Rozliczyć trzeba zarówno to, co dorobkowe, jak i to, co osobiste

aktualizacja: 29.03.2008, 07:20

Podczas podziału majątku, którego małżonkowie dorobili się wspólnie, należy ustalić co przypadnie każdemu z nich, rozliczyć wydatki i nakłady poczynione z tego majątku na majątek osobisty, i odwrotnie – z osobistego na wspólny

Dotyczy to również sytuacji, w której ze środków składających się na majątek wspólny spłacono dług obciążający majątek odrębny, np. sprzedano dorobkowe mieszkanie i spłacono siostrę męża w związku z działem spadku, w wyniku którego mężowi przypadł dom, czy też z majątku dorobkowego spłacony został dług hipoteczny obciążający mieszkanie kupione przez żonę przed ślubem. Nie rozlicza się długów, które nie zostały spłacone.
Rozliczenie nakładów następuje po ustaniu wspólności majątkowej, z reguły w trakcie podziału majątku wspólnego – zarówno, gdy o podziale orzeka sąd, jak i wówczas, gdy małżonkowie dzielą majątek sami, ewentualnie w formie aktu notarialnego. Udanie się do notariusza jest konieczne, jeżeli w skład dzielonego majątku wchodzi nieruchomość albo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.
Sąd, dzieląc majątek wspólny, decyduje, które przedmioty i dobra mają przypaść żonie, a które mężowi.
Często przeprowadzenie ekwiwalentnego podziału nie jest możliwe. Dlatego – tak jak w wypadku działów spadkowych – konieczne są spłaty czy dopłaty. Muszą one odpowiadać rzeczywistej różnicy między zsumowaną wartością dzielonych dóbr.
Odmienne reguły odnoszą się do ustalania nakładów na dom wspólnie wybudowany na gruncie należącym do majątku osobistego, np. odziedziczonym przez żonę. Zgodnie z zasadą, że to, co jest trwale z gruntem związane, należy do gruntu – dom jest własnością osobistą żony. I odwrotnie – jeśli na budowę domu na działce należącej do majątku dorobkowego małżonków zużyte zostały pieniądze żony pochodzące z darowizny lub np. ze sprzedaży odziedziczonych przez nią dzieł sztuki, będzie to jej nakład z majątku osobistego na majątek wspólny.
Podczas jego rozliczania należy najpierw ustalić ułamkowy udział nakładów poczynionych przez nią w wartości domu według cen z okresu jego budowy, następnie zaś obliczyć sam ułamkowy udział w wartości domu według cen rynkowych z chwili podziału majątku wspólnego.
Podobny sposób rozliczenia obowiązuje w odniesieniu do mieszkania spółdzielczego, jeżeli zostało ono przydzielone w czasie trwania małżeństwa i weszło do majątku dorobkowego. Jeśli pieniądze na wkład pochodziły z darowizny, należy rozliczać je jako nakład z majątku osobistego (odrębnego) na majątek wspólny.
Zasadniczo nie uważa się za nakład na majątek odrębny (osobisty) osobistej pracy włożonej przez jednego małżonka w powstanie majątku odrębnego. Nie rozlicza się więc podczas podziału dorobku np. wartości pracy włożonej przez męża w budowę domu finansowaną z darowizn rodziców żony bądź finansowaną z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży mieszkania, które kupiła przed ślubem (więcej o rozliczeniach związanych z nakładami we wcześniejszym teście).
Opłata sądowa, jaką trzeba uiścić, wnosząc do sądu sprawę o podział majątku wspólnego, wynosi – bez względu na jego wartość – 1000 zł. Jeżeli jednak wniosek zawiera zgodny projekt podziału majątku, opłata stała wynosi 300 zł.
Opłatę sądową trzeba wpłacić w ciągu siedmiu dni, bo inaczej sąd zwróci wniosek. Do tego mogą dojść koszty opinii biegłych, jeśli zainteresowani nie potrafią zgodnie ustalić wartości dzielonych dóbr, i ewentualnie inne jeszcze koszty sądowe.
Jeśli małżonek chce podziału w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację, sąd przeprowadzi podział majątku wspólnego. Trzeba wnieść wskazaną opłatę niezależnie od opłaty od pozwu o rozwód lub separację (1000 zł, a od pozwu o separację zawierającego zgodne żądanie małżonków – 100 zł).
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE