REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Opozycja: praw pacjenta nie można uzależniać od jego obowiązków

reg 07-05-2008, ostatnia aktualizacja 07-05-2008 15:16

Prawa pacjenta nie mogą być uzależnione od jego obowiązków - uważają posłowie opozycji zasiadający w podkomisji pracującej nad ustawą o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Zapis o obowiązkach pacjenta znalazł się m.in. w projekcie preambuły, przedstawionej w środę przez posłów PO podczas posiedzenia podkomisji.

Napisano m.in., że pacjenci są zobowiązani do dbania o zdrowie, co ma być wyrażone m.in. w uczestnictwie w profilaktyce. Natomiast w samej ustawie znajduje się zapis, iż pacjent ma obowiązek stosowania się do zaleceń osób wykonujących zawody medyczne, udzielających świadczeń. Posłowie PO uzasadniali, że "oprócz praw pacjenci mają także swoje obowiązki".

Zdaniem posła Marka Balickiego (LiD), prawa pacjenta nie mogą być uzależnione od obowiązków. "+Pacjent jest zobowiązany do wykonywania poleceń wykonujących zawód medyczny+ - co to znaczy? Czy jak pacjent za dużo posoli, a ktoś mu zabroni, to ma się zastosować?" - ironizował Balicki. Zaznaczył, że zapis o obowiązkach powinien zostać wycofany choćby dlatego, że nie zostały one w ustawie dokładnie określone.

Podobnie wypowiadali się także posłowie PiS.

Z kolei przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere, Adam Sandauer podkreślał, że odwoływanie się w preambule ustawy do uczestnictwa w programach profilaktycznych, może sprawić, że będzie ono postrzegane jako warunek do uzyskania praw. Jak mówił Sandauer, może to doprowadzić do tego, że aby mieć prawa należne pacjentom, "trzeba prowadzić zdrowe życie, przestrzegać higieny, nie palić".

Wiceminister zdrowia Marek Twardowski wyjaśnił, że zapisy o obowiązkach pacjenta były zgłaszane przez uczestników "białego szczytu".

W projekcie ustawy o prawach pacjenta przewiduje się m.in. utworzenie urzędu Rzecznika Praw Pacjenta. Obok oczywistych praw do udzielenia pacjentom świadczenia w stanie nagłego zagrożenia zdrowia czy porodu, zapisano też prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej, a w sytuacji ograniczonego do nich dostępu - do "rzetelnej, opartej na kryteriach medycznych procedury ustalającej kolejność dostępu do tych świadczeń".

Pacjent miałby też prawo żądać, aby udzielający mu świadczeń lekarz zasięgnął opinii innej osoby wykonującej zawód medyczny lub zwołał konsylium lekarskie, a także by świadczenia medyczne były udzielane ze szczególną starannością w warunkach odpowiadających "wymaganiom fachowym i sanitarnym".

Inny zapis mówi, że pacjent w szpitalu ma prawo do: dodatkowej opieki pielęgnacyjnej sprawowanej przez osobę bliską lub inną przez siebie wskazaną (dotyczy to także obecności w trakcie porodu), kontaktu osobistego, telefonicznego lub korespondencyjnego z osobami na zewnątrz, opieki duszpasterskiej czy przechowywania wartościowych rzeczy w depozycie.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kolejne dymisje po Smoleńsku

Płk Edmund Klich i gen. Paweł Bielawny stracili stanowiska. Obie decyzje mają związek z katastrofą Tu-154 >>