Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wywiady i opinie

Pięć miliardów dla banków

Dorota Kaczyńska
Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała
Tych 700 tysięcy osób trzeba ratować! Tak rok temu apelował do rzšdu Ryszard Czarnecki z PiS. Mowa oczywiœcie o kredytobiorcach hipotecznych zadłużonych we frankach szwajcarskich, których niedola coraz chętniej wykorzystywana jest przez polityków jako kiełbasa wyborcza.
Akurat we wczorajszym exposé Ewy Kopacz nie było słowa o problemach mieszkaniowych Polaków. Jednak walka o głosy przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi nie pozwoli pominšć tej kwestii milczeniem. Zwłaszcza że trzeba publicznie wycišgnšć pomocnš dłoń do tych, którzy majš najgorzej. Koalicjanci PO, ludowcy, już na poczštku roku chwalili się wysyłaniem pism w obronie frankowiczów, jak leci: do KNF, GIIF i UOKiK. Publicznie namawiali też banki do renegocjacji z klientami zadłużonymi we frankach. Co było dalej? Tym już się nie chwalš. Nawet nie wiadomo, czy cokolwiek zostało wysłane. A szwajcarska waluta nadal więzi kilkaset tysięcy osób w kleszczach wysokich rat kredytowych. Samym frankowiczom też nie udało się wzišć sprawy w swoje ręce – wprawdzie w styczniu pogrozili bankowcom palcem, zapowiadajšc złożenie wspólnego pozwu, jednak gdy wyliczyli, że będzie ich to kosztować co najmniej 5 tys. zł na głowę, zaczęli pomału się wycofywać z tego planu.
Ale przedstawienie musi trwać dalej. Receptę na szwajcarskš dolegliwoœć proponuje Zwišzek Banków Polskich: za 5 miliardów złotych państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego ma wykupić długi ofiar franka ?(i nie tylko, bo mowa ?o wszystkich kredytobiorcach w trudnej sytuacji) oraz przejšć od nich lokale. ?A potem taki uratowany eksfrankowicz będzie mógł sobie od BGK mieszkanie wynajmować. A co z włożonymi wczeœniej przez niego pieniędzmi? Jeszcze nie wiadomo. Idea kontrowersyjna, bo kredytobiorca za cenę wolnoœci finansowej traci swoje wymarzone M, a my ?za to zapłacimy de facto z naszych podatków. Ponadto ?z pewnoœciš będzie to nie w smak deweloperom, którzy mieli za te 5 miliardów złotych z państwowej kasy wybudować 20 tys. mieszkań na wynajem.  Kto więc na tym skorzystałby najbardziej? Oczywiœcie, jak zawsze, banki – w pełni zaspokojone finansowo i w dodatku nieoskarżane już o wykorzystywanie ludzi, którzy wzięli kredyt we frankach.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL