Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Kwaśniewski: jeśli Ukraina potrzebowałaby doradców, nie odmówiłbym wsparcia

Aleksander Kwaœniewski
Fotorzepa/Tomasz Jodłowski
Jeżeli władze Ukrainy chciałyby stworzyć międzynarodowš grupę doradczš, to nie odmówiłbym wsparcia - powiedział w sobotę były prezydent Aleksander Kwaœniewski. Zdementował jednak doniesienia, jakoby miałby zostać wicepremierem rzšdu w Kijowie.

W pištek premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk zaproponował kandydatury ministrów, których chciałby widzieć w swoim gabinecie, tworzonym po paŸdziernikowych wyborach parlamentarnych. Zaproponował też stworzenie funkcji wicepremiera ds. integracji europejskiej i powiedział, że stanowisko to powinien objšć cudzoziemiec. "Sšdzę, że na to stanowisko można by zaprosić jednego z europejskich liderów, ale o tym poinformuję po zakończeniu rozmów" - powiedział Jaceniuk. Jak dodał, chodzi mu o "tych liderów, którzy doprowadzili kraje europejskie do członkostwa w UE".

Media natychmiast wytknęły premierowi, że zgodnie z prawem w rzšdzie nie może pracować osoba, która nie ma ukraińskiego obywatelstwa. Rosyjska agencja TASS spekulowała natomiast, że może chodzić o byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaœniewskiego. TASS powoływał się na niewymienionych z nazwiska deputowanych ukraińskiej Rady Najwyższej. Media na Ukrainie nie podejmujš tego tematu.

Pytany o te doniesienia, Kwaœniewski powiedział w sobotę, że nikt z nim o żadnej tego typu koncepcji nie rozmawiał. "O niczym takim nie słyszałem i nie traktuję tego poważnie" - podkreœlił. Dodał, że traktuje to trochę jak urodzinowy żart. W sobotę Kwaœniewski kończy bowiem 60 lat.

"Wydaje mi się, że nawet z konstytucyjnego powodu to nie jest możliwe. Nie wyobrażam sobie, żeby cudzoziemiec, a nie obywatel Ukrainy, mógł być członkiem rzšdu ukraińskiego i konstytucyjnie odpowiadać przed np. trybunałami w Ukrainie" - mówił były prezydent.

Ustawa o Radzie Ministrów Ukrainy mówi, że jej członkiem może być obywatel tego kraju, który posiada prawo wyborcze, wyższe wykształcenie i włada językiem ukraińskim. W rzšdzie nie może zasiadać osoba skazana wyrokiem sšdowym, ani ukarana w cišgu ostatniego roku za korupcję. Członek rzšdu nie na prawa łšczyć swej pracy z działaniami, które przynoszš mu inne dochody.

Kwaœniewski zapewnił, że jest gotów doradzać rzšdowi w Kijowie. "Jeżeli władze Ukrainy chciałyby stworzyć takš silnš grupę doradczš międzynarodowš, ale doradczš, to sam bym nie odmówił wsparcia i myœlę, że znalazłoby się wielu wybitnych polityków europejskich, którzy chętnie w tym momencie Ukrainie by pomogli" - powiedział Kwaœniewski.

Przyznał, że nie ma wštpliwoœci, iż prezydent Rosji Władimir Putin realizuje swojš agresywnš koncepcję, która polega na objęciu Ukrainy rosyjskš strefš wpływów przy użyciu metod militarnych, gospodarczych i propagandowych. "Ale pamiętajmy, żeby rozwišzać problem, potrzebny jest dialog, a do dialogu z Rosjš potrzebny jest prezydent tego kraju, który nie doœć, że formalnie ma tę pozycję, to jeszcze ma ogromnš popularnoœć" - zwrócił uwagę b. prezydent. Dodał, że nie zgadzajšc się z politykš Putina, trzeba utrzymać kanały dialogu z Rosjš i z jej prezydentem.

Kwaœniewski mówił też, że Polska musi podtrzymywać aktywnš politykę ws. Ukrainy. Ocenił, że to dobrze, iż UE reaguje w sposób solidarny, bowiem niełatwo było tę solidarnoœć uzyskać; stosunek do sprawy ukraińskiej - jak tłumaczył b. prezydent - jest w Europie różny, sš kraje wyczulone, jak Polska, i sš kraje doœć obojętne.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL