Fabius nakłania do walki z dżihadystami

aktualizacja: 26.05.2015, 22:36
Laurent Fabius
Laurent Fabius
Foto: AFP

Jeżeli społeczność międzynarodowa szybko nie interweniuje w Syrii i Iraku, oba te kraje staną w obliczu dalszej utraty terytoriów na rzecz dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) - ostrzegł francuski minister spraw zagranicznych Laurent Fabius.

Skrytykował jednocześnie rząd Iraku za niezrealizowanie wcześniejszych obietnic dotyczących równego dostępu do władzy głównych grup społecznych i religijnych. Fabius zwrócił też uwagę, że syryjski prezydent Baszar el-Asad stracił kontrolę nad państwem i jednym sposobem jej odzyskania jest porozumienie z opozycją.

"W Iraku, tak jak w Syrii, musi być wzmocniona międzynarodowa mobilizacja; w przeciwnym wypadku grożą nam dalsze podziały terytorialne w jednym lub drugim kraju, a nawet w obu, a także nowe masakry i straszliwe konsekwencje" - mówił Fabius.

Szef MSZ Francji skrytykował też władze w Bagdadzie za ostatnie porażki militarne z siłami IS, w tym utratę stolicy prowincji Anbar - Ramadi.

"To potwierdza nasze dotychczasowe tezy. Nie będzie sukcesu wojskowego bez wcześniejszego porozumienia politycznego. We wrześniu (zeszłego roku) porozumieliśmy się, że koalicja udzieli wsparcia w zamian za polityczną deklarację nowego irackiego rządu, nazywaliśmy to tzw. polityką obejmującą. (...) Na podstawie tego porozumienia udzieliliśmy wsparcia zbrojnego i dlatego muszę wyraźnie zaznaczyć - oczekujemy jego lepszej realizacji" - podkreślał szef francuskiej dyplomacji.

Za utratę Ramadi iracki rząd został także skrytykowany przez Stany Zjednoczone. Rzecznik Pentagonu pułkownik Steve Warren powiedział we wtorek, że tamtejsze wojsko ma bardzo niskie morale i jest źle dowodzone, co świadczy o brakach w irackich strukturach dowodzenia. Warren dodał, że mimo iż siły wierne rządowi w Bagdadzie "przewyższają liczebnie swych wrogów, jednak nadal decydują się na wycofanie z placu boju".

Fabius odniósł się do tego tematu w związku z zaplanowanym na 2 czerwca w Paryżu spotkaniem ministrów spraw zagranicznych z ponad 20 państw. Tematem rozmów ma być ofensywa IS i sposoby jej zapobiegania.

POLECAMY

KOMENTARZE