REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Kraj

Wielkie łapówki za lewe dokumenty dla Lwa R.

Mariusz Goss, Grażyna Zawadka 27-05-2009, ostatnia aktualizacja 27-05-2009 13:59
Redakcja poleca:

400 tys. zł to cena zaświadczeń lekarskich, które miały uchronić producenta filmowego przed więzieniem. Za 120 tys. zł podobne miał kupić syn bossa mafii

Już 12 osób, w tym trzech adwokatów, zatrzymano w związku z aferą dotyczącą zdobywania za łapówki fałszywych zaświadczeń lekarskich. To nie koniec – sugeruje łódzka prokuratura i chce aresztu dla znanego producenta filmowego Lwa R., uznając, że na wolności mógłby mataczyć. Dziś w południe sąd ma wydać postanowienie w tej sprawie.

– Wystąpiliśmy o trzymiesięczne aresztowanie Lwa R. Jest podejrzany o wręczenie pośrednikowi korzyści majątkowej w wysokości 210 tys. zł w zamian za załatwienie sprawy oraz obietnicę wręczenia mu 190 tys. zł – wyjaśnia „Rz” prokurator Jarosław Szubert, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi.

Łącznie 400 tys. zł – tyle według śledczych miało kosztować producenta zdobycie kompletu fałszywej dokumentacji medycznej, która miała przekonać sąd, by z powodu stanu jego zdrowia odroczył wykonanie kary dwóch lat więzienia za pomoc w płatnej protekcji wobec Agory.

Z informacji „Rz” wynika, że większa część łapówki trafiła do rąk pośrednika Konrada T. (to on ujawnił śledczym cały proceder), który podzielił się nią z lekarzami. Do przekazania drugiej części pieniędzy ostatecznie nie doszło.

– Materiał dowodowy jest bardzo mocny – ocenił wczoraj w Radiu Zet prokurator krajowy Edward Zalewski.

Syn producenta Marcin miał działać „wspólnie i w porozumieniu” z ojcem – usłyszał podobne zarzuty i dodatkowo utrudniania śledztwa.

Lista przestępców, którzy kupowali lewe zaświadczenia, by nie pójść do więzienia albo z niego wyjść, jest coraz dłuższa. Teraz liczy siedem osób. Jest wśród nich syn nieżyjącego już bossa śląskiej mafii Krystian S., ps. Młody Simon, który miał m.in. sprawę narkotykową i wyrok na koncie. Dzięki fałszywym papierom odroczono jego wykonanie. – Kosztowało go to 120 tys. zł – mówi „Rz” jeden ze śledczych.

Fałszywe zaświadczenia mieli kupić też Piotr B., ps. Łapa, zamieszany w oszustwa przy przejmowaniu krakowskich kamienic (dzięki zwolnieniom długo nie można go było przesłuchać), oraz Sławomir B., podejrzany w sprawie paliwowej.

– Nakłaniali do płatnej protekcji. Płacili od 10 tys. do kilkuset tysięcy złotych za zwolnienie z aresztu – mówi Szubert.

W procederze mieli uczestniczyć trzej adwokaci, w tym Robert D., znany obrońca, m.in. bossów gangu pruszkowskiego. Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali go podczas urlopu na Mazurach.

Zarzuty usłyszeli również lekarze, którzy wystawiali fałszywą dokumentację o licznych schorzeniach przestępców.

– Trzem z nich już wcześniej postawiliśmy zarzuty wystawiania nierzetelnych zaświadczeń w zamian za łapówki – mówi prokurator Szubert.

Sąd zdecydował wczoraj wieczorem o aresztowaniu ośmiu podejrzanych.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorów: g.zawadka@rp.pl, m.goss@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ojciec Magdy u żony w areszcie

Ojciec półrocznej Magdy przyszedł do katowickiego aresztu, by spotkać się z żoną Katarzyną W. Kobieta została aresztowana pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka >>