Japonia zdana na gaz

aktualizacja: 16.09.2013, 11:11
Foto: Bloomberg

Do końca roku Japonia pozostaje bez prądu z elektrowni atomowych. Właśnie wyłączony został ostatni z pracujących reaktorów.

W niedzielę w nocy została zatrzymana praca reaktora elektrowni w mieście Oi. Wcześniej  - na początku września stanął drugi reaktor tej elektrowni. Firma zarządzająca siłownią Kansai Electric wyjaśnia, że chodzi o przegląd techniczny. Firma nie podaje, kiedy oba reaktory znów rozpoczną produkcję prądu.
W niedzielę w nocy została zatrzymana praca reaktora elektrowni w mieście Oi. Wcześniej  - na początku września stanął drugi reaktor tej elektrowni. Firma zarządzająca siłownią Kansai Electric wyjaśnia, że chodzi o przegląd techniczny. Firma nie podaje, kiedy oba reaktory znów rozpoczną produkcję prądu.
Jak podał euronews, Japonia pozostanie bez energetyki jądrowej co najmniej do końca grudnia. Do katastrofy w elektrowni Fukushima w marcu 2011 r z siłowni jądrowych pochodziła jedna trzecia prądu produkowanego w Japonii. Po katastrofie zostało wyłączonych 50 reaktorów. Dwa z nich - w Oi, znów zaczęły pracę w lipcu 2012 r.
Jak podał euronews, Japonia pozostanie bez energetyki jądrowej co najmniej do końca grudnia. Do katastrofy w elektrowni Fukushima w marcu 2011 r z siłowni jądrowych pochodziła jedna trzecia prądu produkowanego w Japonii. Po katastrofie zostało wyłączonych 50 reaktorów. Dwa z nich - w Oi, znów zaczęły pracę w lipcu 2012 r.
Obecnie Japonia jest największym na świecie importerem gazu skroplonego. Rocznie kupuje ok. 80 mln ton.  Ale kosztuje to kraj bardzo drogo. Za jeden BTU (brytyjskie jednostki cieplne) Japończycy płacą 16-18 dol., podczas gdy cena gazu w USA to 4 dol. za jednostkę.
Obecnie Japonia jest największym na świecie importerem gazu skroplonego. Rocznie kupuje ok. 80 mln ton.  Ale kosztuje to kraj bardzo drogo. Za jeden BTU (brytyjskie jednostki cieplne) Japończycy płacą 16-18 dol., podczas gdy cena gazu w USA to 4 dol. za jednostkę.
Dlatego w połowie roku rząd w Tokio oznajmił, że wraca do energetyki jądrowej. Jednak na razie Fukushima coraz bardziej przecieka i japońskie społeczeństwo nie jest gotowe na ponowne uruchomienie zatrzymanych elektrowni.
Dlatego w połowie roku rząd w Tokio oznajmił, że wraca do energetyki jądrowej. Jednak na razie Fukushima coraz bardziej przecieka i japońskie społeczeństwo nie jest gotowe na ponowne uruchomienie zatrzymanych elektrowni.
Komentarz dnia
Żródło: energianews.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

POLECAMY

KOMENTARZE