Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Łucenko: Putin Polsce tego nie daruje

AFP
Bez wylansowanego przez Sikorskiego Partnerstwa Wschodniego nie byłoby Majdanu i wyzwania rzuconego rosyjskiemu imperium – mówi Jurij Łucenko, ukraiński polityk.
Rz: Władimir Putin podbije całš Ukrainę? Krym zdobył ?bez walki. Jurij Łucenko: Krymu ?ocalić nie było można. ?Za oderwaniem półwyspu głosowało co prawda w referendum tylko 30 procent uprawnionych, z czego niewiele ponad połowa opowiedziała się za przyłšczeniem do Rosji. Takie dane FSB trafiły na biurko Putina. Ale co z tego, skoro bronić ojczyzny wyszły na ulice dziesištki, najwyżej setki ludzi, ale nigdy tysišce. Nie da się obronić kraju, który sam bronić się nie chce! Zachód też tego nie mógł zrobić. Inne regiony Ukrainy będš się bronić?
Najtrudniejsza sytuacja jest w Donbasie. To specyficzny przypadek. Tam nie żyje ani ukraiński, ani rosyjski naród, tylko naród sowiecki. To region przemysłowy, który powstał z myœlš o zaspokajaniu potrzeb całego ZSRR i już z takš mentalnoœciš pozostał. Nigdzie na obszarze postsowieckim w jednym miejscu nie żyje tak ogromny fabryczny proletariat. Niestety, w czasie 23 lat niepodległoœci żaden ukraiński rzšd na poważnie nie próbował tej sytuacji zmienić. Oddano Donbas pod kontrolę gospodarczš Rinata Achmetowa i innych oligarchów oraz pod kontrolę politycznš zależnych od nich ludzi, w tym Janukowycza. Ale nawet tam próby wywołania przez Putina antyukraińskiego powstania w imię równouprawnienia języka rosyjskiego i obrony przywilejów socjalnych się nie powiodły. Ludzie Kremla obiecywali górnikom podwojenie pensji. Ale dzięki interwencji Achmetowa i Kołomojskiego to nie wypaliło. NajwyraŸniej u oligarchów obudził się nagle gospodarczy nacjonalizm. Putin zdecydował się więc na użycie brutalnej siły. Do Donbasu przyjeżdżajš z Rosji kamazy wyładowane broniš. Ci, którzy stojš z pistoletem maszynowym, dostajš 500 dolarów dziennie, a z rosyjskš flagš – 50 dolarów. To w warunkach ukraińskich bardzo dużo pieniędzy. Fundusze w znacznym stopniu pochodzš od Janukowycza, który wywiózł z Ukrainy 5 miliardów dolarów. Dlatego musimy się przygotować na bardzo długš wojnę z Rosjš, i to nie tylko w Donbasie, ale także w Odessie, na Zaporożu, w Dniepropietrowsku. Przez cztery lata kierował pan ukraińskim MSW. Dlaczego milicja nie sprzeciwia się separatystom, wręcz staje ?po ich stronie? Jest kilka tego powodów. Gdy zostałem aresztowany, wymieniono całe dowództwo milicji. Syn Jaukowycza osobiœcie wyznaczał wszystkich naczelników,? a w Donbasie nawet ich zastępców. I do tej pory wysyła im koperty z pieniędzmi. Wstyd powiedzieć, ale w ówczesnym rzšdzie każdy z ministrów otrzymywał pulę pieniędzy, aby przekupywać deputowanych. Kierownictwo milicji zostało zintegrowane ze strukturami mafijnymi, i to nie tylko na wschodzie, ale także we Lwowie, w Łucku, Równem. Morale milicji podcišł także Majdan. Oddziały Berkutu bez oporów strzelały do ludzi, ?bo nie wyobrażały sobie, że Janukowycz może upaœć. Dlatego teraz nie chcš słuchać rozkazów Kijowa, bo obawiajš się, że wkrótce może upaœć