Biegły: Pożar w Jastrzębiu Zdroju to celowe podpalenie

aktualizacja: 29.03.2014, 08:04

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach w czwartek zarzuciła Dariuszowi P., głowie rodziny, zabójstwo żony i czwórki dzieci. Mężczyzna został aresztowany.

Według śledczych mężczyzna podpalił dom, w którym znajdowali się jego bliscy, bo chciał uzyskać pieniądze z ubezpieczenia. Media podały, że P., który prowadził zakład produkujący meble, miał poważne długi. Pojawiła się też informacja, że podejrzany regularnie zdradzał żonę, a jednej z kochanek oświadczył się.

Jak poinformował rzecznik prokuratury, z opinii biegłego jednoznacznie wynika, że ktoś celowo podpalił budynek. Jak zaznaczył rzecznik prokuratury Michał Szułczyński, ogień podłożono w mieszkaniu w sześciu miejscach.
- Żaluzje były zamknięte i zablokowane w taki sposób, by nie można ich było otworzyć. W domu nie było też śladów włamania - dodał rzecznik.Jak dodał rzecznik, aby upozorować przypadkowe powstanie pożaru, sprawca podłożył martwą mysz. Chodziło o zasugerowanie, że przegryzła kable, doprowadzając do zwarcia. Na zlecenie prokuratury przeprowadzono sekcję zwłok gryzonia. Okazało się, że zdechł wcześniej niż doszło do pożaru, na skutek urazu mechanicznego.Śledczy ustalili, że Dariusz P. wbrew temu co twierdzi, był w chwili pożaru w pobliżu domu, a nie kilkanaście kilometrów od niego. Ustalono to na podstawie logowań jego telefonu. Biegli odkryli także, że P. sam sobie wysyłał SMS-y z pogróżkami, aby skierować śledztwo na fałszywe tory. Znaleziono przy nim telefon, z którego wysyłano te wiadomości.
Żródło: Polskie Radio

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE