Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kolekcje

Polski rynek fotografii kolekcjonerskiej

Czy wiesz, co to jest odbitka typu vintage print? Jak powinna być oprawiona? Bez takich podstaw kupowanie fotografii kolekcjonerskiej bywa ryzykowne.
Polski fotografik Kacper Kowalski (ur. 1977) odniósł sukces na ostatnich MIA Fair w Mediolanie. Leica Gallery (www.leica-camera.pl) sprzedała wszystkie (25 sztuk!) jego fotografie. Artysta został też zaproszony do wystawienia swoich prac na paŸdziernikowych targach sztuki w Singapurze (The International Photography and Design Fair). Na głównej stronie targów (www.miafair.it/singapore) umieszczono zdjęcie Kacpra Kowalskiego z cyklu „Plaża". Poza tym fotografik  weŸmie udział w fotofestiwalu  w Nowym Jorku. Będzie miał wystawy w Paryżu, Los Angeles i Salzburgu.

Kursy dla inwestorów

Dotšd artysta był gwiazdš krajowych aukcji z cyklu Fotografia Kolekcjonerska. Jego zdjęcie „Plaża" (148 na 248 cm, wydruk pigmentowy na dibondzie) jesieniš 2013 r. kupiono za rekordowš cenę 38 tys. zł (wywoławcza 2 tys. zł). Nikt wczeœniej nie zapłacił tyle za fotografię młodego artysty w Polsce. Kacper Kowalski to jeden z najlepszych na œwiecie specjalistów od zdjęć wykonywanych z samolotu. Na krajowym rynku fotografii w najbliższych dniach rozpoczyna się nowy sezon. Portal Fotografia Kolekcjonerska (www.fotografiakolekcjonerska.pl) ogłasza nabór  na kursy dla kolekcjonerów fotografii. Odbędš się we wrzeœniu w Centrum Sztuki Współczesnej w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Kursy oraz  publiczna dyskusja z największymi kolekcjonerami będš towarzyszyły 13. aukcji fotografii kolekcjonerskiej.
Klienci, szczególnie debiutanci, nadal nie wiedzš, jak powinna wyglšdać odbitka o wartoœci kolekcjonerskiej lub inwestycyjnej. – Kursy sš bardzo potrzebne, zwłaszcza osobom, które inwestujš w fotografię – mówi wybitny kolekcjoner Cezary Pieczyński; jego zbiór prezentowano w warszawskim Muzeum w Wilanowie. – Nabywca powinien wiedzieć, jakie znaczenie dla wartoœci odbitki ma jej nakład. Powinien odróżniać odbitkę typu vintage print, wykonanš przez samego autora w czasie, gdy robione było zdjęcie, od odbitek póŸniejszych, zwłaszcza wykonanych z oryginalnego negatywu przez osoby trzecie już po œmierci autora. Każdy kolekcjoner zdobywa te informacje wraz z doœwiadczeniem. Gdy przyspieszymy proces edukacji, kolekcjonerzy uniknš strat.

Aukcyjne sensacje

Technologię fotografii doskonale zna Jerzy Łapiński. Jest powoływany na biegłego sšdowego w sporach dotyczšcych np. jakoœci odbitek. Z wykształcenia jest poligrafem. Od 40 lat pracuje tradycyjnymi metodami w ciemni jako artysta fotografik. Działa w Zwišzku Polskich Artystów Fotografików. Jerzy Łapiński twierdzi, że nie opłaca się kupować   barwnych odbitek wykonanych technikš RA-4. Odbitki na podłożu plastikowym z definicji sš nietrwałe, tracš kolory, ponieważ tworzywo wchodzi w reakcję z emulsjš. Trzeba też zwrócić uwagę, czy na odwrocie nie ma rdzawych plam. Jeœli sš, to znaczy, że postępuje proces degradacji odbitki. – W Polsce nie ma specjalistycznych usług introligatorskich dla kolekcjonerów fotografii. le oprawione odbitki ulegajš stopniowo degradacji, jeœli passe-partout wykonane jest z zakwaszonej tektury oraz gdy z drewnianych ram parujš składniki chemiczne zawarte w lakierze – mówi Jerzy Łapiński. Zagrożeniem sš falsyfikaty. Prof. Wanda Mossakowska w czasopiœmie „Dagerotyp" (nr 20) podaje przykłady zakupu fałszywych dagerotypów przez biblioteki i muzea. Opisuje też proceder fałszowania poszukiwanych fotografii Karola Beyera (1818–1877). „Dagerotyp" to czasopismo dla kolekcjonerów wydawane przez Instytut Sztuki PAN. Zdarzajš się nie tylko fałszywe historyczne zdjęcia. W internecie natrafiłem na falsyfikaty zdjęć np. Jana Bułhaka, Zdzisława Beksińskiego, Edwarda Hartwiga. Sprawdzonym Ÿródłem zakupów fotografii jest portal Fotografia Kolekcjonerska. Oferuje prace blisko 400 klasyków i najmłodszych autorów. Na najbliższš 13. aukcję fotografii kolekcjonerskiej  pozyskano już unikaty. Należy do nich np. zdjęcie (odbitka żelatynowo-srebrowa, tzw. brom) Tadeusza Wańskiego (1894–1958) „Pod brzemieniem nieba". Na odwrocie widnieje pieczštka artysty i pieczęć wystawy w Rio de Janeiro. Zdjęcia artysty sprzedawane sš po ok. 1,5 tys. zł, cenę tego wyjštkowego oszacowano na 4–6 tys. zł, ale licytacja zacznie się od 2 tys. zł. W ofercie aukcyjnej sš też niespotykane wczeœniej na rynku abstrakcyjne kompozycje Edwarda Hartwiga. Atrakcjš, tak jak na poprzedniej aukcji, majš być zdjęcia Witkacego.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL