Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Opłata reprograficzna: tablet i smartfon też kopiujš utwory, ale…

Podstawš zmian w opłatach od urzšdzeń i noœników powinna być analiza ich wykorzystywania do zwielokrotniania utworów oraz ustalenie ekonomicznych skutków takiego użytku dla twórców. Punktem wyjœcia nie mogš być negocjacje pomiędzy zainteresowanymi – uważajš eksperci Tomasz Zalewski i Jakub Lewandowski.
Trwa ożywiona debata nad nowelizacjš rozporzšdzenia ministra kultury w sprawie tzw. opłat od urzšdzeń i noœników (zwanych również opłatami reprograficznymi). Jednym z wštków, które budzš wiele zainteresowania, jest koncepcja rozszerzenia katalogu urzšdzeń, od których majš być pobierane, na m.in. smartfony i tablety. Aby rzetelnie podejœć do tego zagadnienia, warto przypomnieć legislacyjne korzenie katalogu. Stanowi on załšcznik do rozporzšdzenia ministra kultury z 2 czerwca 2003 roku w sprawie okreœlenia kategorii urzšdzeń i noœników służšcych do utrwalania utworów oraz opłat od tych urzšdzeń i noœników z tytułu ich sprzedaży przez producentów i importerów.

Godziwa rekompensata...

Jednak rozporzšdzenie i załšcznik do niego to zaledwie końcowe ogniwo długiego łańcucha legislacyjnego i nie powinno się go analizować w oderwaniu od pozostałych elementów tworzšcych ramy prawne systemu opłat, urzšdzeń i noœników. Zgodnie z art. 2 dyrektywy 2001/29/WE państwa członkowskie przewidujš dla podmiotów praw autorskich wyłšczne prawo do zezwalania lub zabraniania bezpoœredniego lub poœredniego, tymczasowego lub stałego zwielokrotniania utworu, przy wykorzystaniu wszelkich œrodków i w jakiejkolwiek formie, w całoœci lub częœciowo. Odstępstwa od tej zasady wymienione sš w art. 5 dyrektywy i obejmujš m.in.:
- ?kopie wykonywane na papierze lub podobnym noœniku (reprografia); - ?kopie wykonywane w celach zwišzanych z prywatnym użytkiem i do celów ani bezpoœrednio, ani poœrednio handlowych; - ?kopie „tymczasowe" – które stanowiš częœć procesu technologicznego i umożliwiajš transmisję lub korzystanie z utworu, a jednoczeœnie nie majš odrębnego znaczenia ekonomicznego. Prawodawca unijny przewidział, iż jedynie w dwóch pierwszych przypadkach uprawnionym z tytułu praw autorskich przysługiwać może „godziwa rekompensata", która jest konsekwencjš szkody, jakš ponoszš uprawnieni w zwišzku ze zwielokrotnianiem ich utworów przez osoby trzecie. W polskim prawie „godziwa rekompensata" realizowana jest w szczególnoœci przez tzw. opłaty od urzšdzeń i noœników. Z art. 20 prawa autorskiego wynika, kto uiszcza opłatę (producenci i importerzy) oraz co jest jej przedmiotem (magnetofony, magnetowidy i inne podobne urzšdzenia, kserokopiarki, skanery i inne podobne urzšdzenia reprograficzne umożliwiajšce pozyskiwanie kopii całoœci lub częœci egzemplarza opublikowanego utworu, a także czyste noœniki służšce do utrwalania, w zakresie własnego użytku osobistego, utworów lub przedmiotów praw pokrewnych, przy użyciu urzšdzeń wymienionych powyżej). Przywołany przepis ustawy zawiera także upoważnienia dla ministra właœciwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego do wydania rozporzšdzenia, które okreœli w szczególnoœci kategorie urzšdzeń i noœników oraz wysokoœć opłat, kierujšc się zdolnoœciš urzšdzenia i noœnika do zwielokrotniania utworów, jak również ich przeznaczeniem do wykonywania innych funkcji niż zwielokrotnianie utworów. Dla pełnego obrazu konieczne jest także przywołanie motywów 35–38 preambuły wspomnianej dyrektywy, które były przedmiotem analizy w wielu orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwoœci. Z motywu 35 wynika m.in., że przy okreœlaniu formy i wysokoœci opłat należy uwzględnić okolicznoœci każdego przypadku, przy czym pomocnym kryterium może być potencjalna szkoda poniesiona przez podmiot praw autorskich w wyniku danej czynnoœci. W szczególnoœci opłata może nie być należna, gdy podmiot praw autorskich przyjšł już zapłatę w innej formie, na przykład jako strona opłaty licencyjnej. Wysokoœć „godziwej rekompensaty" musi uwzględniać także stopień wykorzystania zabezpieczeń technicznych do ochrony utworów, a w niektórych przypadkach, gdy szkoda poniesiona przez podmiot praw autorskich jest niewielka, może nie powstać żadne zobowišzanie do zapłaty.

... a rozwój technologiczny

Z kolei z motywu 38 i 39 wynika, że prywatne cyfrowe kopiowanie może być bardziej rozpowszechnione i mieć większe znaczenie z ekonomicznego punktu widzenia, zatem w ramach systemu opłat należy uwzględnić różnice między prywatnym cyfrowym i analogowym kopiowaniem oraz rozwój technologiczny i gospodarczy, w szczególnoœci w odniesieniu do prywatnego cyfrowego kopiowania oraz systemów wynagradzania, gdy dostępne sš skuteczne zabezpieczenia techniczne. W tym miejscu warto zadać sobie pytanie, w jaki sposób korzystamy z utworów na smartfonach i tabletach. Coraz częœciej jest to korzystanie w ramach modeli biznesowych pozwalajšcych na elektronicznš dystrybucję utworów w zamkniętych ekosystemach. Nowe formy dystrybucji treœci wraz z zastosowanymi systemami zabezpieczeń umożliwiajš precyzyjne okreœlenie, ile razy doszło do odtworzenia danego utworu i na jakich urzšdzeniach, oraz kontrolę nad sposobem korzystania z utworu. Warto także zauważyć, że w przypadku usług streamingowych często w ogóle nie dochodzi do zwielokrotnienia utworu, chyba że w ramach procesu technologicznego umożliwiajšcego korzystanie z utworu, co jednak nie wymaga uiszczenia „godziwej rekompensaty" na rzecz uprawnionego, a w przypadku, gdy takie zwielokrotnienie jest możliwe, użytkownik usługi płaci z góry za takš formę korzystania z utworu. W praktyce wynagrodzenie uprawnionego może mieć postać zarówno udziału w opłacanych abonamentach, jak i np. udziału w wynagrodzeniu otrzymywanym z tytułu wyœwietlanych lub odtwarzanych reklam. Wreszcie mogš istnieć przypadki, w których uprawniony udostępnia utwór, zezwalajšc na jego nieodpłatne zwielokrotnianie np. w ramach systemu licencjonowania copyleft. W takiej sytuacji skopiowanie utworu nie powoduje żadnej szkody po stronie uprawnionego.

Co na to Trybunał

Tak jak wspomnieliœmy, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwoœci Unii Europejskiej wielokrotnie poruszało zagadnienia zwišzane z opłatš reprograficznš. W wyroku w sprawie Padawan (C-467/08) Trybunał wskazał, że niezgodne z prawem unijnym sš przepisy krajowe, które obcišżajš obowišzkiem odprowadzania opłat te transakcje sprzedaży urzšdzeń i noœników, w których nabywcš jest osoba inna niż fizyczna i które sš nabywane na potrzeby oczywiœcie niezwišzane ze sporzšdzaniem kopii na użytek prywatny. Z kolei z wyroku w sprawie Amazon (C-521/11) wynika obowišzek zapewnienia mechanizmu zwrotu opłat od noœników lub urzšdzeń, które były wczeœniej zapłacone w innym państwie (a potem np. reimportowane). Niedawno zaœ Trybunał dołożył do tych warunków wymaganie, aby opłaty reprograficzne nie rekompensowały szkód uprawnionych, które ponoszš oni w wyniku korzystania z kopiowania utworów z nielegalnych Ÿródeł, wskazujšc wyraŸnie, że system opłat reprograficznych musi rozróżniać Ÿródła pochodzenia treœci, które sš kopiowane (wyrok w sprawie ACI BV C-435/12). Spełnienie tych wszystkich wymogów jest z pewnoœciš bardzo trudne w praktyce, co potwierdzajš kolejne pytania dotyczšce opłat reprograficznych kierowane do Trybunału z sšdów państw członkowskich Unii Europejskiej. Jednak samo istnienie praktycznych problemów z należytym wdrożeniem systemu opłat nie powinno usprawiedliwiać poboru opłat w sposób nieprawidłowy, z pominięciem celu, jaki ma osišgnšć system poboru opłat zgodny z dyrektywš, a którym jest gwarancja „godziwej rekompensaty" za szkodę ponoszonš na skutek zwielokrotniania utworów w ramach użytku osobistego przy jednoczesnym wspieraniu prawidłowego funkcjonowania rynku wewnętrznego i rozwoju społeczeństwa informacyjnego (pkt 31 preambuły dyrektywy).

