Airbus może zwiększyć produkcję największego samolotu z rodziny A320

aktualizacja: 01.03.2016, 16:55

Airbus może zwiększyć produkcję największego samolotu z rodziny A320, który sprzedaje się lepiej od B737 Boeinga - ogłosił w Stanach szef działu sprzedaży John Leahy.

REDAKCJA POLECA

A321neo na 185 miejsc zyskał więcej zamówień od B737 MAX 9 przewidzianego dla 178 podróżnych, co zwiększa presję na koncern z USA, który zastanawia się nad uruchomieniem produkcji maszyny konkurującej z A321.

Na starszy A321 i nowszy A321neo przypada 34 proc. zamówień  na samoloty wąskokadłubowe Airbusa, ale europejska firma zakłada, że ten udział wzrośnie do 50 proc., bo linie lotnicze i firmy leasingowe wprowadzają nowe modele wraz ze wzrostem popytu na przewozy. Leahy dodał, że ta proporcja może zwiększyć się jeszcze bardziej. - Jeśli spojrzeć na to, co jest produkowane teraz, to udział A321 dochodzi do 50 proc. Ja już wcześniej stwierdziłem, że musimy dość do  osiągnięcia 60 procent - powiedział z okazji konferencji  w Phoenix o finansowaniu przemysłu lotniczego.

Producenci samolotów osiągają zwykle lepsze marże od większych wersji  w danej kategorii. Firmy leasingowe, na które przypada połowa dostaw, często zamawiają mniejsze modele, aby zachować sobie możliwość  zmiany na większe przed dostawą.

Wiceprezes ds.marketingu w  Boeingu, Randy Tinseth stwierdził na tej samej konferencji, że główny popyt nas samoloty wąskokadłubowe dotyczy mniejszych B737 MAX 8 i A320.  Wypowiedzi szefów obu tych firm świadczą o pojedynku na strategię na rynku szacowanym na 2 bln dolarów w ciągu 20 lat. Obaj producenci bronili swych planów zwiększania rytmu produkcji maszyn średniego zasięgu mimo wstrząsów w  gospodarce światowej, bo jest na nie duży popyt.

Airbus podał w Tiencinie podczas uroczystego rozpoczęcia prac  ziemnych pod  ośrodek prac wykończeniowych i dostaw szerokokadłubowych A330, że chiński rynek będzie potrzebować w ciągu 20 lat 5400 samolotów. Air China popisała z  Airbusem umowę kupna dla siebie i swej filii 12 A330 o wartości 2,93 mld dolarów. W październiku podczas wizyty Angeli Merkel w Pekinie Chiny zamówiły 130 samolotów Airbusa, w tym 30 A330, o wartości 15,5 mld dolarów.

Żródło: ekonomia.rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE