"Raport o stanie kultury i NGO w Ukrainie"

aktualizacja: 20.12.2013, 17:07

Ukraińska kultura i organizacje pozarządowe, ich obecna kondycja i przyszłość, to temat "Raportu o stanie kultury i NGO w Ukrainie". Tworzą go artykuły i wywiady o ukraińskiej sztuce, literaturze, edukacji, prawach człowieka i społeczeństwie obywatelskim.

Prezentacja raportu odbyła się w piątek w Warszawie.
"W raporcie znawcy tematu diagnozują przekrojowo sytuację kultury, kultury alternatywnej i NGO w Ukrainie. To próba ukazania ich aktualnej kondycji z odniesieniem do kontekstu europejskiego i uwarunkowań wewnętrznych" - podkreślił we wstępie raportu jego pomysłodawca i redaktor prowadzący Paweł Laufer. Zwrócił też uwagę, że tytuł raportu ze zwrotem "w Ukrainie" to celowy zabieg, który ma pokazać kolonialny charakter polskiego sformułowania "na Ukrainie". "Raport o stanie kultury i NGO w Ukrainie" - przeczytaj
Raport tworzą artykuły, analizy i wywiady z ekspertami i twórcami. Diagnozowane są m.in. literatura, rynek wydawniczy, kino, scena muzyczna, sztuka, media, społeczeństwo obywatelskie, prawa człowieka, edukacja i otoczenie prawne, w jakim funkcjonują ukraińskie organizacje pozarządowe i kultura.
Autorzy publikacji w przeważającej większości są Ukraińcami. Wśród nich znaleźli się m.in.: Mykoła Riabczuk ("Ukraińska kultura po komunizmie"), Zenowij Mazuryk "Polityka kulturalna w niezależnej Ukrainie"), Ołeksandr Bucenko ("Dwa główne problemy sektora kultury"), Zofia Bluszcz ("Uwagi o sztuce współczesnej w Ukrainie"), Kateryna Botanowa ("Biegając w kółko"), Oksana Zabużko ("Ukraina - Podziemie Europy"), Andrij Kurkow ("Ukraińska kultura może odnosić sukcesy"), Piotr Kaźmierkiewicz ("Stan ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego"), Rustem Ablatif ("Krymsko-tatarski ruch obywatelski"), Oksana Kiś ("Feminizm we współczesnej Ukrainie").
Publikacja zawiera również wywiady, m.in. ze Switłaną Ołeszko z Charkowa, która jest założycielką i reżyserką niezależnego teatru "Arabesky". "Musimy nauczyć się traktować wielonarodowość i wielokulturowość, a także wielojęzyczność Ukrainy jako jej zalety, a nie słabość i nieszczęście" - powiedziała Ołeszko. Zwracając uwagę na problemy ukraińskich instytucji kultury zaznaczyła, że "jeden mały teatr nie może rozwiązać problemu sektora kulturalnego wielkiego państwa, równocześnie postkolonialnego i posttotalitarnego, w którym 99,9 procent polityków i 30 procent wyborców nie chce wprowadzenia żadnych zmian".
Raport - w zamierzeniu jego twórców - miał przedstawić obraz współczesnej Ukrainy jako kraju o bogatej, różnorodnej i perspektywicznej kulturze; kraju posiadającym młode i dynamiczne społeczeństwo obywatelskie, które tę kulturę rozwija i podtrzymuje, mimo dysfunkcjonalności niereformowanego państwa postkomunistycznego.
"Ukraina musi zmagać się równocześnie z dwoma bardzo trudnymi spuściznami - totalitarną i kolonialną. Przejawiają się one w nieefektywności starych instytucji, konserwatyzmie i skorumpowaniu kompradorskich elit, odczuwalnym wpływie, albo wręcz dominacji kolonialnych i neokolonialnych dyskursów (...). Ukraińska kultura nie tylko przeciwstawia się tym spuściznom, ale proponuje także wyraźną alternatywę - europejską, nowoczesną, wieloetniczną i wielojęzykową, wychodzącą z tradycji narodowego oporu duchowego i inspirowaną światowymi poszukiwaniami nowości i wolności" - zwrócił uwagę współredaktor raportu Mykoła Riabczuk, który jest ukraińskim pisarzem i publicystą, a także pracownikiem naukowym Instytutu Badań Politycznych i Etnonarodowych Akademii Nauk na Ukrainie.
"Raport o stanie kultury i NGO w Ukrainie" w językach polskim, angielskim i ukraińskim jest dostępny na stronie internetowej Fundacji Open Culture. To drugi z siedmiu raportów prezentujących kulturę niezależną i NGO krajów Partnerstwa Wschodniego i Rosji, które powstają w ramach cyklu zainicjowanego przez Fundację Open Culture. Raport powstał jako numer specjalny magazynu "Kultura Enter" przy współpracy z Fundacją Kultura Enter.

POLECAMY

KOMENTARZE