Nowe technologie

Co nowego czeka nas w sieci?

Fotorzepa, Marta Bogacz Marta Bogacz
Mary Meeker to jedna z najbardziej znanych postaci, które kształtują trendy internetu. Co roku publikuje raport, w którym wyznacza drogi dla użytkowników. Co wg niej czeka nas w najbliższym czasie?
Raport, na który czekają analitycy i internauci, nazywa się bardzo prosto: „The Internet Report". Ukazuje się od 1995 roku, pierwotnie był wydawany przy współpracy z firmą Morgan Stanley. Obecnie firmuje go fundusz venture capital o nazwie Kleiner Perkins Caufield & Byers. Osobą, która stworzyła raport i firmuje go swoim nazwiskiem jest amerykańska analityk sektora IT, Mary Meeker. Zajmuje się badaniem trendów powstających w sieci, analizowaniem nowych zjawisk i wynajdywaniem wspólnych ich płaszczyzn, które mogą wyewoluować w nowe formy zachowań internautów. Raporty są dokładne i przekonujące dla osób z branży, dlatego każda edycja nowości od pani Meeker jest wyczekiwana przez rynek.

Spada liczba nowych internautów

Pełen tekst można znaleźć tutaj, a najważniejsze wnioski z tegorocznej edycji są następujące. Spada liczba nowych internautów. W Stanach Zjednoczonych przybyło ich tylko 2 proc. w ubiegłym roku, w Japonii nowi ludzie podłączeni do internetu nie pojawili się w ogóle w 2013 roku. W Chinach z kolei pojawiło się 10 proc. nowych internautów, ale cały kraj ma ich łącznie trzykrotnie więcej niż USA.

Smartfony pochłaniają najwięcej czasu

Na świecie jest wciąż ogromny potencjał wzrostu dla technologii mobilnych. Jedynie 30 proc. komórek to smartfony. Dodatkowo także coraz częściej korzystamy z sieci niestacjonarnej – wzrost z 14 proc. w 2013 roku do 25 proc. w 2014 roku. To stwarza nieograniczone możliwości wzrostu dla mobilnych reklam. Według najnowszych analiz na reklamę w mediach drukowanych przeznacza się o wiele za dużo środków wobec czasu, jaki poświęcają jej odbiorcy. Podobnie trochę przewartościowana jest telewizja, natomiast Internet i segment mobilny są według raportu Mary Meeker niedoszacowane na nawet 30 mld dolarów. Użytkownicy spędzają masę czasu nad komórkami, ale oglądają tam jedynie niewielki fragment reklamowego tortu, który mógłby do nich dotrzeć.

Chiny wychodzą na czoło

Raport podaje także dane odnośnie czasu spędzanego dziennie nad rozmaitymi ekranami. Można się z niego dowiedzieć, że w Polsce każdego dnia użytkownik spędza średnio 98 minut przy TV, 132 przy komputerze, 90 minut nad smartfonem, a 61 z tabletem w ręku. Przekrój danych z różnych krajów świata pokazuje, że najwięcej czasu pochłaniają w ciągu dnia smartfony. Z edycji 2014 możemy się także dowiedzieć, że Chiny zajmują równorzędne miejsce z Europą pod względem światowego PKB (po 16 proc.) i bardzo niewiele brakuje im do wyprzedzenia przodującej gospodarki świata, Stanów Zjednoczonych (19 proc.). Coraz więcej chińskich firm internetowych jak Alibaba, Baidu czy Tencent  pojawia się także w zestawieniu największych firm na świecie.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL