Szansa na godną starość

aktualizacja: 27.01.2014, 10:56
Marcin Dyl jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytet...
Marcin Dyl jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Z rynkiem kapitałowym związany od początku swojej drogi zawodowej. W roku 1994 rozpoczął pracę w Komisji Papierów Wartościowych. Funkcję prezesa zarządu Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami pełni od 1 lipca 2005 roku. W 2013 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego. Jest autorem licznych publikacji dotyczących rynku kapitałowego.
Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska

Musimy zrozumieć konieczność samodzielnego oszczędzania na emeryturę, ponieważ za kilkadziesiąt lat świadczenia będą na poziomie uniemożliwiającym normalne życie – mówi Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

Młodzi ludzie nie myślą o odległej przyszłości. Co czeka ich na emeryturze?

Nie chciałbym być złym prorokiem, ale w mojej ocenie, a także według wielu prognoz, przyszłość osób w ogóle nieoszczędzających na emeryturę będzie dosyć ciężka. Państwo nie będzie w stanie zapewnić emerytom takich świadczeń, które zapewni im w miarę przyzwoity poziom życia. Co jest tego przyczyną?To wynika ze zmian demograficznych, jakie następują w Polsce. Starzenie się społeczeństw oznacza, że rodzi się coraz mniej dzieci, które w przyszłości będą utrzymywać emerytów. Emerytów natomiast będzie coraz więcej, kiedy kolejne pokolenia wyżu demograficznego zaczną przechodzić na emeryturę. Jeśli teraz na jednego emeryta pracują cztery osoby aktywne zawodowo, a za 40 lat będą to zaledwie dwie osoby, to albo będą one musiały płacić więcej (co oznacza znacząco wyższe składki i jest mało realne) albo poziom emerytur spadnie o połowę. To jest taki przykład, który powinien dać do myślenia tym, którzy nie są jeszcze przekonani do samodzielnego oszczędzania.Z możliwościami finansowymi Polaków jest o wiele lepiej, niż im się wydaje

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE