Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Moja Emerytura

Majstrowania przy emeryturach cišg dalszy

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski KS Krzysztof Skłodowski
Finanse | Resort pracy rozpoczyna debatę na temat kolejnych zmian systemowych.
Mateusz Pawlak Po zmianach w II filarze emerytalnym rzšd bierze się do ZUS. Jeszcze w tym miesišcu rozpocznš się konsultacje Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z pracodawcami i zwišzkowcami. Resort chce dyskutować o możliwoœci zmiany zasad waloryzacji rent i emerytur. – Jesteœmy na etapie rozsyłania zaproszeń do różnych organizacji. Chcemy, by rozmowy ruszyły jeszcze w styczniu – mówi Janusz Sejmej, rzecznik MPiPS.

Zabrać bogatym, ?dać biednym

Obecnie nasze emerytury sš waloryzowane o wskaŸnik inflacji powiększony o 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Szef resortu pracy Władysław Kosiniak-Kamysz chce, by w ten sposób rosły wyłšcznie emerytury minimalne (obecnie wynoszš 831 zł brutto), natomiast pozostałe œwiadczenia miałyby być waloryzowane tylko samym wskaŸnikiem inflacji. Ma to pomóc najbiedniejszym emerytom kosztem pozostałych pobierajšcych œwiadczenia z systemu publicznego. 50 mld zł wynosi dziura finansowa w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – Ministerstwo rzuciło pomysłem bez przedstawienia konkretnych analiz – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. W jego opinii faktem jest, że minimalne œwiadczenie jest zbyt niskie, jednak nie możemy rozwišzywać tego problemu kosztem innych emerytów. – Waloryzacja œwiadczenia o inflację jest uzasadniona, ponieważ musi ona zapewniać zachowanie siły nabywczej emerytury. Wszystko ponad to jest już ekskluzywnym dodatkiem – zaznacza. Podobnie uważa Maciej Bitner, główny ekonomista Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych. – Na takie rozdawnictwo nas po prostu nie stać. Powinniœmy przede wszystkim zlikwidować wszelkie dodatki ponad waloryzację o wzrost cen – uważa Bitner. Jego zdaniem pomysł ministra, jeœli zostałby zrealizowany, byłby niezwykle szkodliwy dla całego systemu, ponieważ zniechęcałby do płacenia wyższych składek do ZUS. – Ktoœ, kto był pracowity, więcej zarabiał całe życie, na emeryturze otrzymuje zbliżonš emeryturę do tych, którzy wykonywali najprostsze zawody i odprowadzali najmniejsze składki. Jaki w tym sens? – pyta Bitner.

System się „rozjeżdża"

Pienišdze, które trafiajš do ZUS, nie sš nigdzie inwestowane, jak to jest w II filarze, lecz przekazywane na wypłatę bieżšcych œwiadczeń. Nasza składka zostaje zapisana na koncie, a gromadzony kapitał jest indeksowany stopš zwrotu, jakš jest właœnie wskaŸnik waloryzacji, i nasza przyszła emerytura będzie pochodnš zewidencjonowanego w ten sposób kapitału. – Pod jednym warunkiem. Stopa waloryzacji musi być dobrze „zakotwiczona" w przychodach ZUS – tłumaczy prof. Filip Chybalski z Politechniki Łódzkiej. Nie jest to bowiem stopa zwrotu z rynków finansowych, czyli stopa wolna od bezpoœredniego wpływu decyzji politycznych. – Jeżeli wskaŸnik ten nie jest œciœle powišzany z dynamikš napływajšcych do ZUS składek, nie będzie równowagi między przyrostem kwot zapisanych na kontach w ZUS a kwotš napływajšcych tam składek. Wówczas ZUS nie jest w stanie z własnych funduszy sfinansować wypłaty œwiadczeń – przestrzega prof. Chybalski. Wystarczy spojrzeć na liczby. W 2012 r. wpływy z tytułu składek do funduszu ubezpieczeń społecznych wyniosły ponad 120 mld zł. Koszty z tytułu wypłaconych składek przekroczyły zaœ 170 mld zł. Dziura w FUS jest więc ogromna i stale się powiększa. – Ustawowy zapis, że waloryzacja składek nie może pomniejszyć stanu konta w sytuacji, gdy wpływy z tytułu składek emerytalnych do FUS będš maleć, będzie powodował „rozjeżdżanie się" zobowišzań ZUS – uważa prof. Chybalski. – Waloryzacja jest zbyt hojna, ale ta hojnoœć ma pozorny charakter, ponieważ nie znajduje pokrycia finansowego – dodaje. Swoje propozycje dotyczšce kompleksowych zmian w systemie emerytalnym zapowiada też Kancelaria Prezydenta. – Skupimy się na trzecim filarze. Zanim rozpoczniemy działania, musimy przeprowadzić dogłębnš analizę i postawić diagnozę. Chcemy zlecić takie badania ekspertom zewnętrznym – mówi „Rz" prezydencka minister Irena Wóycicka.

Różne zasady waloryzacji

Jeœli chodzi o emerytury, to można mówić o pięciu rodzajach waloryzacji, przy czym każdy z nich dotyczy czegoœ innego. W fazie opłacania mamy cztery różne waloryzacje. Pierwsza to waloryzacja składek na podstawowym koncie w ZUS. WskaŸnik waloryzacji dla zgromadzonych na tym koncie składek jest równy wskaŸnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w roku kalendarzowym poprzedzajšcym termin waloryzacji w stosunku do poprzedniego roku, powiększonemu o wzrost realny sumy przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne w roku kalendarzowym poprzedzajšcym termin waloryzacji w stosunku do roku poprzedniego. - Jednak wskaŸnik waloryzacji nie może być niższy niż wskaŸnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w roku kalendarzowym poprzedzajšcym termin waloryzacji w stosunku do poprzedniego roku tłumaczy prof. Filip Chybalski. - Ponadto stan konta nie może zostać obniżony na skutek waloryzacji - dodaje. Druga waloryzacja dotyczy subkonta w ZUS, na którym ewidencjonowana jest ta częœć składki, która w przeszłoœci trafiała do OFE, a od 2011 roku, na skutek zmiany zasady podziału składki między ZUS a OFE, zaczęła trafiać do ZUS. - W tym przypadku wskaŸnik waloryzacji jest równy œredniorocznej dynamice PKB w cenach bieżšcych w okresie 5 lat poprzedzajšcych waloryzację, przy czym tutaj stan konta również nie może zostać obniżony na skutek indeksacji - mówi profesor. Kolejne dwie waloryzacje dotyczš osób, które w cišgu danego roku przechodzš na emeryturę. Indeksacja następuje wówczas w odstępach kwartalnych. W przypadku konta podstawowego wskaŸnik waloryzacji kwartalnej składek jest równy wskaŸnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w kwartale, za który przeprowadzana jest waloryzacja w stosunku do poprzedniego kwartału, powiększonemu o wzrost realny sumy przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne w kwartale, za który przeprowadzana jest waloryzacja w stosunku do kwartału poprzedniego. - Tutaj również obowišzuje zasada, że stopa waloryzacji nie może być niższa od wskaŸnika inflacji w danym kwartale i nie może obniżyć stanu konta - mówi Chybalski. - Czwarta waloryzacja dotyczy subkonta i jej wskaŸnik jest ustalany na podstawie ostatnio ogłoszonego wskaŸnika rocznej waloryzacji składek na subkoncie w ZUS w ten sposób, że powoduje wzrost wartoœci subkonta o 25 proc. wzrostu rocznego, ale podobnie jak poprzednie wskaŸniki, nie może powodować obniżenia stanu subkonta - zaznacza Filip Chybalski. Ostatni rodzaj waloryzacji dotyczy œwiadczeń emerytalnych, czyli drugiej fazy uczestnictwa w systemie emerytalnym. WskaŸnik waloryzacji emerytur jest równy œredniorocznemu wskaŸnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, powiększonemu o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym. - WskaŸnik ten jest przedmiotem corocznych negocjacji w ramach Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych - dodaje profesor. Wrażliwoœć tej waloryzacji na czynniki polityczne wręcz razi - mówi ekspert.
ródło: mojaemerytura.rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL