Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Chcš odczytać przyszłość

Za seans tarota w Warszawie trzeba zapłacić ok. 150 zł
Dziennik Wschodni, Dorota Awiorko Dor Dorota Awiorko
Na przełomie roku liczba sięgajšcych po horoskopy i szukajšcych porad kart tarota zwiększa się kilkakrotnie.
– To czas, gdy ludzie chcš wiedzieć, co ich czeka. Czy spotkajš ich trudne sytuacje w rodzinie, w małżeństwie. Ale zdarza się, że chcš skonsultować dla siebie jakšœ ważnš sprawę, a nawet poznać imię przyszłego małżonka – opowiada Izabela Podlaska-Konkel, warszawska astrolog z 15-letnim stażem. Pani Izabela nie pracowała w sylwestra, ten czas poœwięca sobie i najbliższym. Ale wiele jej koleżanek miało sporo pracy w tę noc. Jedna z nich wróżyła goœciom, którzy Nowy Rok zdecydowali się przywitać w warszawskim Teatrze Studio. – Będzie wróżka, żeby się przyjrzeć przyszłoœci – kusili przed imprezš organizatorzy. Inne wróżki same szukały miejsc, gdzie mogłyby dorobić w tę noc. – Jestem profesjonalnš wróżkš z wieloletnim stażem. Urozmaicę ten niezwykły wieczór. Wróżę z kart tarota – zachwalała się w Internecie jedna z nich. Stawka za dwugodzinny udział w sylwestrze to 500 zł. W poniedziałek nie miała już wolnych terminów.
– Kiedyœ chodziłam do wróżek bardzo często. Nieważne, czy był przełom roku, czy po prostu chciałam się czegoœ dowiedzieć. Raz się sprawdzało, raz nie, więc także trudno było na niej polegać – opowiada Aleksandra Różdżyńska, felietonistka „Playboya". Wróżki zauważyły, że przychodzš do nich przeważnie ludzie dojrzali. – Młode osoby sporadycznie się zdarzajš – mówi Izabela Podlaska-Konkel. Wiele wróżek oprócz doradztwa życiowego prowadzi także doradztwo biznesowe. Wœród stołecznych policjantów kršżš opowieœci, jak do astrologa chodzili liderzy grupy pruszkowskiej. – Chcieli, by układał im horoskop na cały rok. Ponoć się im sprawdzał – opowiadajš funkcjonariusze. Wróżki czasami towarzyszš zaprzyjaŸnionym biznesmenom w negocjacjach handlowych. A niekiedy także oceniajš przysyłane do firm CV. Jeœli kandydat ma zły horoskop, na nowš pracę nie ma szans. Szacuje się, że Polacy na usługi ezoteryczne wydajš aż 2 mld zł rocznie. Z tego znaczna częœć wpada do kieszeni wróżek. Zarejestrowanych firm ezoterycznych jest w Polsce blisko 15 tys. Ale to tylko kropla w morzu. Sama branża ezoteryczna szacuje, że wróżeniem zajmuje się dziœ w Polsce około 100 tys. osób. Z raportu opracowanego przez portal Wynagrodzenia.pl wynika, że za konsultację u wróżki płaci się nawet do 300 zł. Odpłatnoœć zależy przede wszystkim od prestiżu wróżki. Najwięcej zarabiajš wróżki w Warszawie. Za seans tarota trzeba tu zapłacić œrednio 150 zł. Na kolejnym miejscu plasujš się województwa opolskie i lubelskie, gdzie taka usługa kosztuje ok. 100 zł. Najmniej zapłacimy u wróżek w Łodzi, na Podkarpaciu i w Wielkopolsce – do 50 zł. Taniej jest, jeœli usługa œwiadczona jest przez Internet. Tu ceny wahajš się od 50 do 160 zł. Wysokie stawki za usługi nie oznaczajš jednak, że wróżkom doskonale się powodzi. Kryzys dotknšł także salony ezoteryczne. – Na przełomie roku niby przychodzi więcej osób, ale w pozostałych miesišcach nie ma ich wcale. Zwłaszcza przed œwiętami. Ludzie zapracowujš się na œmierć, by mieć na choinkę dla dzieci, a na takie rzeczy jak wróżka nie majš już ani czasu, ani pieniędzy. To wina rzšdu, że mamy tak ciężkš sytuację. Proszę to napisać –mówi wróżka Beata, która ma salon na warszawskim Starym Mieœcie. – Prawdziwa dobra wróżba pomaga poukładać sobie sprawy w głowie, zdystansować się od siebie i innych. Dlatego myœlę, że do wróżki albo astrologa warto iœć raz na kilka lat, kiedy rzeczywiœcie mamy w życiu jakiœ przełom i nie wiemy, jak postšpić – twierdzi Aleksandra Różdżyńska. Przyznaje, że czasami wróżby były kiepskie, a potem ta cała „wiedza" siedziała w niej długo i jš męczyła. Psycholog Anna Kędzierska tłumaczy, że szukanie porad u wróżek i jasnowidzów to poszukiwanie kontroli nad życiem. – Niektórzy z nas majš przekonanie, że jeœli wiedzš, co ich może w życiu spotkać, mogš się na to lepiej przygotować – tłumaczy Kędzierska. – Informacje, jakie oferujš nam wróżki, czasem dajš złudzenie, że możemy więcej niż faktycznie i realnie – dodaje. Ale zbyt częste korzystanie z ezoteryki może prowadzić do uzależnienia. – Czasami brak œwiadomoœci swoich osobistych zasobów, a także nieumiejętnoœć korzystania ze wsparcia innych sprawia, że odwołujemy się wyłšcznie do metod magicznych i sił nadprzyrodzonych, a to z reguły okazuje się niebezpieczne – tłumaczy Kędzierska. Przed korzystaniem z wróżb ostrzega również Koœciół. – Wróżka, która wszystko przepowie, nic nie przepowiada. Szkoda na niš czasu i pieniędzy - mówi ks. Robert Nęcek z krakowskiej kurii. – Chrzeœcijanin, który chodzi do wróżki daje dowód, że nie wierzy w Opatrznoœć Bożš – dodaje.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL