MEN: nauka języka obcego obowiązkowa już w przedszkolu

aktualizacja: 12.09.2013, 15:01
Jest problem z organizacją zajęć nauki języka obcego w przedszkolach p...
Jest problem z organizacją zajęć nauki języka obcego w przedszkolach przez przedszkolanki - przyznaje MEN
Foto: Fotorzepa, Kuba Krzysiak kk Kuba Krzysiak

W MEN trwają prace związane z tym, by w podstawie programowej wychowania przedszkolnego pojawił się język obcy - poinformował wiceminister edukacji Przemysław Krzyżanowski. Podał, że wielu nauczycieli przedszkolnych ma uprawnienia do nauki języka obcego

Odpowiadał on w Sejmie na pytanie posłanki Krystyny Łybackiej (SLD) w sprawie zajęć dodatkowych w przedszkolach w związku z nowelizacją ustawy o systemie oświaty. Zgodnie z nowelizacją od 1 września br. opłata za każdą dodatkową godzinę opieki przedszkolnej - powyżej pięciu godzin - wynosi nie więcej niż jeden złoty. Pięć godzin bezpłatnej opieki to czas przeznaczony na realizację podstawy programowej wychowania przedszkolnego.
W ostatnich dniach w mediach pokazały się informacje, zgodnie z którymi samorządy nie będą w ramach dodatkowych godzin opieki nad dziećmi organizować dodatkowych płatnych zajęć takich jak np. nauka angielskiego, rytmika, karate, warsztaty ceramiczne, czy teatralne. Wywołało to sprzeciw części rodziców.
Krzyżanowski przypomniał, że wielu rodzin, nie stać było na opłacanie dzieciom zajęć dodatkowych prowadzonych w przedszkolach przez firmy zewnętrzne. Zwrócił uwagę, że chodzi m.in. o rytmikę i zajęcia plastyczne, które są w podstawie programowej wychowania przedszkolnego. Podkreślił, że nauczycielki przedszkoli są bardzo dobrze przygotowane do prowadzenia tych zajęć. Zaznaczył, że problem jest tylko z organizacją zajęć nauki języka obcego w przedszkolach. Dlatego - jak wyjaśnił - w resorcie edukacji trwają prace związane z tym, by w podstawie programowej wychowania przedszkolnego pojawił się język obcy. Zaznaczył, że wielu nauczycieli przedszkolnych już ma uprawnienia do nauki języka obcego.
Przypomniał, że przedszkole nadal może rozszerzać swoją ofertę zajęć o zajęcia dodatkowe. Opłaty dla rodziców za przedszkole nie mogą być jednak z tego tytułu wyższe. "Chodzi o to, by zajęcia były powszechne, i nie kosztowały więcej niż złotówkę" - podkreślił Krzyżanowski.
Jak mówił, dyrektor przedszkola, aby zorganizować prowadzenie takich zajęć może: powierzyć prowadzenie takich zajęć nauczycielom zatrudnionym w przedszkolu zgodnie z ich kompetencjami, zatrudnić nowych nauczycieli, posiadających odpowiednie kompetencje do prowadzenia konkretnego typu zajęć, podpisać umowę z firmą zewnętrzną na prowadzenie takich zajęć (nie zwalnia to dyrektora przedszkola z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa dzieci i opieki nad nimi).
Poinformował, że są samorządy, które deklarują, że w ramach dotacji z budżetu państwa będą finansować zajęcia dodatkowe, za które rodzice nie będą płacić więcej niż jeden złoty. Wymienił: Warszawę, Szczecin, Koszalin, Chorzów.
Krzyżanowski poinformował także, że samorządy do końca września dostaną dotację z budżetu państwa z tytułu obniżenia opłat wnoszonych przez rodziców za dodatkowe godziny opieki w przedszkolach. Podał, że wojewodowie zgłosili już wysokość zapotrzebowania na te środki. Dotacja na każde objęte wychowaniem przedszkolnym dziecko (w wieku 2,5-6 lat) w okresie wrzesień-grudzień 2013 r. wynosi 414 zł.
Komentarz dnia
Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE