SLD w kampanii zagra kartą WSI

aktualizacja: 09.04.2014, 03:19
Leszek Miller
Leszek Miller
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek

Partia Leszka Millera zgłosi dziś projekt sejmowej uchwały o ochronie dobrego imienia żołnierzy WSI. Oburzenia nie kryje PiS.

Decyzję o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych w 2006 roku podjął Sejm głosami m.in. PiS i PO. Likwidatorem został Antoni Macierewicz. SLD chce, by Sejm uznał tamtą decyzję za „pochopną, nieodpowiedzialną i szkodliwą dla bezpieczeństwa narodowego".
W treści uchwały „w sprawie ochrony dobrego imienia żołnierzy i pracowników Wojskowych Służb Informacyjnych" czytamy też, że „Sejm wyraża żołnierzom i pracownikom WSI podziękowanie za ofiarną służbę Ojczyźnie", a „wszyscy winni obniżenia poziomu bezpieczeństwa polskich żołnierzy służących w kraju i na zagranicznych misjach powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności".
Projekt uchwały przedstawią dziś w Sejmie politycy SLD w towarzystwie byłego szefa WSI gen. Marka Dukaczewskiego. – Pomysł zrodził się na spotkaniu naszych polityków z Federacją Stowarzyszeń Służb Mundurowych, której członkami są również emerytowani żołnierze i pracownicy WSI – wyjaśnia prof. Małgorzata Winiarczyk-Kossakowska, była wiceszefowa MSWiA  i kandydatka SLD do europarlamentu.
Dodaje, że likwidacja WSI naraziła na niebezpieczeństwo polskich żołnierzy w Afganistanie, a raport komisji weryfikacyjnej Macierewicza miał charakter pomówienia. – Nie mamy wiedzy, by ktokolwiek został pociągnięty do odpowiedzialności w związku z podejrzeniami zawartymi w raporcie. Wręcz przeciwnie, Skarb Państwa wciąż wypłaca odszkodowania – wyjaśnia prof. Winiarczyk-Kossakowska. – Mam nadzieję, że projekt zyska w Sejmie poparcie PO – dodaje.
Szkopuł w tym, że od rozwiązania WSI mija osiem lat, a w ostatnich miesiącach w rolę obrońców tej służby weszli posłowie Twojego Ruchu. Usiłowali powołać w Sejmie komisję śledczą do spraw rozwiązania WSI, a swoim doradcą w sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych mianowali byłego oficera tych służb Krzysztofa Polkowskiego.
Dlaczego tym tematem zainteresował się teraz SLD? Zdaniem politologa dr. hab. Rafała Chwedoruka ma to związek z kampanią wyborczą. – Za rozwiązaniem WSI była PO, poza jednym posłem Bronisławem Komorowskim. SLD chce w ten sposób pokazać, że między PO a PiS nie ma większych różnic – komentuje.
Poseł PiS Artur Górski uważa z kolei, że SLD próbuje zmobilizować swój twardy elektorat, m.in. w służbach mundurowych. Jego zdaniem przy niskiej frekwencji w eurowyborach będzie on grał kluczową rolę. – Nie widzę moralnych podstaw do złożenia tego projektu. Żołnierze WSI byli na tyle uwikłani w dawny system, że tę służbę trzeba było rozwiązać – komentuje.

POLECAMY

KOMENTARZE