Wbrew orzecznictwu

Co więcej, zdziwienie może budzić to, że punktem centralnym obecnej dyskusji jest tylko kwestia, czy dodać do katalogu nowe urzšdzenia lub noœniki i jakie ewentualnie z niego usunšć, przy jednoczesnym pominięciu całkowicie kluczowych, w œwietle orzecznictwa Trybunału, takich kwestii, jak: - ?rozwišzanie problemu poboru w Polsce w sposób niezgodny z prawem unijnym opłaty od urzšdzeń i noœników przeznaczonych wyłšcznie do użytku biznesowego (np. dyski komputerowe w serwerach, wysokowydajne drukarki); - ?rozwišzanie problemu braku możliwoœci ubiegania się w Polsce o zwrot opłat od urzšdzeń, które były przedmiotem opłaty w innym państwie Unii; - ?braku rozwišzania problemu nienależnego poboru opłat i możliwoœci ich zwrotu w sytuacjach, gdy została uiszczona opłata licencyjna za zwielokrotnianie utworu lub gdy stosowane sš techniczne œrodki zabezpieczenia utworów. To właœnie wskazane zagadnienia stanowiš o tym, jak dalece obowišzujšcy system opłat nie adresuje kluczowych problemów powstajšcych w zwišzku z koniecznoœciš wynagradzania twórców w oparciu o system opłat od urzšdzeń i noœników. Abstrahujšc od kwestii zgodnoœci obecnego systemu z prawem unijnym, można także zadać pytanie, czy w œwietle treœci upoważnienia ustawowego do wydania rozporzšdzenia w sprawie katalogu urzšdzeń i noœników podlegajšcych opłacie wprowadzanie zmian do jego treœci może się odbywać bez przeprowadzenia szczegółowych badań i analiz stanu faktycznego, jedynie na podstawie uzgodnień z zainteresowanymi. Skoro swoboda w tym zakresie została wyraŸnie ograniczona przez ustawodawcę, który podejmowanie decyzji w sprawie katalogu urzšdzeń i noœników oraz wysokoœci opłat nakazał oprzeć na analizie zdolnoœci urzšdzenia i noœnika do zwielokrotniania utworów, jak również ich przeznaczenia do wykonywania innych funkcji niż zwielokrotnianie utworów, to podejmowanie decyzji o objęciu systemem opłat nowych urzšdzeń bez przeprowadzenia takiej analizy prowadziłoby de facto do normatywnej dowolnoœci. Z powyższych wywodów można wycišgnšć jeden praktyczny wniosek – punktem wyjœcia rozważań nt. zmiany obecnego systemu nie powinny być negocjacje pomiędzy zainteresowanymi, lecz rzeczowa analiza stanu faktycznego. Bez ustalenia w sposób obiektywny, na podstawie np. danych statystycznych, częstotliwoœci wykorzystywania poszczególnych urzšdzeń i noœników do zwielokrotniania utworów, sposobu wykorzystywania funkcji zwielokrotnienia w urzšdzeniach wielofunkcyjnych oraz ustalenia ekonomicznych skutków takiego użytku dla uprawnionych z tytułu praw autorskich trudno mówić o jakiejkolwiek rozsšdnej zmianie, która cokolwiek poprawi w funkcjonujšcym w Polsce modelu. Tomasz Zalewski jest radcš prawnym, Wierzbowski Eversheds sp.k., ekspert Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji Jakub Lewandowski jest radcš prawnym i ekspertem PIIiT
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL