Sławomir Nowak będzie posłem do stycznia

aktualizacja: 15.12.2014, 15:11
Sławomir Nowak
Sławomir Nowak
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Były minister transportu choć zrzekł się mandatu poselskiego, wciąż będzie zasiadać w ławach sejmowych.

Poseł PO Sławomir Nowak pod koniec listopada poinformował, że złożył marszałkowi Sejmu oświadczenie o zrzeczeniu się mandatu posła. Była to konsekwencja wyroku sądu, który potwierdził, że były minister transportu złożył w sumie pięć nieprawdziwych oświadczeń majątkowych.

"Uważam, że w obecnych warunkach pełnienie mandatu posła jest niemożliwe. Dlatego, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, w dniu dzisiejszym złożyłem marszałkowi Sejmu oświadczenie o zrzeczeniu się mandatu posła" - pisał wtedy Nowak.

Okazuje się jednak, że mimo swojej deklaracji, Nowak pozostanie posłem do końca roku. Oświadczenie o zrzeczeniu się mandatu zawierało bowiem odroczenie terminu wygaśnięcia mandatu.

- Na podstawie art. 249 § 1 w zw. z art. 247 § 1 pkt 4 ustawy – Kodeks wyborczy z 5 stycznia 2011 r. poseł Sławomir Nowak poinformował Marszałka Sejmu o zrzeczeniu się mandatu posła na Sejm VII kadencji ze skutkiem na dzień 2 stycznia 2015 r. - dowiedzieliśmy się w Biurze Prasowym Sejmu.

Skąd taka decyzja Nowaka? Powodów nie znają nawet jego koledzy z klubu PO w Sejmie. - Nie mam bladego pojęcia. Może to kwestie czysto proceduralne, rozliczenia z biurem - spekuluje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" poseł Marcin Kierwiński, ale zastrzegam, że Nowak jednak zrzekł się mandatu poselskiego. - Niezależnie od tego, czy stanie się to 15 grudnia, czy 2 stycznia, to te fakty już zaszły. Czekamy tylko na potwierdzenie - dodaje.

Suchej nitki na tej decyzji nie pozostawia jednak PiS. -To jest śmianie się w twarz wszystkim wyborcom i Polakom. I to nie tylko przez pana Nowaka, ale też pana Sikorskiego i panią Kopacz - komentuje "Rzeczpospolitej" poseł PiS Jan Dziedziczak. - Oni doskonale wiedzieli, jakie pismo złożył Nowak, ale liczyli, że sprawa przycichnie - dodaje.

Więcej w tabletowym wydaniu "Rzeczpospolitej" o 21 oraz w jutrzejszej gazecie.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

Sprawa Piotrowicza
Analizy Teczka prokuratora P.

POLECAMY

KOMENTARZE