Na co poważy się prezes PiS, "żeby się dorwać do władzy"

aktualizacja: 10.09.2013, 10:32
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

- Nie ma takiej rzeczy, której Jarosław Kaczyński nie powie, żeby się dorwać do władzy – powiedział w Radiu ZET minister Radosław Sikorski.

A co jest główną intencją działań Jarosława Kaczyńskiego - pytała Monika Olejnik. Więzienie dla Pana i dla Donalda Tuska? - pytała. - Chyba taka jest intencja. To jest główny cel Jarosława Kaczyńskiego. To nie jest dobra motywacja w demokratycznym porządku – odpowiedział Sikorski.
- Insynuacja jest główną metodą polityczną Jarosława Kaczyńskiego. To jest jego sposób na prowadzenie polityki od wielu lat. Każdy z nas polityków Platformy może zacytować długą listę insynuacji nie popartych żadnymi dowodami ze strony Jarosława Kaczyńskiego – powiedział Sikorski, kiedy Olejnik zapytała o słowa lidera PiS na temat otoczenia Bronisława Komorowskiego.
Dodał, że jego zdaniem „chyba trzeba było" zlikwidować Wojskowe Służby Informacyjne, ale „demonizowanie tej służby okazało się na wyrost. - Przygotowywałem WSI do likwidacji, ale nie chciałem brać odpowiedzialności za raport z likwidacji WSI. Miałem rację, boo ile wiem WSI nie udowodniono żadnego przestępstwa, a w sądach Antoni Macierewicz przegrał ileś procesów – przypomniał były minister w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a obecnie jeden z wiceprzewodniczących Platformy Obywatelskiej.

POLECAMY

KOMENTARZE