Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Polska przypomina twierdzę obleganš przez Gazprom

Fotorzepa, Waldemar Kompala Waldemar Kompala
Rosyjski koncern prowadzi coraz bardziej ekspansywnš politykę. Przejmuje kontrolę nad istniejšcymi i buduje nowe gazocišgi przesyłowe w Europie.
Przejmujšc kontrolę nad niemieckimi spółkami Wingas i WIEH, zajmujšcymi się przesyłem i sprzedażš gazu, Gazprom kontynuuje politykę uzależniania jak największej grupy krajów od swoich dostaw. Dzięki tym zakupom stanie się m.in. właœcicielem gazocišgu OPAL. Ma on kluczowe znaczenie dla dalszego transportu błękitnego paliwa z biegnšcego po dnie Morza Bałtyckiego gazocišgu Nord Stream. OPAL łšczy go z niemieckš sieciš przesyłowš, ale nie tylko. Umożliwia transport gazu przez terytorium naszego zachodniego sšsiada znad Bałtyku do granicy z Czechami. Dzięki temu Rosjanie będš mogli transportowany przez Nord Stream surowiec dostarczać również do innych krajów regionu, w tym do Polski, Czech i na Słowację.
Sprzedawcš udziałów w spółkach Wingas i WIEH jest Wintershall, podmiot zależny od koncernu chemicznego BASF. Nie można wykluczyć, że Wintershall wkrótce będzie chciał też sprzedać inne gazowe aktywa. W Polsce ma udziały w Gas-Tradingu, który zajmuje się m.in. handlem LPG oraz inwestycjami w biogazownie. Najcenniejszym aktywem Gas-Tradingu jest jednak 4 proc. udziałów w EuRoPol Gazie, do którego należy polski odcinek gazocišgu jamalskiego (jest nim transportowany surowiec z Rosji przez Białoruœ do naszego kraju i Niemiec). Ten niewielki pakiet ma kluczowe znaczenie, gdyż pozostali dwaj udziałowcy, czyli Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Gazprom, posiadajš dokładnie po 48 proc. akcji EuRoPol Gazu. O ile Wintershall na razie nic nie mówi o sprzedaży udziałów w Gas-Tradingu, o tyle Bartimpex (należał do zmarłego w lutym tego roku Aleksandra Gudzowatego) oficjalnie ogłosił zamiar sprzedaży swojego pakietu już wiele miesięcy temu. Gdyby udziały kupił Gazprom, wówczas z już posiadanymi uzyskałby kontrolę nad Gas-Tradingiem i w rezultacie nad EuRoPol Gazem. Grzegorz Œlak, prezes Bartimpeksu, chce, aby układ sił w tych spółkach pozostał bez zmian. Gdyby jednak stało się to niemożliwe lub któryœ z udziałowców zwlekał z zakupem, wówczas nie wyklucza sprzedaży pakietu wybranym podmiotom. Gazprom próbuje okršżyć kraje Europy Œrodkowej i Wschodniej również od południa – gazocišgiem South Stream, który ma przebiegać po dnie Morza Czarnego, a następnie przez terytorium Bułgarii, Serbii, Węgier, Austrii i Słowenii. Komisja Europejska uznała jednak, że obecne umowy dotyczšce jego budowy sš niezgodne z prawem unijnym. Z tego powodu zaleciła kilku krajom renegocjację międzyrzšdowych porozumień z Rosjš. Nie można też zapomnieć, że South Stream jest konkurencyjnym rozwišzaniem do gazocišgu Nabucco, który miał uniezależnić Europę Œrodkowš, w tym Polskę, od dostaw z Rosji. Nabucco nie osišgnšł jednak nawet fazy projektowania. Dziœ Polska jest uzależniona od dostaw gazu z Gazpromu. Rosyjskie działania na nic się jednak nie zdadzš, gdy oddany zostanie do użytku terminal LNG w Œwinoujœciu. Dzięki niemu będziemy mogli sprowadzać surowiec z niemal dowolnego miejsca na œwiecie. A to powinno nastšpić już za rok. W dalszej perspektywie mamy też szanse na wydobycie gazu z łupków.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL