Arcybiskup Wesołowski aresztowany w Watykanie

aktualizacja: 23.09.2014, 20:27
Foto: youtube

Oskarżony o pedofilię arcybiskup Józef Wesołowski, były nuncjusz apostolski w Dominikanie, został dziś aresztowany przez Żandarmerię Watykańską. To bezprecedensowy przypadek.

Po raz pierwszy w historii Watykan podjął decyzję o aresztowaniu wysokiej rangi hierarchy pod zarzutem pedofilii. Aresztowania dokonano zgodnie ze wskazówkami papieża Franciszka - podała włoska i dominikańska prasa.
Wesołowski, który już otrzymał już karę kanoniczną pierwszego stopnia za kontakty seksualne z małoletnimi, został po południu przewieziony do aresztu domowego, ze względu na stan zdrowia - poinformował rzecznik stolicy apostolskiej Federico Lombardi.
Rzecznik dodał, że decyzja wynika z wyraźnej woli papieża, aby w przypadku tak poważnych i delikatnych spraw, sąd watykański zajmował się nimi niezwłocznie.
Czytaj także: Księża geje zawieszeni
Według informacji, jakie podała włoska agencja prasowa Ansa, 66-letni hierarcha przebywa w Kolegium Penitencjarzy w gmachu trybunału watykańskiego, przed którym będzie wkrótce sądzony. Po raz pierwszy przed tym sądem stanie dostojnik kościelny oskarżony o pedofilię.
Wesołowski został już powiadomiony o głównych punktach oskarżenia w śledztwie karnym. Zarzuty są poważne. Jak poinformował rzecznik Watykanu, były nuncjusz jest oskarżony o "ciężkie czyny wykorzystywania nieletnich" na Dominikanie.
Arcybiskup opuścił Dominikanę przed ponad rokiem, gdy w związku z zarzutami pedofilii został odwołany przez papieża Franciszka w trybie pilnym i wezwany do Rzymu. Do niedawna przebywał w domu dla duchowieństwa w centrum Wiecznego Miasta, gdzie oczekiwał na wynik postępowania kanonicznego, prowadzonego w Kongregacji Nauki Wiary. W czerwcu tamtejszy trybunał pierwszej instancji wymierzył mu karę wydalenia ze stanu kapłańskiego.
Watykan informował wcześniej, że gdy kara kanoniczna uprawomocni się, były nuncjusz stanie przed trybunałem karnym Państwa Watykańskiego. Za czyny pedofilii zgodnie z nowelizacją kodeksu karnego, wprowadzoną z inicjatywy papieża Franciszka, grozi więzienie.
Watykan informował też, że Wesołowski nie ma już immunitetu dyplomatycznego i może zostać osądzony przez wymiary sprawiedliwości innych krajów.
Polskie śledztwo w sprawie ujawnionych przez dominikańskie media przestępstw polskich duchownych jest prowadzone od września 2013 roku. Dotyczy podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych - jednym z nich miał być Wojciech G., a drugim - abp Wesołowski. Drugim wątkiem postępowania jest przestępstwo utrwalania treści pornograficznych z dziećmi.

POLECAMY

KOMENTARZE