także rzšd Jaceniuka. Całš milicję należałoby więc wymienić. Tego jednak nie da się zrobić w krótkim czasie, bo jedynym skutkiem będzie zasilenie separatystów w tysišce wyszkolonych ludzi. Dlatego Kijów woli nadal im płacić i trzymać pod kontrolš. Gdy zaœ idzie o armię, od lat dostawała tak mało pieniędzy, że jest bardzo słaba. Niemcy forsujš plan przekształcenia Ukrainy w luŸnš federację. Nie obawia się pan intencji Berlina? Moi dwaj dziadkowie po raz pierwszy spotkali się w czasie II wojny œwiatowej. Tyle że szli z różnych stron frontu. ?I chyba dziœ i jeden, i drugi przewracajš się w grobie, kiedy słyszš, że z Berlina dzwoniš do Moskwy, aby powstrzymać Rosję przed uderzeniem na Ukrainę. Plan federalizacji jest jednak niebezpieczny, bo może dać Kremlowi możliwoœć zablokowania integracji Ukrainy z Uniš poprzez władze regionalne na Wschodzie. Jaceniuk i Turczynow zablokujš takie rozwišzanie? Niestety nie mogę tego zagwarantować. Nie wiem, co o tym sšdzš. Jedynym sposobem utrzymania jednoœci kraju jest szybkie rozpisanie wyborów parlamentarnych. Wschód Ukrainy nie jest dziœ reprezentowany, bo ludzie stracili zaufanie do Partii Regionów. A to podsyca nieufnoœć do Kijowa. Jeœli w pierwszej turze wybory prezydenckie wygra Petro Poroszenko, to koalicja rzšdowa się rozpadnie, a wtedy desygnowanie nowej Rady Najwyższej jesieniš stanie się realne. Pytanie tylko, czy można zaufać Poroszence. Majdan walczył z oligarchicznym systemem władzy, a Poroszenko to siódmy najbogatszy człowiek na Ukrainie, który ponoć ostatnio spotkał się nawet z Dmytro Firtaszem, jednym z głównych oligarchów wspierajšcych reżim Janukowycza. Poroszenko jest skazany na porozumienie z Putinem, taka jest nasza geografia. Pytanie, na jakich warunkach. To jest przede wszystkim gospodarz, człowiek, który jest doskonale przygotowany, aby odbudować naszš armię, zbudować od podstaw policję państwowš. Dużo jeŸdzi po regionach objętych wojnš i wie, że to jest dziœ najważniejsze zadanie. Gdy zaœ idzie o Firtasza, na Ukrainie wszyscy politycy spotykajš się z oligarchami, także Tymoszenko. Jeœli po spotkaniu z gazowym magnatem Kliczko startuje w wyborach na mera Kijowa, a po spotkaniu z naftowym oligarchš zostajš mianowani gubernatorzy dwóch kluczowych regionów, to czy to jest coœ innego? Dziœ trzeba ratować Ukrainę. Rewolucja oczywiœcie opiera się na zwykłych ludziach, w mniejszym stopniu na klasie œredniej, ale także na oligarchach, bez których utrzymać wschód kraju będzie  bardzo trudno. Roosevelt także współdziałał ze Stalinem w walce z jeszcze większym złem. A dla nas największym złem jest dziœ Kreml oraz ukraińska mafia. Poroszenko zapowiedział, że przed inauguracjš pozbędzie się całoœci biznesu poza Kanałem 5 telewizji, który od dziesięciu lat jest podstawš ukraińskiej demokracji. W tych dniach wchodzš w życie trudne reformy rynkowe wymuszone przez MFW: znaczne podwyżki cen gazu ?i usług komunalnych, zwolnienia urzędników, cięcia zabezpieczeń socjalnych. Ludzie to wytrzymajš, nie odwrócš się od demokratycznego obozu? Zmarnowaliœmy 20 lat, nie mamy wyboru, jesteœmy skazani na szokowš terapię, którš będzie tym trudniej przetrwać, że musimy jednoczeœnie stawić czoła wojnie handlowej, jakš wypowiedział nam Putin. Ludzie będš tracili pracę, będzie im się żyło coraz gorzej. A doœwiadczenia naszych zachodnich sšsiadów pokazujš, że odczuwalna poprawa poziomu życia nie nastšpi przed upływem pięciu–siedmiu lat. Aby utrzymać zaufanie ludzi, trzeba im pokazać pozytywne strony integracji z Zachodem, niezwišzane z gospodarkš. Zbudować sprawiedliwe sšdy, skutecznš policję, bezpieczne państwo. Pokazać, że żyje się może wcišż biednie, ale już uczciwie. To możemy osišgnšć w cišgu roku–dwóch lat. Tatiana Czarnowoł kieruje urzędem antykorupcyjnym od dwóch miesięcy. Jest skuteczna? To jest znakomita dziennikarka œledcza, ale umiejętnoœci administracyjnych już takich nie ma. Tu nie chodzi o prowadzenie œledztwa przeciw poszczególnym czynownikom, ale budowę od podstaw struktur państwa. WeŸmy milicję, prokuraturę – to jest dziœ zasadniczo NKWD. Podstawowym problemem sš kwoty partyjne. Kiedy MSW należy do Batkiwszczyny, Służba Bezpieczeństwa do Udaru, a resort obrony do Swobody, i nie chodzi tylko o najwyższe kierownictwo, ale całe struktury, to jak można mówić o bezpiecznym państwie? To jeden z głównych powodów, dla którego straciliœmy Krym i o mały włos nie straciliœmy Odessy. U władzy jest dziœ wielu ludzi ?z otoczenia Julii Tymoszenko, którzy rzšdzili już po pomarańczowej rewolucji. Skutek będzie taki sam jak przed dziesięciu laty? To nie jest ekipa przełomu, tylko osobistego rewanżu na grupie Janukowycza. Oczywiœcie Janukowycza do władzy dopuœcić znowu nie można. Ale odbudować Ukrainy się nie da bez porozumienia ze wschodnimi regionami kraju. Nie stać nas na kolejny cykl powstania. A może zamiast Majdanu trzeba było szukać porozumienia z Wiktorem Janukowyczem, pójœć œladami polskiego okršgłego stołu z 1989 roku? To nie było możliwe. Generał Jaruzelski był najpierw Polakiem, a dopiero potem generałem. Janukowycz to przywódca mafii, który akurat mieszkał w Doniecku. ?Z nim nie było o czym rozmawiać. Gdyby jednak Bruksela zrezygnowała z domagania się wolnoœci dla Julii Tymoszenko ?i od razu zaoferowała większš pomoc dla Ukrainy, być może dałoby się podpisać umowę stowarzyszeniowš z Uniš bez wojny z Rosjš? Nie wierzę w to. Wtedy tego nie wiedziałem, ale dziœ jest już dla mnie jasne, że Janukowycz traktował rozmowy z Brukselš tylko jako narzędzie wymuszenia większych funduszy od Kremla. Pienišdze Brukseli go nie interesowały, bo wiedział, że nie będzie mógł ich wzišć do własnej kieszeni. Janukowycz miał już wyznaczonych 180 tys. osób dla sfałszowania nadchodzšcych wyborów prezydenckich, tak po białorusku. Moskiewskie pienišdze miały ich opłacić, pozwolić na wsadzenie opozycji do więzienia, no i jeszcze bardziej wzbogacić samego Janukowycza. Jego życie ułożyło się w taki sposób, że dla niego jedynš wartoœciš sš właœnie pienišdze. Œmiejemy się z jego Wersalu w Meżyhirii. Ale to nie był przypadek. Tam wczeœniej mieszkał Wołodymyr Szczerbicki, szef ukraińskiej partii komunistycznej za czasów ZSRR, kiedy Janukowycz siedział w więzieniu. Dla niego zamieszkać w tym miejscu oznaczało, że teraz to on jest górš, to on jest mafijnym bossem. Ukraina już straciła Krym, ?co Europa właœciwie zaakceptowała, teraz może stracić dalsze regiony. Warto było zapłacić tak wysokš cenę za marzenie o integracji z Uniš? Gdyby nie było rewolucji na Majdanie, Rosja przejęłaby nie tylko Krym, ale całš Ukrainę. Ja spodziewałem się słabszej reakcji Zachodu. Krym jest przecież dziœ całkowicie odizolowany od œwiata, nie mogš tam lšdować samoloty, zawijać statki. Przez całš historię Ukraina, podobnie jak Polska, mogła liczyć tylko na siebie. Oczywiœcie wsparcie MFW, Unii Europejskiej jest bardzo ważne. Ale to tylko od nas samych zależy, czy odniesiemy sukces. Na Amerykę liczyć także nie można? Tylko Stany Zjednoczone mogš się przeciwstawić Putinowi. Mam wrażenie, że po raz pierwszy od pomarańczowej rewolucji Ukraina znów jest w centrum uwagi Waszyngtonu, a Biały Dom dostrzegł piętę Achillesa imperium, jakie stara się odbudować Kreml. Propaganda Putina usiłuje przekonać rosyjskie społeczeństwo do tego, że Ukraińcy tworzš jeden słowiański i prawosławny naród z Rosjanami i tylko przejœciowo poszli złš drogš. A także że kłopoty w samej Rosji, niski poziom życia ludzi to wina wrogów zewnętrznych i wewnętrznych, z którymi trzeba walczyć ogromnym nakładem kosztów. To jest sposób myœlenia jeszcze z czasów carskich i komunistycznych. Owszem, Rosjanie widzš, że Polacy żyjš lepiej, ale dla nich Polska była zawsze specyficznym miejscem na ziemi. Gdyby jednak Ukraina przekształciła się w nowoczesne, demokratyczne państwo, cały system władzy Putina by się zawalił. Bo oto Rosjanie zobaczyliby, że w kraju takim samym jak ich można żyć o wiele lepiej. Stałoby się dla nich jasne, że powodem ich trudnoœci nie jest mityczny wróg, tylko autorytaryzm Putina. Dlatego Kremlowi tak zależy, żeby nam się nie udało. Bez wylansowanego ?przed pięciu laty przez Radosława Sikorskiego ?i Carla Bildta Partnerstwa Wschodniego do Majdanu ?by nie doszło? Rewolucja na Majdanie składa się z trzech częœci. Najpierw był europejski festiwal, potem powstanie przeciw kryminalnej mafii Janukowycza, a teraz mamy antykolonialnš wojnę. Ale iskrš, która zapaliła tę rewolucję, było przekonanie ludzi, że ktoœ w Europie na nas czeka, było wylansowane przez Polskę Partnerstwo Wschodnie. Noc poprzedzajšcš pierwsze wielkie manifestacje 24 listopada spędziłem z aktywistami. Przygotowaliœmy ponad milion ulotek zachęcajšcych do integracji z Uniš, broszury. I kiedy na drugi dzień na Majdanie zebrało się 100 tysięcy ludzi, na mojš komórkę zaczęli na przemian dzwonić Jaceniuk, Kliczko i Tiahnybok. Pytali: co z tymi ludŸmi teraz zrobić, co im powiedzieć? Byli całkowicie zaskoczeni, bo od dwóch lat społeczeństwo było apatyczne. Nie spodziewali się, że idea integracji może tak bardzo Ukraińców zmobilizować. Putin o tej roli Polski doskonale wie. I wam tego nie daruje. Jurij Łucenko, szef MSW w rzšdzie Julii Tymoszenko, byłwięziony przez 2,5 roku przez     Wiktora Janukowycza. Jeden z liderów rewolucji na Majdanie. Obecnie doradca p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL