Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Statystyczny polski sędzia

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Statystyczny sędzia w naszym kraju ma 35-40 lat i jest kobietš. Rzadko zrzuca sędziowskš togę, aby przenieœć się do innego zawodu.
Kim jest statystyczny polski sędzia? OdpowiedŸ na to pytanie próbuje znaleŸć Wojciech Tumidalski w najnowszym wydaniu kwartalnika Ministerstwa Sprawiedliwoœci „Na wokandzie". Dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej opiera się o dane zawarte w informacji z działalnoœci Krajowej Rady Sšdownictwa. Generalny wniosek jest taki, że polski sędzia ma 35-40 lat i jest kobietš. Jak możemy przeczytać w artykule „Sędzia statystyczny" struktura zatrudnienia wyglšda obecnie następujšco: w sšdach rejonowych orzeka dziœ ok. 7 tys. sędziów, w sšdach okręgowych – ok. 2 tys., a w sšdach apelacyjnych – ok. 700. Z badania wynika też, że w sšdach rejonowych ton nadajš sędziowie w wieku od 35 do 40 lat. W sšdach okręgowych dominujš sędziowie w wieku od 40 do 50 lat, zaœ w sšdach apelacyjnych najliczniej reprezentowane sš osoby powyżej 50. roku życia. Statystycznie sędziš zostaje się w wieku 32-33 lat. Zwykle musi minšć ok. 10 lat nienagannej kariery w sšdzie rejonowym, aby sędzia mógł awansować do okręgu (nie ma w sšdach okręgowych ani jednego sędziego w wieku poniżej 35 lat), a po orzekaniu przez kolejne co najmniej 10 lat – na stanowisko sędziego apelacyjnego. Stwierdzono, że w badanym okresie tylko jeden sędzia apelacyjny w Polsce miał poniżej 40 lat.
Zdaniem autora o atrakcyjnoœci zawodu sędziego œwiadczy stosunkowo nieduża liczba osób zrzekajšcych się urzędu. Z danych KRS wynika, że od poczštku 2008 r. do połowy 2011 r., na 10 tys. orzeczników zrezygnowało 199 sędziów. Odchodzili przede wszystkim sędziowie z dużych miast – głównie po to, aby podjšć pracę jako notariusze, adwokaci czy radcy prawni. W województwach, w których trudno o pracę, nie odnotowano zrzeczeń. Kolejny ważny wniosek, jaki płynie z informacji KRS, jest taki, że w sšdach każdego szczebla orzekajš przede wszystkim kobiety. W sšdach rejonowych panie stanowiš 65 proc. kadry sędziowskiej, w okręgowych – 61, a w apelacyjnych – 58. Szczególnie duży odsetek kobiet jest w sšdach rejonowych apelacji katowickiej – stanowiš tam 72 proc. kadry. Wojciech Tumidalski zauważa, iż znacznie majš tu warunki pracy oferowane sędziom. - Stabilizacja zatrudnienia i realna œcieżka awansu może być uznana za satysfakcjonujšcš szczególnie dla aktywnych zawodowo kobiet, które chcš godzić pracę z obowišzkami rodzinnymi, szczególnie w kontekœcie macierzyństwa i œwiadczeń przysługujšcych osobom zatrudnionym w sektorze budżetowym – pisze autor.
ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL