REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Surowce

Wyścig po arktyczną ropę i gaz

afp, ap, reuters, Marcin Szymaniak 29-05-2008, ostatnia aktualizacja 29-05-2008 06:42
Spotkanie dyplomatów na łodzi u wybrzeży Grenlandii
źródło: AFP
Spotkanie dyplomatów na łodzi u wybrzeży Grenlandii
źródło: Rzeczpospolita

Dyplomaci pięciu państw próbują załagodzić spór o Morze Arktyczne, gdzie znajduje się 25 procent nieodkrytych światowych zasobów ropy naftowej

Na dwudniowe spotkanie na Grenlandii przybyli wczoraj dyplomaci pięciu państw dążących do rozszerzenia swoich stref arktycznych – Kanady, Danii, Norwegii, Rosji i USA. Apetyty tych krajów są ostatnio powodem napięć we wzajemnych stosunkach. Stawka jest wysoka: według ekspertów amerykańskiego „US Geological Survey” te obszary kryją jedną czwartą nieodkrytych jeszcze złóż ropy i gazu ziemnego na świecie.

Dania i Kanada wszczęły spór o niewielką niezamieszkaną wyspę Hans. Gdy Duńczycy zatknęli tam swoją flagę, Kanadyjczycy od razu przeprowadzili w pobliżu ćwiczenia wojskowe.

– Zgodziliśmy się, że nie ma zgody co do tego, kto jest właścicielem wyspy. Dopóki tego nie ustalimy, będziemy pracować wspólnie – zadeklarował wczoraj szef duńskiej dyplomacji Per Stig Moeller.

Spierają się nie tylko te dwa kraje. Kanada i USA drą koty o tzw. Przejście Północno-Zachodnie – szlak wodny, łączący Atlantyk z Pacyfikiem. Rosjanie wywołali gniew pozostałych krajów, umieszczając swoją flagę na dnie morza, pod samym biegunem północnym. Na głębokość czterech tysięcy metrów dowieźli ją okrętem podwodnym. Ekspedycja, której celem było podkreślenie roszczeń Moskwy do tego terytorium, nadal wywołuje nieprzychylne komentarze innych państw.

– Każdy może sobie wbić flagę na Księżycu albo na dnie oceanu, ale pod względem prawnym to nic nie znaczy – drwił wczoraj Moeller.

– Mógłby pan jeszcze wspomnieć o flagach wszystkich krajów, których obywatele zdobyli Mount Everest – odparował szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Zdaniem ekspertów wydobycie ropy poza obecnymi wodami terytorialnymi pięciu państw to pieśń przyszłości – upłynie kilka dekad, zanim do tego dojdzie. Przywódcy kierują się jednak długofalowymi strategiami, bacznie przyglądając się galopującym cenom surowca na światowych rynkach.

Czyje interesy przeważą? Według międzynarodowego prawa morskiego każde z państw mających dostęp do Morza Arktycznego sprawuje suwerenną władzę nad strefą przybrzeżną o długości 200 mil morskich, czyli 370 kilometrów. Oznacza to, że 1,2 miliona km kw. morza, z bogatymi złożami pod dnem, nie ma właściciela. ONZ-owska Komisja Szelfu Kontynentalnego może przyznawać państwom prawo do szelfu poza ich 200-milowymi pasami wód terytorialnych. Zanim jednak komisja wyda decyzję, państwa muszą załatwić dzielące je spory. Sprawa jest pilna, bo postępuje globalne ocieplenie klimatu. W miarę topnienia lodowca coraz łatwiejsze, a zatem i coraz tańsze, będą wiercenia w poszukiwaniu ropy. Niektórzy prorokują, że pokrywa lodowa całkowicie zniknie w ciągu życia jednego pokolenia. W 2050 roku Przejście Północno-Zachodnie ma być żeglowne przez cały rok.

Czy zatem całe morze zostanie ostatecznie podzielone między pięć krajów? – Zgodnie z konwencją morską większość szelfu na Morzu Arktycznym rzeczywiście przypadnie pięciu państwom. Ale prawdopodobnie pozostaną dwa małe rejony nienależące do nikogo – twierdzi Lars Kullerud z Uniwersytetu Arktycznego.

Spotkanie w gronie pięciu państw wywołało już gniewne pomruki m.in. Szwedów, Islandczyków i tubylczych Inuitów. Ci ostatni zyskali wsparcie ekologów wzywających do zawarcia międzynarodowego traktatu na wzór tego w sprawie Antarktydy, w którym zakazano by w Arktyce wszelkiej aktywności wojskowej i wydobywczej.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.szymaniak@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zysk netto Orlenu nieco niższy od prognoz

Zysk netto spółki wzrósł do 1443 mln zł z 541 mln zł rok wcześniej, ale i tak był niższy od średniej prognoz analityków, którzy zakładali zysk o ponad 100 mln zł wyższy >>