Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Ekolodzy zablokujš niemal każdš inwestycję

Sš organizacje ekologiczne sprzeciwiajšce się inwestycjom rzeczywiœcie po to, by chronić przyrodę. Zdarzajš się i takie, które nadużywajš prawa.
Fotorzepa, Dor Dorota Awiorko-Klimek
Ekolodzy nie muszš się już przywišzywać do drzew, ale wcišż mogš wstrzymać wiele inwestycji.
Szczególne ich uprawnienia dotyczš inwestycji wymagajšcych udziału społeczeństwa. A więc tych, które oddziałujš na obszary Natura 2000 oraz w których sporzšdza się oceny œrodowiskowe. ?Organizacje ekologiczne mogš wtedy uczestniczyć w postępowaniach o wydanie pozwolenia na budowę, wnosić odwołania od decyzji i skarżyć decyzje do sšdu administracyjnego.

W obronie przyrody

Jedna z organizacji ekologicznych, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, wystšpiła do starosty kłodzkiego o dopuszczenie jej do udziału w postępowaniu o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego z funkcjš pensjonatowš w Bystrzycy Kłodzkiej. W najbliższej okolicy trwa budowa największego w Polsce oœrodka narciarskiego Czarna Góra. Obok już istniejšcych obiektów w gminie Bystrzyca Kłodzka ma m.in. powstać 13 apartamentowców z mieszkaniami. Ekolodzy alarmujš: inwestycja wraz z budowš dalszych wycišgów będzie oddziaływać na obszary Natura 2000 i zagrażać walorom przyrodniczym tego terenu.
– Nie jest naszym celem rzucanie kłód pod nogi inwestorom. Wielu z nich łamie jednak przepisy, trwa napór na cenne przyrodniczo tereny – mówi Grzegorz Bożek ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. Spraw jest coraz więcej. Prowadzimy obecnie kilkadziesišt postępowań, a mimo to nie jesteœmy w stanie interweniować wszędzie, gdzie ludzie tego od nas żšdajš – dodaje. Starosta kłodzki nie dopuœcił stowarzyszenia do postępowania o wydanie spółce z o.o. Czarna Góra pozwolenia na budowę apartamentowca – i tego samego dnia je wydał. Zdaniem starosty stowarzyszenie nie było uprawnione do udziału w całoœci postępowania, lecz jedynie w częœci dotyczšcej oceny œrodowiskowej. Wojewoda dolnoœlšski uznał argumenty starosty za błędne, ale wobec wydania pozwolenia na budowę po uchyleniu jego odmownego postanowienia umorzył postępowanie. Postanowienia wojewody i starosty uchylił Wojewódzki Sšd Administracyjny we Wrocławiu, rozpatrujšcy skargi wniesione zarówno przez stowarzyszenie, jak i przez spółkę Czarna Góra. Naczelny Sšd Administracyjny oddalił skargę kasacyjnš spółki. Stwierdził m.in., że postępowanie dotyczyło inwestycji wymagajšcej udziału społeczeństwa, a więc stowarzyszenie miało prawo do uczestnictwa w nim. Wniosek stowarzyszenia o dopuszczenie do postępowania będzie więc rozpatrywany ponownie.

Będš zmiany

– To jeden z największych problemów w ostatnich latach. Ekolodzy mogš się odwoływać do kolejnych instancji i sšdów, wynajdujšc np. błędy formalne, a inwestycja stoi przez kilka lat – mówi Ryszard Pazdan, ekspert ds. œrodowiskowych Business Centre Club, prezes firmy Atmoterm SA. – Powoduje to ogromne straty finansowe. Nie uważam, że organizacjom społecznym należy zabrać prawo do wypowiadania się. Trzeba jednak zadbać o stronę formalnš decyzji. Sprawy, w których wpływajš odwołania od decyzji inwestycyjnych, powinny być załatwiane na maksymalnie szybkiej œcieżce, a przepisy trzeba uproœcić. Temu ma służyć projekt: „Przejrzyste prawo", realizowany obecnie przez Ministerstwo Œrodowiska wspólnie z BCC. Uwagi i propozycje rozwišzań zgłosiło już wiele firm – dodaje. W Ministerstwie Œrodowiska trwajš też prace nad zmianš ustawy o udostępnianiu informacji o œrodowisku i jego ochronie. Ograniczony byłby udział organizacji ekologicznych w postępowaniach zwišzanych z ocenš wpływu dużej inwestycji na œrodowisko. Nie weŸmie w nich udziału organizacja powołana ad hoc w celu zablokowania inwestycji. Dopuszczone zostanš tylko te, które działajš na rzecz œrodowiska i ochrony przyrody co najmniej przez rok od wszczęcia postępowania. Opinia dla „Rz" Rafał Dębowski, adwokat Sš organizacje ekologiczne sprzeciwiajšce się inwestycjom rzeczywiœcie po to, by chronić przyrodę. Zdarzajš się i takie, które nadużywajš prawa. Jesteœmy jednak zwišzani przepisami unijnymi i nie możemy ich zawężać. Słuszne prawa inwestora mógłby chronić przed różnego rodzaju nadużyciami przepis o dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych wobec podmiotów ekologicznych, które swymi działaniami niezasadnie opóŸniajš uzyskanie pozwolenia na budowę. Podobny przepis znajduje się już w prawie budowlanym. Jego art. 35a przewiduje, że w razie wniesienia skargi do sšdu administracyjnego na pozwolenie na budowę sšd może uzależnić wstrzymanie jej wykonania od złożenia kaucji na zabezpieczenie roszczeń inwestora.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL