Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

System ustalania rocznych opłat za użytkowanie wieczyste do zmiany

www.sxc.hu
Coraz więcej użytkowników wieczystych nie płaci. Długi idš w miliony złotych. Niektórzy z tego powodu tracš działki i mieszkania.
Pod koniec roku kalendarzowego do wybranej grupy użytkowników wieczystych przychodzš pisma z podwyżkami rocznej opłaty za użytkowanie. Potrafiš przekroczyć nawet 1000 proc. dotychczasowej. W efekcie coraz więcej użytkowników wieczystych przestaje płacić.

Zadłużeni po uszy

Rekord bije Warszawa. Dług z tego tytułu urósł już do 143 mln zł. W Łodzi zaległe opłaty wynoszš ponad 40 mln zł, w Krakowie prawie 14 mln zł, w Lublinie mniej więcej pół miliona złotych.
Najwięcej dłużników jest wœród właœcicieli mieszkań. W Krakowie 16 742, w Lublinie 2490, w Łodzi zdecydowana większoœć z 30 591 użytkowników z zaległoœciami to także właœciciele lokali. Firm z zaległoœciami jest mniej, za to ich długi sš duże wyższe. Przykładowo: w Krakowie zaległoœci osób prawnych to już ponad 12 mln zł, a osoby fizyczne sš winne miastu niecałe 2 mln zł.

Ekonomia i przepisy

– Najczęstszym powodem nieregulowania opłat przez osoby fizyczne sš brak pieniędzy, utrata pracy lub choroba – wyjaœnia Joanna Dubiel z Urzędu Miasta w Krakowie. – Firmy nie płacš ze względu na trudnš sytuację ekonomicznš prowadzšcš wręcz do postawienia ich w stan likwidacji lub upadłoœci – tłumaczy Joanna Bobowska z Urzędu Miasta w Lublinie. Jednoczeœnie liczba niepłacšcych użytkowników co roku systematycznie wzrasta o kilka procent. Eksperci rynku nieruchomoœci widzš jeszcze inne przyczyny tego stanu.

Patologiczny system

– To nie tylko trudna sytuacja gospodarcza powoduje, że przestajemy płacić roczne opłaty – uważa Rafał Dębowski, adwokat specjalizujšcy się w prawie nieruchomoœci. Według niego winne w znacznej mierze jest niesprawiedliwe prawo. Trzeba je pilnie zmienić. Opłaty ustala się na podstawie wartoœci gruntu. Od przeznaczonego pod budownictwo mieszkaniowe opłata wynosi 1 proc. jego wartoœci, a na cele komercyjne – 3 proc. W zależnoœci więc od koniunktury wartoœć nieruchomoœci powinna iœć w górę lub spadać. W praktyce jednak tak nie jest. – Nie znam takiego przypadku, by gmina obniżyła opłatę – mówi Mirosław Gdesz, prawnik, ekspert w gospodarce nieruchomoœciami. Aktualizacja – tłumaczy – opiera się bowiem na operatach szacunkowych. Rzeczoznawca przygotowuje je dla każdej działki osobno. To kosztuje. A gmina chce, by ta operacja się jej zwróciła. Poza tym rzeczoznawca działki zabudowane ocenia jak niezbudowane, z potencjałem inwestycyjnym, co jest sprzeczne ze zdrowym rozsšdkiem. Według mec. Gdesza aktualizowanie opłat na podstawie operatów szacunkowych jest metodš z czasów króla Ćwieczka. W Berlinie np. raz w roku sporzšdza się mapę wartoœci nieruchomoœci i na tej podstawie ustala wysokoœć opłat. To dużo sprawiedliwszy system. Tak było w Polsce jeszcze 15 lat temu. Potem system zmieniono. Efekty widać. Użytkowanie wieczyste w liczbach Najwięcej gruntów w użytkowaniu wieczystym jest w dużych miastach. Tam więc problem z zadłużeniem w rocznych opłatach jest największy. W Krakowie w 2011 r. było zadłużonych 15 667 osób fizycznych, a obecnie jest ich już 16 742. W wypadku osób prawnych w 2011 r. było ich 91, dziœ nie płaci rocznych opłat już 146. W Lublinie z opłatami zalegajš właœciciele: 4491 lokali, 250 garaży, 318 działek. W Olsztynie zaległoœci z tytułu wieczystego użytkowania gruntu ma obecnie 4771 użytkowników. Miasta, chcšc œcišgnšć dług, wysyłajš wezwania do zapłaty, następnie sporzšdzajš listę dłużników wraz z wysokoœciš zadłużenia, którš przekazujš do biura skarbnika, a ten prowadzi windykację.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL