Radcowie

Konkurencja: Prawników jest coraz więcej

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
W 2013 r. uprawnienia adwokackie i radcowskie zdobyło ?około 5,5 tys. osób. Konkurencja się zaostrza.
W ubiegłym roku uprawnienia do wykonywania zawodów adwokata i radcy prawnego zdobył rekordowy rocznik. Egzaminy zawodowe (adwokacki i radcowski) zdało w sumie około 5,5 tys. osób.
Co prawda nie wszyscy decydują się na wykonywanie zawodu, ale zarówno młodsi, jak i bardziej doświadczeni prawnicy nie mają wątpliwości – rynek zmienia się diametralnie. Z danych Naczelnej Rady Adwokackiej wynika, że liczba osób wykonujących zawód wzrosła o 15 proc. O ile bowiem w grudniu 2012 r. takich adwokatów było 10 858, o tyle już pod koniec listopada ubiegłego roku – 12 518.
Z tych statystyk wynika, że nie wszyscy, którzy zdali egzamin zawodowy w marcu, zdecydowali się na aktywność w swojej profesji. Egzamin pomyślnie ukończyło bowiem prawie 2 tys. osób, a liczba adwokatów wykonujących zawód zwiększyła się o 1660. Wszystkich zaś – o 1831.

Kancelaria kosztuje

Nie ma jeszcze szczegółowych danych dotyczących radców prawnych – tu egzamin zawodowy zdało 3,5 tys. osób. A 1 stycznia 2013 r. było ich 31 128. Z tego zawód radcy wykonywało 23 231. Tak jak u adwokatów marcowy egzamin otworzył drzwi dla młodych, stanowiących kilkanaście procent dotychczasowej liczby. – Dużo się w tym roku zmieniło – mówi radca prawny Michał Kosiarski. – Wiele osób zaczęło zakładać własne kancelarie, czasem mają siedziby w mieszkaniach, czasem w małych lokalach. Zaczynają szukać klientów – wskazuje. Jego zdaniem jednak nie warto rozpoczynać działalności, jeśli nie ma się jeszcze klientów. I na początku trzeba się liczyć z tym, że będzie trzeba dokładać do działalności.

Praktyki i staże

– Pracuję od kilku lat i ciągle wychodzę na zero. Ale w przyszłym roku zamierzam sfinalizować kilka ważnych spraw i mam nadzieję, że sytuacja się poprawi – opowiada Kosiarski. Dodaje też, że jest na rynku wielu chętnych na kilkumiesięczne praktyki, nawet bezpłatne. Wiele osób ma w CV właśnie takie kilkumiesięczne staże. Adwokat Martyna Mierzejewska, która zdawała egzamin zawodowy w 2011 r. i prowadzi w Warszawie własną kancelarię, także zwraca uwagę na trudności. – Nie jest łatwo, a gdy radcy prawni będą mieli uprawnienia do występowania w roli obrońców w sprawach karnych (nowela wchodzi w życie w 2015 r. – red.), będzie jeszcze trudniej – przewiduje. Nie zachęca też dziś młodych ludzi do wybierania tego zawodu. – Nie jest już tak, jak bywało wcześniej, że zdany egzamin otwierał drogę do dobrej pracy. Ja tych czasów nie znam, słyszałam tylko o nich od bardziej doświadczonych adwokatów – zauważa. Trudniej jest nie tylko młodym wchodzącym na rynek. Także ci, którzy mają na nim już ugruntowaną pozycję, odczuwają zmiany. – Sytuacja się pogarsza, bardzo odczuwalny jest spadek zapotrzebowania na nasze usługi – ocenia adwokat Rafał Dębowski, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej. – Obserwujemy też wiele sytuacji, w których nowo otwarte kancelarie nie mają pracy, nie udaje im się zdobyć klientów – dodaje.

Będzie ?drapieżnie

W tej sytuacji wielu młodych adwokatów nie ma wątpliwości, że w przyszłym roku środowisko czeka ostra konkurencja. – Spodziewam się, że będzie więcej drapieżnego poszukiwania klientów, więcej prób przebicia się do mediów, być może w związku z pozwami o wysokie odszkodowania – zapowiada mecenas Kosiarski. – Może nawet pojawi się więcej nieuczciwej reklamy – dodaje. Mecenas Mierzejewska podkreśla, że już dziś, mimo zakazu, wiele osób reklamuje się w Internecie. – Podejrzewam, że takich spraw będzie coraz więcej – dodaje. Samorządy – zarówno adwokacki, jak i radcowski – zapowiadają działania na rzecz zwiększenia popytu na pomoc prawną. Chcą promować ubezpieczenia ochrony prawnej oraz sam zawód. Podkreślają jednak, że efekty takich działań nie będą widoczne od razu. – W naszym kraju nie ma kultury korzystania z pomocy prawnika. Najczęściej klienci zwracają się do nas, gdy ich sprawa trafia do sądu i nie mają wyjścia. A często po skorzystaniu z pomocy są zdziwieni, że tak mało ich to kosztowało. Powszechny jest bowiem mit, że pomoc adwokata jest bardzo kosztowna – mówi mecenas Dębowski. Podkreśla, że samorząd będzie się także starał przekonać rządzących do zmiany zasad wynagradzania za sprawy prowadzone z urzędu.
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL