Kamperem na wakacje: Nie każdy dom na kółkach to samochód osobowy

aktualizacja: 06.08.2013, 09:05
Są i takie kampery, których DMC przekracza 3,5 tony. I do ich prowadze...
Są i takie kampery, których DMC przekracza 3,5 tony. I do ich prowadzenia potrzebne jest prawo jazdy kategorii C1 lub C
Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

Przed podróżą kamperem warto sprawdzić jego dopuszczalną masę całkowitą. Może się okazać, że kategoria B prawa jazdy nie wystarczy, by się poruszać takim autem.

Większość kamperów (aut przypominających domki na kółkach), które są w ofertach dotyczących sprzedaży lub wynajmu, ma dopuszczalną masę całkowitą (DMC) 3,5 tony.
To oznacza, że kierowca, który ma prawo jazdy kategorii B (samochody osobowe), może prowadzić takie auto. I zarówno w Polsce, jak i w innych państwach podlega przepisom, które dotyczą aut osobowych.
Są jednak i takie kampery, których DMC przekracza 3,5 tony. I do ich prowadzenia potrzebne jest prawo jazdy kategorii C1 lub C. Ta pierwsza pozwala prowadzić pojazdy, których dopuszczalna masa całkowita wynosi do 7,5 tony, a ta druga pozwala wsiąść za kółko dużej ciężarówki, np. tira.
W sytuacji, gdy kierowca wybiera się na wakacje kamperem, którego DMC przekracza 3,5 tony, podlega nieco innym ograniczeniom prędkości niż małe samochody.
O ile w Polsce autem osobowym można na autostradzie rozpędzić się do 140 km/h, o tyle pojazdem ciężarowym i większym kamperem wolno już jechać tylko 80 km/h. Taki sam limit prędkości obowiązuje pojazdy o DMC powyżej 3,5 tony na drogach ekspresowych. Na pozostałych można jechać 70 km/h.
W Niemczech i Chorwacji poza obszarem zabudowanym pojazdami o DMC powyżej 3,5 tony wolno jechać 80 km/h.
W Polsce system viaTOLL (e-myto) obejmuje także kampery o masie powyżej 3,5 tony.
We Włoszech na drogach ekspresowych limit prędkości dla takich aut też wynosi 80 km/h, ale na autostradzie dopuszcza się już 100 km/h.
W Hiszpanii poza obszarem zabudowanym można jechać 70 km/h, a na drodze ekspresowej 80 km/h. A jeśli autem o DMC powyżej 3,5 tony wjeżdżamy na autostradę, to możemy przycisnąć tylko do 90 km/h.
Jeżeli jedziemy większym kamperem, który jest traktowany jak ciężarówka, to trzeba uważać na inne ograniczenia wynikające ze znaków drogowych. Jego kierowca musi przestrzegać choćby zakazu wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe. Tak samo może być w razie wjazdu w niektóre uliczki.
Bez względu na DMC kampera, jadąc za granicę, warto sprawdzić, co jest na wyposażeniu takiego auta. Przykładowo, w Polsce nie jest wymagana apteczka (poza taksówkami, autobusami). Tymczasem jest ona obowiązkowa m.in. w Niemczech, Belgii, Chorwacji. W niektórych państwach trzeba też mieć kamizelkę odblaskową i zapasowe żarówki.
W sytuacji, gdy wynajmujemy kampera, warto sprawdzić, czy jest on ubezpieczony i jaki jest zakres tej ochrony. Polisa może np. nie obejmować szkód spowodowanych przez kierowcę w infrastrukturze kempingu.
Ciężki kamper to dodatkowe koszty. W naszym kraju podlega on opłatom za przejazd drogowy w systemie viaTOLL. Z tym że Polska pod tym względem jest ewenementem w Unii Europejskiej. W innych państwach najczęściej te opłaty są pobierane od tych, którzy ciężarówkami wykonają zarobkowy transport, a w innych konieczność płacenia myta obejmuje ciężarówki, których DMC przekracza 12 ton (np. Czechy i Niemcy).
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE