Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Nowa partia Gowina

Eliza Olczyk, Bartosz Marczuk 10-09-2013, ostatnia aktualizacja 10-09-2013 01:32

Powstaje konserwatywna partia popierająca interesy przedsiębiorców, wolny rynek i rodzinę. Zakładają ją były minister sprawiedliwości z PO oraz Przemysław Wipler i Paweł Kowal.

Jarosław Gowin, twarz konserwatystów z Platformy Obywatelskiej, odszedł wczoraj z partii. To początek jego nowej politycznej drogi.

Jak ustaliła „Rz", w ostatni piątek były minister sprawiedliwości porozumiał się z liderem Stowarzyszenia Republikanie Przemysławem 
Wiplerem oraz liderem ugrupowania Polska Jest Najważniejsza Pawłem Kowalem w sprawie powołania nowej formacji politycznej. Chcą je budować opierając się na takich wartościach jak gospodarka, rodzina i tradycja.

Zarówno Wipler, jak i Kowal uznali przywództwo Gowina w nowym projekcie. Wszyscy doszli też do wniosku, że nie powinien dać się wyrzucić z PO, ale odejść sam, bo jest to lepsze wizerunkowo. Ponadto zapadły ustalenia, że PJN się rozwiąże i wejdzie do nowego ugrupowania, które będzie miało zupełnie nowy szyld.

Jak ustaliliśmy, „cichą współpracę" w nowym projekcie zadeklarowała jedna z organizacji zrzeszających przedsiębiorców. Jest to o tyle ważne, że wszyscy politycy nowego ugrupowania reprezentują liberalne podejście do gospodarki i zdecydowanie opowiadają się za wspieraniem biznesu. Gowin ostro krytykuje premiera Donalda Tuska za plany rządu wobec OFE, Wipler odszedł z PiS w proteście przeciwko przechylaniu się tej partii na lewą stronę. Także Kowal ma wolnorynkowe i sprzyjające przedsiębiorcom poglądy. Wipler, podobnie jak Gowin, nie chciał komentować naszych informacji, ale w Sejmie deklarował, że jest otwarty na współpracę z Gowinem. W podobnym duchu wypowiadał się Kowal. – Dzisiaj trzeba ludziom dać nadzieję, zrobić dobry wolnorynkowy program – mówił w TVN 24.

Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, nie wróży jednak nowej formacji sukcesów. – Wstawienie do jednego pokoju kilku prawicowych kanap nie znaczy, że pokój będzie zapełniony – mówi. – Elektoraty partii politycznych nigdy się nie sumują. To będzie kolejna wersja PJN cierpiąca na nadmiar liderów, co zwykle prowadzi do waśni.

W sondażach PJN i Republikanie Wiplera mają niewielkie poparcie. Ilu sympatyków przyciągnie były minister i jaką reprezentację w Sejmie będzie miała nowa formacja, to się dopiero okaże. Na razie posłów, o których wiadomo, że do niej przystąpią, wystarczy na założenie koła. Do tego bowiem potrzeba ich trzech – oprócz Gowina i Wiplera będzie to John Godson.

Jarosław Gowin tłumaczył wczoraj, że odchodzi z PO, bo doszedł „do granicy, za którą lojalność wobec partii stoi w konflikcie z lojalnością wobec Polaków". Plany rządu wobec OFE według niego nie oznaczają „nic innego, jak znacjonalizowanie prywatnych oszczędności". – To cios w polską gospodarkę, w emerytury Polaków – podkreślił.

Posłowie PO bagatelizowali odejście Gowina z partii. – Dla mnie nic się nie stało – mówił w Sejmie Andrzej Biernat. Odejście byłego ministra oznacza, że rządząca koalicja PO-PSL ma w Sejmie formalnie już tylko jeden głos przewagi nad opozycją.

Co z koalicją po odejściu Gowina?

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Staniszkis: Sikorski chciał uderzyć w Tuska

Udzielając wywiadu dla Politico Radosław Sikorski chciał uderzy w Donalda Tuska - uważa profesor Jadwiga Staniszkis. - To nie było "chlapnięcie" - mówi socjolog >>
common