Społeczeństwo
Graś: premier gotów na debatę
Prawdopodobnie w najbliższy piątek lub następny poniedziałek dojdzie do debaty telewizyjnej premiera Donalda Tuska ze stoczniowcami; sprawa wymaga jednak uzgodnień technicznych - powiedział w Krakowie rzecznik rządu Paweł Graś.
- Pan premier zaproponował stoczniowcom debatę. My jesteśmy do tego spotkania gotowi. Pozostają do ustalenia kwestie techniczne, ponieważ wszystkie telewizje, na co dzień rywalizujące ze sobą, chcą ją transmitować - zaznaczył Graś.
- Chcemy, by debata odbyła się w Gdańsku. Planujemy, aby był to albo najbliższy piątek, albo następny poniedziałek. Wszystko zależy od ostatecznych uzgodnień kwestii technicznych z telewizjami, tak by wszystkie telewizje tę debatę mogły transmitować - dodał rzecznik.
Pytany, czy po rozmowach ze stoczniowcami rocznicowe obchody 4 czerwca będą miały spokojny przebieg, Graś odpowiedział: "Mam nadzieję, że tak się stanie i że popłynie tego dnia sygnał, że jest to święto polskiej Solidarności i polskiej drogi do wolności".
- Przypomnimy Europie i światu, że to się zaczęło tu, nie od obalenia muru berlińskiego, ale w Polsce, od Jana Pawła II i wielkiej rewolucji Solidarności - powiedział Graś.
Jednocześnie wykluczył, by całe obchody odbywały się wGdańsku. "Nie ma takiej możliwości, by zrezygnować. Częśćpolityczna odbędzie się w Krakowie" - oświadczył rzecznik.
Ziętek: oczekujemy serii spotkań
- Wystosowaliśmy apel do premiera, by najpóźniej jutro zadeklarował, że spotka się zaraz po wyborach 8 czerwca ze stoczniowcami w Gdańsku, 9 czerwca z górnikami w Katowicach, 10 czerwca z pielęgniarkami w Łodzi, 11 czerwca z rybakami, 12 czerwca z kolejarzami, 13 czerwca z nauczycielami 14 czerwca z hutnikami. Elity polityczne dadzą sygnał, że chcą się porozumieć ze społeczeństwem - powiedział lider Sierpnia'80 Bogusław Ziętek.
Jak dodał, deklaracja premiera w tej sprawie pozwoli uniknąć protestów w czasie obchodów 20. rocznicy upadku komunizmu, 4 czerwca.
- Nikt nie będzie protestował czwartego, piątego czy szóstego czerwca, jeśli będzie miał świadomość, że ósmego czerwca siądzie do poważnej rozmowy z przedstawicielami elit politycznych. Jeżeli deklaracji ze strony premiera nie będzie, będzie narastał opór społeczny a Sierpień '80 będzie kontynuował akcje protestacyjne - powiedział Ziętek.
Zapowiedział jednocześnie, że związkowcy będą nadal prowadzić "odwiedzanie biur poselskich" posłów PO. W czwartek przedstawiciele Sierpnia'80 okupowali biura posłów Platformy Obywatelskiej; zajęli biura w Poznaniu, Rzeszowie, Lublinie, Wrocławiu, Łodzi, Gliwicach i Bydgoszczy, gdzie m.in. przedstawiali swoich 21 postulatów.
Część związkowców dobrowolnie opuściła biura, część została usunięta przez policję.















