Gowin: najpierw ruch społeczny, potem partia

aktualizacja: 28.09.2013, 16:41

Utworzenie ruchu społecznego, a dopiero potem powołanie nowej partii zapowiedział w sobotę w Krakowie Jarosław Gowin. Termin utworzenia partii związany będzie z wyborami. Przyjdzie taki moment i ta partia zmieni kształt sceny politycznej - mówił były polityk PO.

W Krakowie Jarosław Gowin zorganizował pierwszą ze swoich konwencji regionalnych, które będą organizowane w całej Polsce. Zaprezentował pięć wartości, ważnych dla Polaków, wokół których będzie koncentrował się jego program: praca, rodzina, wolność, tradycja, solidarność. Zaproszeni przez niego mówcy prezentowali swoje osiągnięcia w poszczególnych dziedzinach.

Zainicjował także kampanię społeczną "Godzina dla Polski", która ma skupić ludzi chętnych do pracy dla dobra wspólnego. Na portalu www.1godzina.pl zainteresowani mogą się zarejestrować i zadeklarować, ile czasu mogą poświęcić na taką pracę. Portal będzie służył zgłaszaniu inicjatyw, umożliwiał współpracę i wymianę doświadczeń, będzie też okazją do konsultacji w sprawie inicjatyw ustawodawczych. Pierwsza będzie inicjatywa dotycząca urlopów macierzyńskich dla wszystkich matek, niezależnie czy pracują.
- Dzisiaj rozpoczęliśmy pewną kampanię społeczną - akcję "Godzina dla Polski". Poprzez tę akcję na pewno wyłonimy w całym kraju rzesze nowych liderów, setki, tysiące nowych przyszłych przywódców. I pewnie kiedyś przyjdzie pora na partię polityczną, ale tę partię będą tworzyli nie tylko politycy znani z pierwszych stron gazet i ekranów telewizyjnych" - powiedział Gowin dziennikarzom po konwencji.Jak podkreślił, "jeżeli ma być nowa jakość w polskiej polityce, to muszą do tego być też nowi ludzie". - I jestem przekonany, że poprzez konwencję w Krakowie i następne w całej Polsce my tych nowych liderów politycznych pokażemy Polakom - podkreślił.Pytany o termin utworzenia nowej partii powiedział: - Partie polityczne potrzebne są wtedy, kiedy są wybory. Wybory parlamentarne w Polsce są w roku 2015; jeżeli ktoś przyspieszy termin tych wyborów, to oczywiście ja też przyspieszę swoje plany, ale na razie dla mnie ważne jest to, żeby gromadzić wokół siebie ludzi, którzy chcą zmieniać Polskę". Przyznał, że w jego otoczeniu będą pojawiać się politycy. - Ale najpierw akcja społeczna "Godzina dla Polski", potem ruch społeczny, a dopiero potem przyjdzie pora na partię - podkreślił.
Żródło:
KOMENTARZ DNIA

POLECAMY

KOMENTARZE