Linie lotnicze i lotniska

Wielkie plany krakowskiego lotniska

Uruchomienie połączenia LOT z Krakowa do Chicago okazało się dużym sukcesem.
shutterstock
Za 20 lat krakowskie lotnisko ma obsługiwać nawet 12 milionów pasażerów. Do tego czasu port w Balicach potrzebuje inwestycji za miliard złotych
W całej Polsce – jak wynika z najnowszej prognozy Urzędu Lotnictwa Cywilnego – porty lotnicze obsłużą łącznie 95 mln pasażerów. Rozwój Krakowa i samego portu nie jest zagrożony, ponieważ dawna stolica Polski jest atrakcją samą w sobie. Lotnisko w tym roku, dzięki kolejnemu dwucyfrowemu wzrostowi, obsłuży ponad 5 mln pasażerów. W tej sytuacji 12 milionów za 20 lat nie wydaje się planem na wyrost.

Korzyści są oczywiste

Dzięki tak wysokiej dynamice ruchu lotniczego powstanie 10 tysięcy nowych miejsc pracy – na samym lotnisku, w Krakowie i szerzej, w Małopolsce. Taki plan rozwojowy jest kosztowny. Na zaplanowane na najbliższe 20 lat inwestycje Kraków Airport potrzebuje około miliarda złotych. Zresztą w porcie prace trwają praktycznie bez przerwy. Zakończył się etap modernizacji i rozbudowy strefy zastrzeżonej i ogólnodostępnej i podjęto decyzję o budowie nowej drogi startowej. Teraz powstał plan generalny zawierający strategię grupy MPL, czyli pomysł na rozwój nie tylko samego portu, ale i otaczającej go infrastruktury. Z planu tego wynika m.in., że portowi w Balicach nie zaszkodzi konkurencja Centralnego Portu Komunikacyjnego.
– Atutami Kraków Airport są położenie i dobra komunikacja z miastem oraz bogata siatka połączeń oferowanych zarówno przez przewoźników tradycyjnych, jak i niskokosztowych. Infrastruktura lotniska wymaga jednak stałej rozbudowy i ciągłego dostosowywania do zmieniających się przepisów i wymagań technicznych, prognoz ruchu pasażerskiego oraz oczekiwań różnych użytkowników lotniska. Lotnisko jest podstawą rozwoju gospodarki Krakowa i Małopolski – uważa Radosław Włoszek, prezes Kraków Airport. Nie ukrywa, że lotnisko ma ambicje awansu na lidera wśród europejskich portów regionalnych dzięki osiąganemu wynikowi ekonomicznemu, przy równoczesnym uwzględnieniu zasad zrównoważonego rozwoju i najwyższej jakości obsługi pasażerów.

Na cztery kontynenty

Przyjęty przez wszystkie organy spółki „Plan generalny lotniska Kraków/Balice" to rozwinięcie uchwalonego w ubiegłym roku „Planu inwestycji do roku 2023". Plan generalny wyznacza kierunki rozwoju portu lotniczego w ciągu najbliższych 20 lat. Podstawą dalszej modernizacji lotniska pozostaje budowa nowej drogi startowej, kluczowego elementu infrastruktury portu lotniczego. Realizacja zadań została podzielona na trzy etapy. Dzisiaj z krakowskiego lotniska można polecieć na cztery kontynenty (Europa, Afryka, Azja i Ameryka Północna). W 2036 roku Kraków Airport ma być jednak nadal portem regionalnym, obsługującym głównie połączenia europejskie, realizowane przez przewoźników wykorzystujących przede wszystkim samoloty kodu C, takie jak  boeingi 737, airbusy 319 i 320. Rozbudowany zostanie terminal pasażerski, który docelowo będzie miał powierzchnię ok. 80 tys. metrów kwadratowych (obecnie 55 tys. metrów kwadratowych). Na płycie postojowej znajdzie się 35 stanowisk – w tym 13 nowych dla samolotów kodu C (obecnie są 22). Zostanie zmieniona lokalizacja terminalu cargo, który zostanie przeniesiony w okolice obecnej DW 774. O około 30 procent zwiększy się jego powierzchnia magazynowa. Ładunki cargo, jak do tej pory, będą obsługiwane głównie samolotami rejsowymi. Obecny terminal cargo zostanie wyburzony, a w jego miejscu rozbudowany zostanie terminal pasażerski. Wszystkie inwestycje mają być realizowane zgodnie z przepisami o ochronie środowiska i w sposób bezpieczny dla finansów spółki. W tym celu wykorzystane zostaną przede wszystkim środki własne. Planowana jest również emisja obligacji. Niezbędne są jeszcze konsultacje z gminami, których tereny zostały objęte planem. Kolejny etap to przedstawienie go prezesowi Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz, po uzgodnieniu z ministrem obrony narodowej i ministrem właściwym do spraw rozwoju regionalnego, zatwierdzenie przez ministra właściwego do spraw transportu w zakresie zgodności z polityką transportową kraju tj. ministra infrastruktury i budownictwa. W przypadku szybszego, względem planowanego, przyrostu liczby obsługiwanych podróżnych, część inwestycji zostanie zrealizowana wcześniej. Jeżeli natomiast wzrost będzie wolniejszy od oczekiwanego, część inwestycji zostanie zrealizowana w terminach późniejszych lub Kraków Airport odstąpi od ich realizacji.

Dużo bliżej Ameryki

Od początku lipca LOT uruchomił cotygodniowe połączenie z Krakowa do Chicago. Tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy skorzystało z niego prawie 6 tysięcy ludzi. Wypełnienie miejsc w 252-osobowych dreamlinerach sięga 86 procent. LOT podjął decyzję o rozszerzeniu siatki na podstawie analiz, które wskazały, że ruch na trasie Kraków – USA rósł w tempie 17 procent rocznie. Uruchomiony na początku lipca transatlantycki kierunek to także szansa na wzmocnienie relacji gospodarczych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Krakowem i Małopolską. Promocja bezpośredniego połączenia lotniczego, prezentacja gospodarczych i turystycznych walorów Małopolski i Krakowa oraz nawiązanie kontaktów handlowych były także celem misji gospodarczej w Chicago. Ze strony polskiej uczestniczyli w niej przedstawiciele rodzimych firm oraz przedstawiciele Małopolski, Krakowa, PLL LOT i Kraków Airport. Trzydniowy program misji gospodarczej zdominowały spotkania. Podczas sesji otwierającej zaprezentowana była oferta współpracy gospodarczej miasta Chicago, stanu Illinois, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, Urzędu Miasta Krakowa, LOT i Kraków Airport. Amerykańskie firmy coraz odważniej inwestują w Małopolsce. Zwłaszcza w stolicy naszego regionu powstają nowe centra badawczo-rozwojowe, usług biznesowych i zakłady przemysłowe. W ciągu 30 lat inwestycje firm z kapitałem amerykańskim wyniosły w sumie prawie 6 mld dolarów. To 26 procent wszystkich inwestycji zagranicznych w Małopolsce. Wśród inwestorów są giganci – General Electric, Philip Morris i F&P Holding. Inne firmy amerykańskie inwestujące w Małopolsce to m.in.: IBM, Cisco, Hewitt, State Street, Perkin Elmer czy Epam. W amerykańskich firmach znalazło zatrudnienie 23 tys. mieszkańców Małopolski.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL