Polityka
Ustawa medialna do Trybunału?
- Ustawa medialna może być niezgodna z konstytucją - uznał prezydent Lech Kaczyński, zastrzegając, że nie podjął jeszcze decyzji czy podpisze ustawę, zawetuje ją, czy też skieruje do Trybunału Konstytucyjnego.
Podstawowe zastrzeżenia prezydenta dotyczą finansowania mediów z budżetu, regulacji dotyczących Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz przekształcenia regionalnych oddziałów TVP w samodzielne spółki.
Prezydent, który spotkał się w sprawie ustawy ze środowiskiem twórców podkreślił, że w zasadniczy sposób zmieni ona kształt przyszłych mediów publicznych, "o ile pod jej rządami te media się utrzymają".
Lech Kaczyński przypomniał, że ustawa zakłada likwidację abonamentu i przejście do finansowania budżetowego. - No, ale istnieje problem bardzo poważny, związany z tym, czy ta pomoc budżetu nie zostanie uznana za pomoc publiczną i zakazana przez prawo Unii Europejskiej - powiedział.
- Stawia to nas w niezwykle niezręcznej sytuacji konstytucyjnej - oto od decyzji Unii Europejskiej może być uzależnione to, czy jeden z organów konstytucyjnych, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, będzie mógł wykonywać swoje obowiązki - stwierdził Lech Kaczyński.
- Druga sprawa to sprawa statusu regionalnych rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych, które jako spółki odrębne mogą się po prostu nie utrzymać - uważa prezydent.
Według prezydenta konstytucyjne wątpliwości wzbudzają też przepisy dotyczące Krajowej Rady, która wedle konstytucji jest organem właściwym w sprawach radiofonii i telewizji, a - jak powiedział prezydent - zgodnie z ustawą ma być organem opiniodawczym.
Prezydent zwrócił też uwagę, że ustawa spotkała się z krytyką środowiska medialnego, które wyraża "bardzo wiele wątpliwości do tej ustawy". - I to jest już samoistny powód, żeby podjąć dyskusję - powiedział prezydent.
Przypomniał, że w tej chwili ustawa czeka na rozpatrzenie przez Senat, który ma się nią zająć 18 i 19 czerwca.
- W zależności od tego czy będą jakieś poprawki czy nie, trafi do mnie w końcu czerwca lub w lipcu (...). Ja w tej chwili nie podjąłem jeszcze żadnej jednoznacznej decyzji w tej sprawie, a spotkanie dzisiejsze ma charakter typowo konsultacyjny - powiedział Lech Kaczyński.
W spotkaniu w Pałacu Prezydenckim udział biorą przedstawiciele m.in. Związku Pracodawców Mediów Publicznych, Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych, Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków, Stowarzyszenia Architektów RP.
Uchwalona w zeszłym tygodniu przez Sejm nowelizacja ustawy medialnej zakłada m.in. likwidację abonamentu rtv od 2010 r., a w zamian przekazywanie corocznie z budżetu państwa na media ok. 900 mln zł oraz przekształcenie regionalnych oddziałów TVP w samodzielne spółki.Nowy system finansowania - kwalifikowany jako pomoc publiczna - będzie musiał uzyskać zgodę Komisji Europejskiej. Także ze względu na swój charakter - pomocy publicznej - finansowanie budżetowe będzie podlegało zwrotowi w przypadku, gdyby TVP lub Polskie Radio wykorzystały je niezgodnie z przeznaczeniem.
Z dniem wejścia w życie ustawy wygasną obecne kadencje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz zarządów i rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia. Ich członkowie mają pełnić swoje funkcje do czasu powołania następców. Nowe zarządy w ogólnopolskich: TVP i Polskim Radiu mają być trzyosobowe, w spółkach regionalnych jednoosobowe.














