Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dobra osobiste

Sšd: nie można mówić, że Anna była Krzysztofem

Anna Grodzka
Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Zwrócenie się do osoby transseksualnej w sposób przypominajšcy jej poprzedniš płeć narusza dobra osobiste – uznał dzisiaj Sšd Okręgowy w Warszawie.
Sprawa dotyczyła publicysty Tomasza P. Terlikowskiego oraz Anny Grodzkiej. Posłanka, która zmieniła płeć, pozwała dziennikarza o naruszenie jej dóbr osobistych poprzez „używanie słów okreœlajšcych jš rodzajem męskim". Jak informuje portal Niezalezna.pl, dzisiaj zapadł nieprawomocny wyrok, w którym Sšd Okręgowy w Warszawie uznał, że przypominanie Annie Grodzkiej o jej poprzedniej płci stanowi naruszenie dóbr osobistych. - Zwracanie się w ten sposób do osoby transseksualnej, która odrzuca płeć męskš, jest niedopuszczalne – stwierdził sšd.
W wyroku sšd zakazał Terlikowskiemu w przyszłoœci obrażać w podobny sposób posłanki. Odrzucił natomiast żšdanie Grodzkiej o zapłatę 30 tys. zł na rzecz Fundacji Transfuzja.
ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL