ZUS poluje na składki od umów o dzieło

aktualizacja: 11.08.2014, 09:55
ZUS poluje  na składki od  umów o dzieło
ZUS poluje na składki od umów o dzieło
Foto: Fotorzepa, Bartek Sadowski BS Bartek Sadowski

Ubezpieczyciel zaczął masowo kontrolować ?i podważać ten powszechnie stosowany rodzaj umowy.

Przedsiębiorcy są przerażeni i rozgoryczeni. ZUS zaczął kwestionować ich wieloletnią praktykę zatrudniania na podstawie umów o dzieło. I to mimo że nie zmieniły się przepisy, a wcześniej sam ZUS wielokrotnie zatwierdzał takie kontrakty.

Teraz ubezpieczyciel domaga się składek, zwykle pięć lat wstecz. Kwoty sięgają kilkuset tysięcy złotych. Na razie chodzi o firmy działające w branży badania rynku i opinii, bo te są właśnie na celowniku zakładu. – Największym zagrożeniem biznesowym nie jest dekoniunktura, kryzys czy niepewność zleceń. Jest nim ZUS – mówi Łukasz Mazurkiewicz, prezes firmy ARC Rynek i Opinia.Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, organizacji reprezentującej mały i średni biznes, idzie jeszcze dalej. – Nasze państwo jest chore. Tego rodzaju praktyki doprowadzą do tego, że ludzie stąd wyjadą albo w ogóle przestaną pracować i zakładać firmy – mówi.Andrzej Fudała, dyrektor finansowy TNS Polska, opowiada: – ZUS przyszedł do nas pod koniec marca, skończył kontrolę w połowie maja. Sprawdzał rok 2013. W naszym przypadku podważył wszystkie umowy o dzieło, nawet nie zagłębiając się w ich szczegóły. Nie podobało mu się nawet to, że w ten sposób zlecaliśmy czynności ewidentnie podlegające pod umowę o dzieło, np. stworzenie baz danych ankieterskich. Zdaniem ZUS to powtarzalne czynności. Jego decyzja każe nam zamienić umowy o dzieło na zlecenie, co wiąże się z koniecznością opłacenia składek. Dotyczy to kilkudziesięciu osób.

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE