Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Podatek dochodowy

NSA: Certyfikat rezydencji podatkowej nie ma terminu ważności

Certyfikat rezydencji podatkowej, na podstawie którego bank oblicza wysokoœć podatku jest ważny, dopóki nie zmieniło się miejsce zamieszkania lub siedziba podatnika - orzekł w œrodę Naczelny Sšd Administracyjny. Sprawa dotyczyła Banku Zachodniego WBK.
Bank Zachodni WBK poprosił izbę skarbowš o interpretację przepisów podatkowych dotyczšcych osób fizycznych i prawnych. Bank spytał, czy certyfikat rezydencji podatkowej, będšcy zaœwiadczeniem o miejscu zamieszania lub siedzibie podatnika jest ważny tak długo, jak podatnik, którego dotyczy, nie zmieni miejsca zamieszkania lub siedziby. Bank wyjaœnił, że pobiera, jako płatnik, podatek od przychodów (odsetek, dywidend) osišganych przez osoby, które nie majš miejsca zamieszkania, ani siedziby w Polsce. Podatnik musi mieć aktualny certyfikat rezydencji, na podstawie którego bank pobiera podatek i wypłaca mu dochód. Dzięki temu certyfikatowi bank pobierze podatek w stawkach przewidzianych we właœciwych umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zdaniem banku, skoro w certyfikacie rezydencji nie ma daty jego ważnoœci, certyfikat wystawiony przez właœciwy organ miejsca zamieszkania lub siedziby podatnika będzie ważny dopóki nie zmieni się jego sytuacja. Bank utrzymuje stałe relacje z klientami, dlatego - jego zdaniem - nie musi za każdym razem żšdać certyfikatu rezydencji, bo wypłacajšc pienišdze, żšda od klientów oœwiadczenia o tym, że nie zmienili miejsca zamieszkania, ani siedziby. Ze stanowiskiem banku nie zgodziła się Izba Skarbowa w Poznaniu. Twierdziła, że certyfikat dotyczy tylko aktualnej sytuacji podatnika, dlatego bank, oprócz oœwiadczenia klientów o tym, że nie zmienili miejsca zamieszkania, musi żšdać od nich certyfikatów rezydencji, ważnych w dniu, w którym będzie wypłacał im dochód.
BZ WBK zaskarżył tę interpretację do Wojewódzkiego Sšdu Administracyjnego we Wrocławiu. Bank przekonywał, że jeżeli interpretacja izby byłaby prawidłowa, przed wypłaceniem pieniędzy musiałby dostać od podatnika certyfikat rezydencji, żeby wiedzieć, czy może stosować stawkę podatku wynikajšcš z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania i oœwiadczenie, że klient nie zmienił miejsca zamieszkania ani siedziby. Następnie bank, po wypłaceniu pieniędzy, musiałby dostać od niego jeszcze jeden certyfikat, potwierdzajšcy miejsce zamieszkania lub siedziby klienta w momencie wypłacania pieniędzy. Zdaniem WSA izba skarbowa nie miała racji. Sšd podkreœlił, że certyfikat rezydencji nie ma terminu ważnoœci, dlatego będzie ważny, dopóki nie zmieni się miejsce zamieszkania, ani siedziba podatnika. Izba złożyła skargę kasacyjnš na ten wyrok do Naczelnego Sšdu Administracyjnego, ale ten oddalił w œrodę jej skargę (sygn. II FSK 2579/11 II FSK 2580/11). Jak uzasadniała sędzia Małgorzata Wolf-Kalamala, podatnik jest zobowišzany do posiadania aktualnego certyfikatu rezydencji podatkowej, ale bank nie musi żšdać od niego ważnego certyfikatu za każdym razem, gdy wypłaca mu pienišdze. Certyfikat nie ma okreœlonej daty ważnoœci - wyjaœniła, więc będzie ważny, dopóki podatnik nie zmieni miejsca zamieszkania ani siedziby. Sędzia zaznaczyła jednak, że w przypadku, gdy organ podatkowy udowodni, że certyfikat był nieaktualny, bank - jako płatnik - będzie odpowiedzialny za nieprawidłowe rozliczenie podatku.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL