Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Sponsorzy nie chcš płacić

KFP
Fundacja Porozumienie bez Barier - Coraz mniej chętnych do wspomagania inicjatywy byłej prezydentowej
Fundacja, choć nadal obraca ogromnymi œrodkami (ok. 5 mln zł na koncie bankowym i ponad 2 mln zł w papierach wartoœciowych), ma coraz mniejsze wpływy. Na cele statutowe, a więc stypendia, wczasy rehabilitacyjne, pomoc dzieciom, fundacja wydała w 2007 r. niecałe 750 tys. zł. Przekroczyło to i tak wpływy z darowizn, które w zeszłym roku wyniosły tylko 700 tys. zł. Wzrosły koszty fundacji i wydatki na pensje dla trzech pracowników. Krzysztof Berzyński, członek zarzšdu fundacji, przyznaje, że coraz trudniej pozyskiwać pienišdze od sponsorów. Fundacja zaciska pasa. Z ekskluzywnej siedziby przy ul. Bacciarellego w Warszawie przeniosła się do niewielkiego pomieszczenia przy al. Przyjaciół. – Ponieœliœmy koszty adaptacji – tłumaczy skok wydatków na administrację w ubiegłym roku Jolanta Kwaœniewska, prezes fundacji. I dodaje: – Jesteœmy małš, skromnš fundacjš. Pracownicy zarabiajš symbolicznie po ok. 3 tys. zł brutto, ja nie biorę ani złotówki.
Fundację opuœcili strategiczni sponsorzy np. Amerykańskie Centrum Kultury Polskiej w Waszyngtonie, a właœciwie Albin Obal, polonijny biznesmen i filantrop, przyjaciel Kwaœniewskich. Od 2000 r. sponsorował wyjazdy polskich sierot do USA. Kiedy w 2005 r. z centrum odeszła wieloletnia dyrektor Kaya Mirecka-Ploss, bliska znajoma Jolanty Kwaœniewskiej, nowa dyrektor centrum zerwała współpracę z fundacjš. Ubiegłoroczny wyjazd 28 sierot po górnikach prawie nie doszedł do skutku. Okazało się, że „The Jan Karski Institute for Tolerance and Dialogue z Maryland“, w którym działa Mirecka-Ploss, nie da ani złotówki. Pomocy odmówił Albin Obal. W ostatniej chwili byłej prezydentowej udało się zorganizować dzieciom wyjazd do Jordanii. W listopadzie 2007 r. wsparcia finansowego przy organizacji Œwiatowego Szczytu Rodziny w warszawskim Hiltonie odmówiły też po kolei wszystkie ministerstwa od MSZ po resort pracy. – To był dla nas gigantyczny koszt. Goœciliœmy 120 osób z całego œwiata, wydaliœmy 108 tys. zł – przyznaje Jolanta Kwaœniewska. Dlaczego odmówiono fundacji? – Może dlatego, że zmieniał się rzšd i konferencja trafiła w zły czas – mówi była prezydentowa. Pojawił się i inny problem. GroŸba przejęcia przez komornika szpitala dla dzieci chorych na nowotwory w Gdańsku. Trzy lata temu wybudowano go za pienišdze darczyńców fundacji, m.in. PKN Orlen, Polpharmy, Polkomtelu, Petrobalticu i Prokomu. Obiekt kosztował 5 mln zł. Chodzi o oddział chemioterapii dziecięcej Instytutu Pediatrii Akademii Medycznej w Gdańsku. – Takie niepokojšce sygnały do nas docierajš – przyznaje Kwaœniewska. – To łakomy kšsek, boimy się, że zamiast placówki leczšcej chore na nowotwory dzieci, pojawi się tam np. bank. Oddział należy do Akademickiego Centrum Klinicznego, którego długi sięgajš 200 mln zł. Na konto szpitala, gdzie wpływajš pienišdze z NFZ na leczenie dzieci, wszedł komornik. – Zgłosiliœmy to do prokuratury – mówi Marek Langowski, kanclerz Akademii Medycznej w Gdańsku, do której należy ACK. Uspokaja, że dar fundacji jest własnoœciš Akademii Medycznej, a nie ACK.Piotr Pachulski, asesor komornika w Gdańsku, który zajšł konta szpitala: – Zajmujemy to, co wskaże wierzyciel na mocy prawomocnego wyroku. Na razie jest to konto szpitala. Od ponad roku Prokuratura Okręgowa w Katowicach bada dokumentację księgowo-finansowš fundacji pod kštem nierzetelnoœci w prowadzeniu list darczyńców i wysokoœci wpłat od poczštku jej istnienia. Drugi wštek œledztwa dotyczy czeku na 100 tys. zł, jaki miał zostać przekazany na Zamku w Ksišżu w 1997 r. „osobie z fundacji”. Darczyńcš był członek zarzšdu koncernu z Irlandii. Tydzień temu był w tej sprawie przesłuchiwany Marek Dochnal. Œledczy nie znaleŸli dowodów na wczeœniejsze zeznania Dochnala, który twierdził, że 13 maja 1997 r. w Pałacu Prezydenckim przekazał prezydentowej Kwaœniewskiej czek na 50 tys. zł. Kilka miesięcy póŸniej miał kupić dla niej trzy futra o wartoœci prawie 50 tys. zł. Te wštki umorzono w 2007 r.Wydział przestępczoœci zorganizowanej bada majštek państwa Kwaœniewskich. Nikt nie usłyszał zarzutów.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL