Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Finanse

Polacy pożyczyli w sieci pół miliarda złotych

Bloomberg
Tylko w I kwartale pożyczyliœmy w sieci 0,5 mld zł. Chętnych nie odstrasza wysoki koszt takich chwilówek. W siłę roœnie cały rynek pozabankowy. W tym roku jego wartoœć może przekroczyć 4 mld zł.
  Polacy coraz częœciej decydujš się na wzięcie pożyczki za poœrednictwem internetu. Pierwszy raz dane obrazujšce wyniki sprzedaży mikropożyczek zebrał Zwišzek Firm Pożyczkowych (ZFP), który zrzesza większoœć firm działajšcych na rynku pożyczek w sieci. „Rz" poznała te dane, dotyczšce I kw. 2014 r. Wynika z nich, w sieci pożyczyliœmy wtedy ponad 500 mln zł.

Szybko,?ale drogo

Jednorazowo pożyczamy w sieci œrednio 860 zł i oddajemy po niespełna miesišcu. Za taki kredyt płacimy niemało – przeciętnie 177 zł, czyli ok. 20 proc. pożyczonej kwoty. Mimo to taki sposób finansowania bieżšcych wydatków staje się w Polsce coraz popularniejszy. W I kw. z internetowych pożyczek pozabankowych skorzystało ponad 500 tys. osób. ZFP podaje, że wartoœć portfela kredytowego firm pożyczkowych powiększyła się rok do roku 2,5-krotnie, ale zaznacza przy tym, że nie wszystkie firmy majš na tyle długi staż, by można było wiarygodnie porównać ich wyniki sprzedaży. – Rozwój rynku na poczštku roku był bardzo dynamiczny. Jeœli podobny popyt na pożyczki się utrzyma, to w całym roku łšczna wartoœć sprzedaży przekroczy 2 mld zł – mówi Jarosław Ryba, prezes ZFP. Dobrze na rynku radzš sobie też firmy pozabankowe, udzielajšce pożyczek na rok czy dwa, w tradycyjny, stacjonarny sposób. Przykładowo jeden z największych graczy, Profi Credit działajšcy w Polsce od dziesięciu lat, pożyczył w ubiegłym roku ponad 420 mln zł, o połowę więcej niż w roku poprzednim. – W I półroczu 2014 r. odnotowaliœmy dalszy wzrost sprzedaży. Wartoœć udzielonych pożyczek wzrosła o 35 proc. wobec analogicznego okresu 2013 r. – mówi Jarosław Chęciński, dyrektor wykonawczy Profi Credit Poland. Dobra passa sprawia, że firmy pożyczkowe poszerzajš ofertę. Na rynku pojawiajš się też nowi gracze. – Sukcesy zachęciły nas do tego, by uruchomić kolejnš platformę pożyczkowš, Zaimo.pl. Chcemy osišgnšć 40 proc. rynkowego tortu – mówi Katarzyna Małolepszy, menedżer firmy Kredito24. Firmy pozabankowe wcišż pożyczajš ułamek tego co banki. Jak wynika z danych zebranych przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych, portfel pożyczek pozabankowych wyniósł w 2013 r. 3,1 mld zł. ZFP szacuje, że na koniec tego roku przekroczy prawdopodobnie 4 mld zł. To tylko kilka procent wartoœci kredytów konsumpcyjnych udzielonych w sektorze bankowym, wynoszšcej 128 mld zł. Jednak wielu wišzało dotychczasowy dynamiczny rozwój sektora niebankowego w Polsce właœnie z przykręcaniem kredytowej œruby przez banki. Tymczasem mimo że banki coraz chętniej udzielajš kredytów na bieżšce potrzeby,  szybkie pożyczki zyskujš na popularnoœci. – Poluzowanie w sektorze bankowym nie wpływa znaczšco na zmiany popytu na mikropożyczki, ponieważ sš to dwa różne produkty. Mikropożyczka to niska kwota na krótki okres, gdzie decyzja kredytowa zapada w 15 minut. A takiej oferty w żadnym banku nie ma – wskazuje Jarosław Ryba. – Były szumne zapowiedzi wejœcia banków w ten sektor, ale sš nadal niezrealizowane – podkreœla.

Kto korzysta

Firmy pożyczajšce małe kwoty zyskujš coraz większe uznanie zwłaszcza osób młodych, które w bankach pożyczać nie chcš. Kuszš pierwszš pożyczkš za darmo przy minimum formalnoœci. Przykładowo w Vivus.pl bez odsetek można pożyczyć nawet do 1,4 tys. zł. – Ostra kampania marketingowa powoduje, że firmy pożyczkowe zaistniały w œwiadomoœci Polaków. One same też działajš w coraz bardziej przejrzysty sposób, co sprawia, że przestały być kojarzone z lichwš. Sš propozycjš dla tych klientów, których potrzeb nie zaspokajajš banki – mówi Mateusz Walewski z firmy doradczej PwC. Przyszłoœć branży jest jednak niepewna ze względu na regulacje, jakie dla rynku niebankowego szykuje państwo. Chodzi m.in. o wprowadzenie limitu kosztów pożyczek. Częœć firm bije na alarm, że to zniszczy ich biznes. – Wprowadzenie limitu kosztów odczujš przede wszystkim konsumenci, bo stracš dostęp do kredytu. Rynek pożyczkowy skurczy się prawdopodobnie o jednš trzeciš – mówi Marcin Czugan z KPF. – Regulacje spowodujš raczej jeszcze szybszy rozwój pożyczek w sieci. Częœć firm będzie musiała się przenieœć do internetu, by zmniejszyć koszty – uważa Mateusz Walewski.

Dłużnicy rzadko się skarżš

W bazach biur informacji?gospodarczej w Polsce ?było w lipcu ponad ?9 mln spraw dotyczšcych niespłaconych zobowišzań konsumentów i firm. Analizę danych przeprowadziła Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych. W okresie?od stycznia do lipca tego roku dłużnicy zaskarżyli tylko?2,1 tys. figurujšcych ?w bazach spraw o zaleganiu? z zapłatš zobowišzań. Miesięcznie konsumenci składajš œrednio 133 skarg,? a przedsiębiorcy 221. Większoœć z nich dotyczy kwestii przedawnienia zobowišzań. Jednak tylko?co czwarta skarga zostaje uznana za uzasadnionš.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL