Rzecz o prawie

Łukaszewicz: Skąd to oburzenie sędziów

Agata Łukaszewicz
Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
Internetowy ranking sędziów zyskuje na popularności. Środowisku się to nie podoba. Dla dobra nas wszystkich strona powinna istnieć, pod warunkiem jednak, że będzie rzetelna.
Trzy lata temu z inicjatywy osób niezadowolonych z naszego wymiaru sprawiedliwości ruszyła strona internetowa ze swoistym rankingiem sędziów. Strona nazywa się Dajwlape.pl i od początku cieszy się popularnością. Odwiedziły ją miliony internautów. Każdy może w rankingu zabrać głos na temat konkretnego sądu lub konkretnego sędziego (z imienia i nazwiska). Opinia może być pozytywna, negatywna lub obojętna. Wśród wpisów, które pojawiły się do tej pory, przeważają negatywne. Niektóre są obraźliwe, inne typowych pieniaczy. Są też takie, w których pojawiają się zarzuty korupcyjne. Tymi interesuje się już policja i prokuratura. Kilka dni temu pojawiły się pierwsze żądania o usunięcie wpisów. Sędziowie straszą sprawami karnymi i pozwami cywilnym. Administrator strony nie zamierza się jednak poddać. Mało tego, właśnie rozszerzył ranking na sędziów i sądy administracyjne. Dlaczego sędziowie tak krytycznie oceniają stronę? Za pośrednictwem internetu możemy przecież zapoznać się z opiniami o lekarzach, weterynarzach, adwokatach i przedstawicielach wielu innych profesji. Dlaczego więc nie o sędziach?
Niechętne rankingowi środowisko sędziowskie przekonuje, że jak żaden inny zawód oni są szczególnie narażeni na niezadowolenie obywateli. To fakt. Jedna ze stron zawsze wyjdzie z sądu z uczuciem pokrzywdzenia i niesprawiedliwości. To początek wielu obraźliwych wpisów. Jest jednak i druga strona medalu, a sędziowie powinni uderzyć się w piersi. Jak w każdym innym zawodzie, wśród nich są też i tacy, którzy sędziami być nie powinni. Jeśli więc zwykły, szary obywatel trafi na takiego w swojej sprawie, powinien mieć szansę dowiedzieć się, co go czeka, i ostrzec innych. I właśnie dla takich spraw strona z rankingiem powinna funkcjonować. Zawsze przecież są środki, by z obraźliwymi czy niesprawiedliwymi wpisami walczyć.
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL