Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Twój Ruch i Korwin-Mikke bez szans w wyborach samorzšdowych

Janusz Korwin-Mikke
Fotorzepa, Łukasz Solski Łukasz Solski
Sondaż „Rz". Po listopadowych wyborach do sejmików nikt nie będzie mógł się ogłosić zwycięzcš ?– wynika z sondażu IBRiS.
Telefoniczne badanie na reprezentatywnej próbie respondentów zostało przeprowadzone 19–20 wrzeœnia. Stało się to, zanim kampanię rozpoczęły dwie główne partie. PiS zainaugurowało jš w ostatnim dniu przeprowadzania ankiet konwencjš w Łodzi, PO odwołała zaœ ubiegłotygodniowe konwencje w Chorzowie i Białymstoku. W czwartek zaprezentowała jedynie spoty, których lektorkš jest premier Ewa Kopacz, i hasło: „Miliardy dla samorzšdu – lepsze życie Polaków". To na razie musi wystarczyć, bo impreza rozpoczynajšca kampanię nie odbyła się przez konflikt Kopacz z odchodzšcym szefem rzšdu. Zanim jednak do tego doszło, PO notowała zwyżki poparcia. Oddaje to nie tylko ostatni sondaż IBRiS dla „Rz" dotyczšcy wyborów do Sejmu, w którym ugrupowanie dogoniło PiS (obie partie majš po 33 proc. poparcia). Remis jest również w przeprowadzonym w tym samym czasie badaniu dotyczšcym poparcia w sejmikach wojewódzkich. Chęć głosowania na PO i PiS deklaruje po 27 proc. badanych.
W stosunku do poprzedniego sondażu (IBRiS go nie publikował) notowania PiS się nie zmieniły. Poparcie dla PO wzrosło zaœ o trzy punkty procentowe. Na kolejnym miejscu sš komitety lokalne, na które chciałoby głosować 15 proc. badanych. Swoich radnych miałyby też SLD, który popiera 11 proc. badanych (wzrost o dwa punkty), i PSL z poparciem co dziesištego respondenta (wzrost o jeden punkt). Poniżej progu sš dwie partie, które majš swoich przedstawicieli w Sejmie. O ile jednak nie jest zaskoczeniem zerowe poparcie dla Twojego Ruchu (w sondażu sejmowym notowania tej partii sš zaledwie o jeden punkt procentowy lepsze), o tyle 3 proc. dla Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego kontrastuje z jej wynikami w sondażach przed wyborami parlamentarnymi. W większoœci badań po wyborach europejskich Nowa Prawica jest powyżej 5-procentowego progu wyborczego. Dr Jarosław Szymanek z Uniwersytetu Warszawskiego zauważa, że wyborcy Korwin-Mikkego zwykle niechętnie przyznajš się do głosowania na tę antyestablishmentowš formację, ale prognozuje, że w wyborach samorzšdowych to ugrupowanie może mieć słabszy wynik. – Nie wynika to z faktu, że ta partia jest efemerydš, która zabłysnęła jedynie w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Statystycznie rzecz bioršc, w wyborach do sejmików uczestniczy najmniej młodych ludzi, a to oni stanowiš trzon poparcia Nowej Prawicy – wskazuje politolog. Korwin-Mikke będzie mógł jednak swoim zwolennikom wskazać, że jego poparcie roœnie. Przed czterema laty komitet zarejestrowany pod jego nazwiskiem w całym kraju zebrał 1 proc. głosów. Lepszy wynik zanotuje też PiS, które ostatnio w sejmikach miało 23 proc. poparcia. Pozostałe partie powinny stracić. W poprzednich wyborach do sejmików PO miała 31 proc. poparcia, SLD 15 proc., a PSL 16 proc. Taki wynik wyborów oznaczałby, że nikomu nie będzie łatwo ogłosić sukcesu. Zyskujšce PiS znalazłoby się w sytuacji jak po wyborach europejskich, kiedy to wprowadziło tyle samo europosłów co PO, ale tracšc do rywala 20 tys. głosów w skali kraju, przegrało kolejne wybory od 2005 r. Dlatego, jak zauważa dr Szymanek, na ocenę przesšdzajšcš o sukcesie lub porażce będš mieć wpływ starcia w największych miastach. PO powinna obronić Warszawę, gdzie Hanna Gronkiewicz-Waltz wzmocniła się po zeszłorocznym nieudanym referendum w sprawie jej odwołania, ale zaciętš walkę będzie musiała stoczyć w Łodzi, gdzie PiS przeciw Hannie Zdanowskiej wystawiło byłš radnš PO Joannę Kopcińskš. W Krakowie zaœ to Marek Lasota (PiS) ma większe szanse na drugš turę niż Marta Patena (PO). Według Szymanka najboleœniejsza może być porażka PSL. Choć 10 proc. poparcia to wynik lepszy niż w sejmowych sondażach, to ludowcy mogliby stracić niemal połowę swoich wojewódzkich radnych. – To partia mocno zakorzeniona w samorzšdach, ale chciałaby być i w koalicji, i w opozycji. Ta niekonsekwentna postawa może jš dużo kosztować – prognozuje politolog.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL