Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Kraje arabskie powołajš siły szybkiego reagowania

AFP
Szefowie dyplomacji państw Ligi Arabskiej, którzy spotkali się w Egipcie w Szarm el-Szejk, przyjęli projekt rezolucji zezwalajšcej na powołanie wspólnych sił szybkiego reagowania - poinformowała egipska telewizja państwowa.

Decyzja o utworzeniu wspólnych sił szybkiego reagowania zapadła w dniu, w którym samoloty bojowe Arabii Saudyjskiej i jej arabskich sojuszników zaatakowały w Jemenie pozycje szyickiej milicji Huti, walczšcej o obalenie prezydenta Abd ar-Rab Mansura al-Hadiego. Jak komentuje agencja AFP, operacja w Jemenie przyœpieszyła decyzję o powołaniu arabskiej formacji.

"Po raz pierwszy utworzona zostania siła (szybkiego reagowania), która będzie działała w imieniu wszystkich państw arabskich" - powiedział dziennikarzom szef Ligi Arabskiej Nabil al-Arabi, który nazwał to "historycznš decyzjš".

Zadaniem arabskich sił będzie podejmowanie szybkich interwencji w sytuacjach, w których zagrożone będzie któreœ z arabskich państw oraz zwalczanie terrorystów.

Ministrowie, którzy podjęli tę decyzję, poprosili Ligę Arabskš o skoordynowanie - w cišgu miesišca - z szefami sztabów poszczególnych krajów działań prowadzšcych do sformowania takich sił.

Reuters podkreœla, że Arabia Saudyjska zainicjowała operację w Jemenie bez militarnego wsparcia swego ważnego sojusznika, czyli Stanów Zjednoczonych.

Wczeœniej w czwartek Liga Arabska oznajmiła, że "w pełni popiera" interwencję w Jemenie, co zdaniem ekspertów dowodzi, że operację tę podjęto po gruntownych konsultacjach z państwami regionu.

W Jemenie walka o władzę między Hadim a ugrupowaniem Huti trwa od kilku miesięcy. Huti sš wspierani przez szyicki Iran, a prezydent Hadi przez kraje Zatoki Perskiej, w tym sunnickš Arabię Saudyjskš.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL