Warszawa wygrywa czynszem, ale słabiej niż Amsterdam przyciąga talenty

aktualizacja: 17.05.2017, 11:57
Stolica Polski zajęła pierwsze miejsce pod względem najniższych kosztó...
Stolica Polski zajęła pierwsze miejsce pod względem najniższych kosztów, jakie pracownik musi ponieść na zakwaterowanie oraz jakie ponosi pracodawca, by wynająć biuro
Foto: Savills

Faworytem w pogoni za firmami z Londynu jest Amsterdam, a nie Warszawa. Dlaczego? Które miasto przyciągnie do siebie międzynarodowe korporacje?

REDAKCJA POLECA
13.06.2017
Unia mocno naciska w sprawie clearingu
kariera
Millenialsi - czego oczekują od pracodawcy?

Eksperci firmy Savills – w związku z zapowiedziami brytyjskich spółek o przenoszeniu części personelu na kontynent w Europie i rywalizacji o to, które miasto przyciągnie do siebie międzynarodowe korporacje – zbadali potencjał 12 najważniejszych europejskich stolic biznesowych. Szukali odpowiedzi na pytania: kto może zostać największym beneficjentem Brexitu oraz jakie są szanse Warszawy w tym wyścigu.

Mocne strony Polski

– Europa stoi obecnie w obliczu wielkich przemian, a dominująca od lat pozycja Londynu, jako jej biznesowej stolicy, została mocno zachwiana. Konsekwencje Brexitu stanowią wyzwanie nie tylko dla sektora bankowego. W kolejce ustawia się już chociażby branża ubezpieczeniowa – uważa Tomasz Buras, dyrektor zarządzający Savills Polska. – Obecnie Warszawa czeka m.in. na oficjalny komunikat ze strony banku JP Morgan, który planuje przenieść część swojej działalności z Wielkiej Brytanii na kontynent, jednak niezależnie od ostatecznej decyzji tej instytucji, nasza stolica ma silne argumenty, które wielu innym firmom pozwalają traktować ją jako realną alternatywę dla Londynu – podkreśla.

Spośród 12 europejskich stolic poddanych analizie Warszawa zajęła pierwsze miejsce pod względem najniższych kosztów, jakie pracownik musi ponieść na zakwaterowanie oraz jakie pracodawca ponosi, by wynająć powierzchnię biurową.

Stolica Polski znalazła się również w czołówce miast, które mają najkorzystniejsze przepisy podatkowe, ustępując miejsca jedynie Londynowi i Dublinowi. Poza tym Warszawa zdecydowanie dominuje – ze wzrostem o 123 proc. pomiędzy 2006 a 2016 r. – pod względem najwyższego przyrostu wartości dodanej brutto (GVA) w sektorze finansowym. Natomiast pod względem wzrostu produktu krajowego brutto (PKB) – ze wzrostem 34 proc. od 2008 r. – stolica zajmuje drugie miejsce w Europie za Dublinem – zwracają uwagę autorzy badania.

Z kolei prognozowany 4-proc. wzrost liczby osób zdolnych do pracy w perspektywie najbliższych dziesięciu lat pozycjonuje stolicę Polski wyżej od Paryża (2 proc.) czy Frankfurtu (1 proc.), ale daleko za Amsterdamem (8 proc.) czy Dublinem (14 proc.).

Szacowany poziom znajomości języka angielskiego, istotny z punktu widzenia międzynarodowych korporacji, wynosi w Polsce ok. 37 proc. populacji. Co ciekawe, jest on tylko o 2 proc. niższy niż we Francji i o 15 proc. wyższy niż w Hiszpanii, ale nadal to znacząco gorszy wynik od Holandii (90 proc.) czy Szwecji (86 proc.).

Stawki zachęcają, ale...

Analitycy Savills zwracają uwagę, że Warszawa oferuje atrakcyjne czynsze w ścisłym centrum. Dla wielu firm, m.in. kancelarii prawnych czy instytucji finansowych, taka lokalizacja jest jednym z priorytetów przy wyborze siedziby.

Najdroższe stolice to Londyn, gdzie czynsz za mkw. powierzchni biurowej w centrum wynosi ponad 130 euro miesięcznie, a także Sztokholm i Moskwa – odpowiednio ok. 53 i 52 euro za mkw. W Warszawie jest to ok. 23 euro za mkw. miesięcznie. Spośród 12 stolic badanych w raporcie, pod względem cenowym, stolica Polski konkuruje przede wszystkim z Brukselą i Berlinem, które oferują najbardziej zbliżone czynsze do Polski.

– W Warszawie większość obiektów biurowych powstała w ostatnich 15 latach, więc oprócz stosunkowo niskiego czynszu ich atutem jest również wysoka jakość oferowanej powierzchni. Natomiast duża ilość projektów w budowie sprawia, że nasza stolica jest gotowa w dość krótkim czasie przyjąć wiele nowych firm, które chciałyby przenieść tu część swoich operacji – uważa Wioleta Wojtczak z działu badań i analiz Savills.

...taniość to za mało

Faworytem w pogoni za firmami z Londynu jest jednak Amsterdam. Dzięki połączeniu przystępnych cen nieruchomości i atrakcyjności oferty kulturalnej miasta jest on obecnie niezwykle atrakcyjną alternatywą dla młodych talentów – wynika z badania Savills.

Na drugim miejscu znalazł się Dublin, dzięki wysokiemu poziomowi znajomości języka angielskiego i korzystnym regulacjom podatkowym. Pierwszą trójkę zamyka Madryt.

Zaraz za stolicą Hiszpanii ulokował się Frankfurt, który m.in. dzięki lokalizacji Europejskiego Banku Centralnego jest szczególnie atrakcyjny dla firm z branży finansowej. Dopiero piąte miejsce zajął Paryż, który – ze względu na swoją rozpoznawalność – mógłby wydawać się naturalnym zastępcą dla Londynu, ale traci w oczach przedsiębiorców ze względu na wysokie koszty nieruchomości, wysokie podatki oraz skomplikowane prawo pracy.

– Warszawa ma potencjał, by na stałe zagościć w ścisłej czołówce kluczowych miast dla biznesu. Już teraz jesteśmy liderami w naszym regionie Europy. Aby jednak mogła poważnie zagrozić pozycji liderów rankingu, musi najpierw być w stanie efektywniej rywalizować w walce o pozyskanie największych talentów, również z innych krajów – podsumowuje Tomasz Buras.

Opinia

Michał Olszewski, zastępca prezydenta m.st. Warszawy:

- Warszawa od lat pracuje na to, aby być centrum finansowym Europy Środkowo-Wschodniej. Brexit stanowi obecnie olbrzymie wyzwanie dla całej Europy, ale upatrujemy w nim swoich szans.

Warszawa ma olbrzymią bazę dobrze wykwalifikowanych pracowników oraz rozwiniętą infrastrukturę miejską, m.in. dwie linie metra. Te atuty przemawiają za tym, aby to właśnie Warszawa była naturalnym wyborem dla międzynarodowych firm.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.





POLECAMY

KOMENTARZE