REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Polityka

Zaremba: rusztowania ze stoczni kupili koledzy posłów PO

guu 07-05-2009, ostatnia aktualizacja 07-05-2009 17:50

B. senator PO, obecnie niezależny, Krzysztof Zaremba poinformował, że firma należąca do znajomych posłów Platformy: Sławomira Nitrasa, Michała Marcinkiewicza i Stanisława Gawłowskiego kupiła rusztowania Stoczni Szczecin.

To są kłamstwa - stwierdził Nitras. Zapowiedział, że poda Zarembę do sądu.

Zaremba powiedział dziennikarzom, że we wtorek rozstrzygnięto przetarg na sprzedaż części majątku stoczniowego, w tym rusztowań, które są niezbędne do podtrzymania produkcji stoczniowej. Dodał, że rusztowania zostały sprzedane po niskiej cenie, choć nie powiedział, ile - jego zdaniem - powinny kosztować.

Jak dodał, "rusztowania stoczniowe kupiła firma Master Sp. z o.o. należąca do panów Grzegorza Grodzickiego, Sylwestra Waszczuka. Firma Master zajmuje się głównie remontami i modernizacją statków".

- I nie byłoby w tym nic złego, gdyby właściciele ww. firmy nie byli dobrymi znajomymi zachodniopomorskich notabli PO: wiceministra ochrony środowiska Stanisława Gawłowskiego, posła Sławomira Nitrasa i posła PO Michała Marcinkiewicza - mówił.

Według Zaremby, firma ta zapraszała wymienionych polityków PO jako swoich gości na coroczne spotkania firm branży morskiej w Szczecinie. - Czy za udział w tych imprezach płacili z własnej kieszeni? - pytał Zaremba.

W reakcji na wypowiedź Zaremby, Nitras przesłał mediom oświadczenie, w którym napisał m.in., że nie ma nic wspólnego z organizacją i przebiegiem przetargów na majątek stoczniowy. - Jeśli ktoś twierdzi inaczej, będę musiał podać go do sądu w obronie mojego dobrego imienia - podkreślił.

Dodał, że z satysfakcją odbiera fakt, że majątek stoczniowy został zakupiony przez "solidną szczecińską firmę działającą w branży stoczniowej".

Wyjaśnił, że w spotkaniach Herring Meeting (to spotkanie o charakterze wystawnego bankietu, bierze w nim udział zazwyczaj kilkuset gości - przyp. red.) uczestniczy każdego roku odkąd jest osobą publiczną i ma zamiar uczestniczyć w nim również w przyszłym tygodniu. - Bycie tam jest obowiązkiem każdego poważnego polityka. Krzysztofa Zaremby nigdy tam nie widziałem - napisał Nitras.

- Nie mam żadnych związków z firmą Master. Znam oczywiście jej właścicieli, tak jak praktycznie wszystkich właścicieli i prezesów dużych firm w Szczecinie i regionie - podał Nitars.

Poinformował także, że przesłane mediom oświadczenie mogą one traktować jako złożone również w imieniu posłów Marcinkiewicza i Gawłowskiego.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Kopacz: Lider PO? Tylko Tusk

Każda ekipa rządząca mogłaby się uderzyć w piersi i powiedzieć: gdybyśmy sami zrobili więcej, mielibyśmy dzisiaj te wymarzone autostrady. Niestety, spadło to na ekipę Tuska. >>