Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat

Polityka

Europejska chadecja potępia Pontę

amk 07-07-2012, ostatnia aktualizacja 07-07-2012 18:11

Chadecka Europejska Partia Ludowa (EPL) potępiła premiera Rumunii Victora Pontę i jego centrolewicową koalicję rządową za "absolutne lekceważenie" państwa prawa, jakim było "autorytarne" zawieszenie prezydenta Rumunii, konserwatysty Traiana Basescu.

Przewodniczący EPL (największa frakcja w PE) Wilfried Martens oświadczył, że przeprowadzone "pod presją" piątkowe głosowanie w rumuńskim parlamencie w celu zawieszenia Basescu jest "kolejnym, dokonanym bez skrupułów, aktem politycznym torującym drogę do galopującego autorytaryzmu".

- Mimo iż rumuński Trybunał Konstytucyjny orzekł w piątek, że Basescu nie złamał konstytucji, socjalistyczno-liberalny rząd przegłosował jego zawieszenie - dodał Martens.

- Arbitralne akty w rodzaju odwołania przewodniczących obu izb parlamentu i zawieszenia prezydenta pokazują, że rząd Ponty zmierza w stronę autorytaryzm - uznał przewodniczący EPL.

Zapowiedział on, że instytucje europejskie "nie pozwolą, aby Rumunia odstąpiła od europejskich wartości i ześlizgnęła się w stronę rządów autorytarnych".

- Parlament Europejski - dodał Martens - będzie śledził sposób przeprowadzenia referendum w sprawie przyszłości Basescu.

W referendum, które odbędzie w ciągu najbliższych trzech tygodni, rumuńscy wyborcy zadecydują, czy Basescu pozostanie na stanowisku prezydenta.

Centrolewica oskarża go o to, że nie respektował podziału władzy, podkopywał niezależność sądów i uzurpował sobie uprawnienia należące do władzy wykonawczej.

Próba usunięcia Traiana Basescu za rzekome wielokrotne pogwałcenie konstytucji stanowi kulminacyjny moment w bezpardonowej wojnie toczącej się od dwóch miesięcy między nim a rumuńskim premierem, socjaldemokratą Victorem Pontą, która rozgorzała po upadku ostatniego rządu konserwatywnego, wiernego prezydentowi.

Przeczytaj więcej o:  chadecja , rumunia , Victor Ponta

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Rosyjska gospodarka bliska destrukcji

Nie dość, że Stany Zjednoczone i Europa nakładają na Kreml kolejne sankcje, a wartość rubla spada, to Rosja musi radzić sobie z ciągle wzrastającą inflacją oraz rekordowym bezrobociem. >>
common