Adwokaci i radcowie nie będą mogli bez egzaminu zostać rzecznikami patentowymi.

aktualizacja: 15.10.2013, 08:19
Adwokaci i radcowie nie będą mogli bez egzaminu zostać rzecznikami pat...
Adwokaci i radcowie nie będą mogli bez egzaminu zostać rzecznikami patentowymi.
Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Adwokaci i radcowie nie będą mogli bez egzaminu zostać rzecznikami patentowymi. Ministerstwo Sprawiedliwości wycofało się z tego pomysłu.

REDAKCJA POLECA
Minister Marek Biernacki wycofuje się częściowo z deregulacji zawodu rzecznika patentowego pod wpływem Rządowego Centrum Legislacji i środowiska rzeczników. Otwarcie dostępu do tego zawodu dla radców prawnych i adwokatów budzi kontrowersje od początku prac nad tzw. trzecią transzą deregulacji.

Jakie zmiany

Chodzi o projekt nowelizacji ustaw regulujących warunki dostępu do wykonywania niektórych zawodów.
Grzegorz Płatek, ekspert w Ministerstwie Sprawiedliwości, potwierdza, że z projektu został wykreślony zapis pozwalający adwokatom i radcom prawnym pracować jako rzecznicy bez odbycia aplikacji i końcowego egzaminu.
– Ministerstwo wycofało się z tego pomysłu, ponieważ doszło do wniosku, że do pracy w tym zawodzie potrzebna jest wiedza techniczna. A ani na aplikacji radcowskiej, ani na adwokackiej prawnik raczej jej nie zdobędzie – tłumaczy Płatek.

Protest środowiska

Projekt wciąż jednak dopuszcza adwokatów i radców do występowania przed Urzędem Patentowym w sprawach związanych z rejestracją znaków towarowych.
Mimo zmian projekt ministerstwa budzi sprzeciw rzeczników patentowych.
– Cieszę się, że ministerstwo wycofało się z pomysłu dopuszczenia adwokatów i radców prawnych do wykonywania zawodu rzecznika bez aplikacji i egzaminu – mówi Anna Korbela, prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych. Według niej jednak projekt nadal zawiera wiele niebezpiecznych zapisów.
– Dopuszczenie adwokatów i radców do spraw związanych ze znakami towarowymi oznacza obniżenie poziomu usług w tym zakresie – uważa Anna Korbela. Jej zdaniem przepisy dotyczące własności przemysłowej są traktowane po macoszemu zarówno na studiach, jak i późnej, na aplikacjach prawniczych. Właściwą wiedzę można zdobyć dopiero na aplikacji rzecznikowskiej.
Dlatego według rzeczników na zmianach stracą przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy dbają o markę firmy czy produktu.

Lek na bezrobocie

Otwarcie zawodu rzecznika podoba się przedstawicielom korporacji adwokatów oraz radców, liczących w sumie ok. 30 tys. członków.
31 tys. złotych kosztuje obecnie odbycie trzyletniej aplikacji rzecznikowskiej
– Jesteśmy właściwie przygotowani do prowadzenia spraw z zakresu znaków towarowych – zapewnia adwokat Rafał Dębowski. – Obecne ograniczenia są sztuczne i niepotrzebne – uważa. Dodaje, że czym innym są sprawy z zakresu np. patentów bądź układów scalonych. – W ich wypadku potrzebna jest często wiedza techniczna, a takiej radcowie prawni i adwokaci często nie mają. Dlatego tego typu sprawy powinny zostać pozostawione wyłącznie rzecznikom patentowym – wyjaśnia.

Tańsza aplikacja

Korporacje adwokacka i radcowska są zgodne co do tego, że prawników, zwłaszcza tych, którzy niedawno weszli do zawodu, dotyka bezrobocie. W ich wypadku prowadzenie spraw z zakresu znaków towarowych będzie świetną okazją, by odnaleźć się na rynku pracy. Korporacjom nie podoba się, że ministerstwo zrezygnowało z zapisu dopuszczającego obie te profesje do zawodu rzecznika patentowego bez aplikacji i egzaminu.
989 osób ma uprawnienia rzecznika patentowego
Projekt wprowadza też sporo zmian w zasadach odbywania aplikacji rzecznikowskiej. Nabór na nią ma odbywać się raz w roku, a nie jak obecnie raz na trzy lata.
– Zmiana przepisu ułatwi dostęp do zawodu, który w chwili obecnej jest utrudniony ze względu na trzyletni okres oczekiwania na kolejny nabór – mówi Grzegorz Płatek.
Ministerstwo rezygnuje również z ustnej części egzaminu konkursowego i egzaminu kwalifikacyjnego.
– Część ustna ma charakter uznaniowy i może być traktowana jak bariera w dostępie do zawodu – wyjaśnia Płatek.
Obniżeniu ulegną też koszty przystąpienia do egzaminów. Maksymalna opłata za egzamin konkursowy na aplikację zmniejszy się obecnie o 376 zł (z 0,3 do 0,2 przeciętnego wynagrodzenia). Podobnie za przeprowadzenie egzaminu kwalifikacyjnego (z 0,4 do 0,3 przeciętnego wynagrodzenia).
Będą też niższe o 33 proc. opłaty za aplikację rzecznikowską. Obecny koszt jej odbycia to ponad 31 tys. zł za trzy lata nauki.
etap legislacyjny: po uzgodnieniach międzyresortowych

POLECAMY

KOMENTARZE