Rankingi

Od 2016 aplikacje specjalistyczne: sędziowska i prokuratorska

Fotorzepa, Piotr Guzik
Od 2016 r. prosto po studiach można zdawać na aplikacje specjalistyczne: sędziowską i prokuratorską.

Absolwent prawa, oprócz aplikacji adwokackiej lub radcowskiej, ma też oczywiście inne możliwości. Może np. zdawać na aplikacje specjalistyczne: sędziowską i prokuratorską, którą prowadzi Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie.

Kandydat na sędziego i prokuratora musi mieć polskie obywatelstwo, nieposzlakowaną opinię, czystą kartotekę karną, tytuł magistra prawa i stan zdrowia, który pozwala na zostanie aplikantem.

Od 2016 r. nabór będzie bezpośredni, czyli nie poprzedzi go aplikacja ogólna. Udział w konkursie trzeba wcześniej opłacić. Kwotę określa minister sprawiedliwości – w 2015 r. to 875 zł.

Nabór podzielono na dwa etapy: test i pracę pisemną polegającą na rozwiązywaniu kazusów. O kolejności na liście kwalifikacyjnej zdecyduje suma punktów z obu etapów.

Nauka potrwa 36 miesięcy. Każdy aplikant dostanie patrona-koordynatora. Na zjazdy do Krakowa przyjedzie raz lub dwa razy na kwartał, resztę praktyk odbędzie w swoim sądzie.

Aplikanci otrzymują stypendium, obecnie 3,8 tys. zł. Po trzech latach oraz zaliczeniu sprawdzianów i praktyk czeka go egzamin zawodowy. Aplikant sędziowski zostanie zatrudniony w sądzie okręgowym. Prezes sądu wyznaczy mu patrona każdej z praktyk.

Kto najczęściej dostaje się do krakowskiej szkoły? W 2013 r. najwięcej (254, tj. ponad 15 proc.) było absolwentów wydziału prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Drugie miejsce zajął Uniwersytet Śląski, a trzecie Uniwersytet Warszawski.

Rok później było podobnie. Absolwenci UJ dominowali nie tylko w zainteresowaniu aplikacją, ale i pomyślnymi wynikami konkursu. Z tej uczelni dostało się 57 osób, tj. 28,5 proc. ogółu przyjętych).

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL