Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

O 13. konferencji Władimira Putina z narodem

Władimir Putin czuwa nad każdš rosyjskš rodzinš
PAP/EPA
Rosyjski prezydent wykonuje gesty pod adresem państw regionu i zapewnia, że nie buduje imperium.

Rosyjski przywódca odbył 13. „goršcš linię", czyli wielogodzinny, telewizyjny seans odpowiedzi na pytania zadawane przez Rosjan. W tym roku program pobił tylko jeden rekord: iloœci pytań przysłanych prezydentowi. Było ich ponad 3 miliony.

Tym razem Putin – już w połowie transmisji wyglšdajšcy na zmęczonego – nie pobił rekordu długoœci programu. Był on o 49 minut krótszy od najdłuższego w 2013 roku, nie pobił też rekordu iloœci pytań, na które odpowiedział (55 w porównaniu z 70 w 2013).

W prawie czterogodzinnym potoku słów znalazło się jednak kilka znaczšcych oœwiadczeń rosyjskiego przywódcy. Mówišc o Ukrainie, po raz pierwszy bardzo negatywnie wypowiedział się o rzšdach zbiegłego do Rosji prezydenta Wiktora Janukowycza (choć bez wymieniania jego nazwiska). – Ludzie (na Ukrainie) mieli doœć biedy, złodziejstwa, chamstwa władzy i bezgranicznej chciwoœci jej przedstawicieli, oligarchów, którzy weszli do struktur władzy – opisał przyczyny wybuchu rewolucji przeciw politykowi, który dwukrotnie zostawał prezydentem dzięki rosyjskiemu wsparciu.

Obecnie Janukowycz mieszka w luksusowej rezydencji pod Moskwš i, jak się zdaje, nie prowadzi żadnej działalnoœci politycznej.

Jednoczeœnie Putin postawił warunki „pojednania z Ukrainš": powołanie komisji roboczych (ich składu nie okreœlił), które miałyby się zajšć „politycznš reformš (na Ukrainie – chodzi o rosyjskie żšdanie zmian w konstytucji nadajšcych autonomię Donbasowi), gospodarczš i sprawę granicy". Nie jest jasne, o co Putinowi chodziło w sprawie granicy (i jakiej: rosyjsko-ukraińskiej czy też linii oddzielajšcej separatystów od armii ukraińskiej). Przez „reformę gospodarczš" zaœ rozumie kilkakrotnie powtórzone żšdanie finansowania przez Kijów częœci Donbasu opanowanej przez separatystów.

Kategorycznie zaprzeczył, by rosyjskie wojska były obecnie na Ukrainie. – Przywódcy odchodzš od czasu do czasu, a my pomagamy narodowi – tłumaczył zaniepokojonym telewidzom, którzy byli przekonani, że Rosja obecnie sprzedaje Ukrainie gaz, węgiel i elektrycznoœć po zaniżonych cenach. – Uważam zresztš Ukraińców i Rosjan za jeden naród – dodał.

Powodem do dumy Putina było natomiast przeżycie przez rosyjskš gospodarkę ubiegłego roku, gdy tamtejsze banki „musiały wypłacić 130 mld dolarów (różnych kredytów), przy odcięciu od Ÿródeł refinansowania (na Zachodzie)".

W stosunku do samego Zachodu Putin zachował jednak powœcišgliwoœć, zapewniajšc, że oczekuje jedynie „szacunku dla Rosji i jej interesów". – Nie mamy zamiaru odbudowywać imperium, nie mamy ambicji imperialnych – przekonywał, a organizacje tworzone przez Moskwę dla republik postradzieckich nazwał „naturalnym procesem jednoczenia, który widzimy na całym œwiecie".

Mówišc zaœ o rosyjskim œwięcie 9 maja – które z powodu międzynarodowego bojkotu może zamienić się w wielkš putinowskš porażkę – nagle stwierdził: – Nie jesteœmy bez winy, po wojnie próbowaliœmy narzucić niektórym państwom swój model (ustrojowy) i do dziœ to odczuwamy".

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL