Wiceszef Komisji Wyborczej: Nie wiem, skąd PKW ma te wyniki

aktualizacja: 19.11.2014, 15:25
Przewodniczący PKW Stefan Jaworski (z lewej) i sekretarz Kazimierz Cza...
Przewodniczący PKW Stefan Jaworski (z lewej) i sekretarz Kazimierz Czaplicki
Foto: Fotorzepa/Radek Pasterski

Skąd wysoki wynik PSL w Świętokrzyskim? Nie wiadomo. Zastępca przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Kielcach twierdzi, że nie przesłał jeszcze do PKW żadnego protokołu.

We wtorek wieczorem, Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała cząstkowe wyniki wyborów do sejmików wojewódzkich. Wynika z nich, że Polskie Stronnictwo Ludowe zdobyło w 80 proc. obwodów 49,9 proc. poparcia.

Tych wyników nie rozumie jednak zastępca przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Kielcach Jan Mazur. Powód? Wszystkie protokoły wyborcze są jeszcze w jego posiadaniu.

Sami mamy dopiero 12 z 14 potrzebnych protokołów. Czekamy jeszcze na powiat ziemski kielecki i Ostrowiec Świętokrzyski - tłumaczy "Rzeczpospolitej" Mazur i dodaje, że po ich otrzymaniu Komisja weźmie się do pracy. - Zajmie nam to około pięciu-sześciu godzin. Rano wszystko powinno być gotowe - dodaje.

Pytany, na jakiej podstawie PKW podaje więc cząstkowe wyniki, przyznaje, że nie ma pojęcia. - Nie wiem, skąd te wyniki. My nie przesłaliśmy jeszcze żadnego protokołu, bo musimy to zrobić w komplecie, jak już będą wszystkie - wyjaśnia nam wiceszef WKW w Kielcach.

- Ja w ogóle w te wyniki, które podawane są w mediach, nie wierzę. Z tych informacji wynika przecież, że Komisja w Katowicach nie dostała jeszcze żadnego protokołu i w ogóle nie pracuje - dziwi się Mazur.

POLECAMY

KOMENTARZE