REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Analiza "Rz"

Kto i dlaczego może odwołać prezesa IPN

Tomasz Pietryga 02-04-2009, ostatnia aktualizacja 02-04-2009 06:51
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa

Przed złożeniem wniosku o odwołanie Kurtyki Lewica nie przeczytała ustawy

Złożony w ekspresowym tempie u marszałka Sejmu wniosek o odwołanie prezesa IPN Janusza Kurtyki nigdy nie doczeka się rozpatrzenia. Eksperci Lewicy (zapewne przez pośpiech) zapomnieli przeczytać ustawę o instytucie. Jasno wynika z niej, że nie mogą takich wniosków składać, gdyż takie uprawnienie ma jedynie Kolegium IPN.

Odwołać szefa IPN nie jest łatwo. Ustawodawca dał mu spore gwarancje niezależności. Ustawa już na samym początku stwierdza, że prezes IPN w sprawowaniu urzędu jest niezależny od organów władzy państwowej. Powołuje go i odwołuje Sejm większością 3/5 głosów, czyniąc to za zgodą Senatu, a na wniosek Kolegium IPN.

Jednocześnie ustawa wymienia cztery ogólne przesłanki złożenia wniosku o odwołanie. Następuje to: gdy sam prezes zrzekł się stanowiska, gdy z powodu choroby stał się trwale niezdolny do pełnienia obowiązków, gdy został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne ścigane z urzędu lub gdy nie wypełnia obowiązków nałożonych przez ustawę czy też działa na szkodę IPN. I właśnie na tę ostatnią przesłankę powołuje się Lewica. Abstrahując od zasadności wniosku, warto zaznaczyć, że wypowiedź Janusza Kurtyki o Aleksandrze Kwaśniewskim czy sprawa Pawła Zyzaka może nie wystarczyć do jego odwołania. Zwłaszcza że wpływ prezesa na działalność młodego historyka jest znikomy albo żaden.

Warto też pamiętać, że prezes wybierany jest na pięcioletnią kadencję. W tym czasie istnieje tzw. domniemanie trwałości urzędu. Mogą ją przerwać tylko sytuacje wyjątkowe. Przyczyny muszą być więc bardzo dobrze udokumentowane.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Dlaczego infoafera nie została wykryta wcześniej? (wideo)

Największa afera ostatnich lat, być może największa afera III Rzeczypospolitej - tak o infoaferze mówi Mariusz Staniszewski >>